Fly4free.pl

Będzie kolejny hit z Wrocławia? „Jest szansa na regularne loty do Zjednoczonych Emiratów Arabskich”

Foto: Wroclaw Airport
Lotinsko ze stolicy Dolnego Śląska w tym roku obsłuży ponad 2,5 mln pasażerów, a w przyszłym roku ma się już zbliżyć do rekordów sprzed pandemii koronawirusa. Z pewnością przyczynią się do tego nowe i powracające trasy, które negocjuje lotnisko. Lista planowanych nowości jest długa, ale zdecydowanie najciekawiej zapowiada się połączenie do jednego z miast w Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które wkrótce może zacząć być wykonywane z Wrocławia!

Znoszone restrykcje wjazdowe i nadchodzące wakacje sprawiają, że linie lotnicze przywracają dużo połączeń z naszego kraju, a pasażerowie tłumnie wracają na lotnisku. Widać to też po porcie lotniczym we Wrocławiu, o czym mówi w najnowszym wywiadzie szef lotniska, Dariusz Kuś.

– Zbliżając się wakacje, więc spójrzmy na połączenie z południem Europy. Ich liczba realizowana w ciągu tygodnia jest o połowę większa niż w zeszłym roku i o 20 procent większa niż bezpośrednio przed pandemią, czyli w najlepszym dotąd roku 2019. Linie lotnicze doskonale wiedzą, że teraz pasażerowie potrzebują odpoczynku na południu – mówi w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” Dariusz Kuś, prezes lotniska we Wrocławiu.

Kuś wskazuje na absolutne nowości, które praktycznie w ostatniej chwili uruchomił z Wrocławia Wizz Air, czyli Tiranę, Rodos i Dubrownik, ale mówi też o planach lotniska dotyczący przyszłych kierunków. Dużą część stanowią tu połączenia powracające.

– Prowadzimy intensywne rozmowy na temat kolejnych sezonów. Staramy się, aby KLM zwiększyła liczbę połączeń do Amsterdamu. Być może uzyskamy drugie dziennie. Z Wrocławia samolot miałby startować z samego rana. Wracałby wieczorem. To hit, ponieważ przy takim układzie przesiadki w Amsterdamie stałyby się dużo bardziej atrakcyjne. Z kolei Lufthansę zachęcamy do zwiększenia częstotliwości połączeń do Frankfurtu i Monachium. Staramy się, by w rozkładzie były ponownie 4 pary lotów każdego dnia do Frankfurtu i 3 do Monachium, tak jak było przed pandemią. Czekamy wciąż na decyzję Air France o powrocie do latania na główne lotnisko w Paryżu. Rozmawiamy także z nowymi przewoźnikami. Są szanse na regularne loty do jednego z miast w Emiratach Arabskich oraz na połączenia czarterowe do Omanu w sezonie zimowym. Obok Zanzibaru będą to nasze kolejne kierunki egzotyczne – mówi Kuś.

Foto: PL Wroclaw

O jakie kierunki walczy jeszcze Wrocław?

Jednym z priorytetów na liście lotniska jest Skandynawia. W połowie kwietnia Norwegian wznowił po długiej przerwie połączenie na lotnisko Osl-Gardermoen. Do stolicy Norwegii (ale na lotnisko Torp) latają też Ryanair i Wizz Air.

– Mamy także nowe połączenia ze szwedzkimi lotniskami Arlanda oraz Skavsta w Sztokholmie i z duńskim w Billund. Liczba połączeń jest dowodem na to, że Skandynawia staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem. Ruch na tych trasach generują zwłaszcza Polacy latający tam do pracy, coraz chętniej od czasów wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Więcej lotów do Skandynawii stwarza też olbrzymią szansę na pobudzenie ruchu turystycznego stamtąd do Wrocławia, na co bardzo liczymy. To są turyści o naprawdę zasobnych portfelach – mówi Kuś.

Lotnisko planuje rozbudowę

W najbliższym czasie lotnisko planuje rozbudowę infrastruktury lotniska.

– Po trzech latach starań udało się nam wygrać konkurs europejski na dofinansowanie rozbudowy i modernizacji infrastruktury lotniska. Mamy grant w wysokości 38 mln EUR. Za te pieniądze mocno rozbudujemy w najbliższych latach zwłaszcza płyty postojowe i drogi kołowania tak, żeby strona operacyjna lotniska była na jak najwyższym poziomie (…). Lepsza zdolność operacyjna to bardziej punktualne połączenia i większa przepustowość. Ponadto inwestycje te dadzą nam większe możliwości rozmowy z liniami lotniczymi na temat nowych połączeń – mówi w „Gazecie Wrocławskiej” Kuś.

Prezes lotniska we Wrocławiu szacuje, że w tym roku port obsłuży ok. 2,5 mln pasażerów, ale już w przyszłym roku lotnisko powinno się zbliżyć do rekordowego poziomu z 2019 roku, gdy lotnisko obsłużyło 3,5 mln podróżnych.

– Na przełomie 2023 i 2024 roku powinniśmy trwale wrócić do statystyk sprzed okresu pandemii – mówi Kuś.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Żeby tak w Poznaniu się starali … KLM codzienny do AMS, CDG chociaż pare razy w tygodniu , Zurich , Barcelona BCN , Malaga , Madryt , Wiedeń … 
michalzpoznania, 20 czerwca 2022, 17:09 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »