Statek

Barcelona chce ograniczyć liczbę podróżnych ze statków wycieczkowych. Bo to…najgorszy typ turystów

W stolicy Katalonii ponownie mają dość zatłoczonych portów i pasażerów statków wycieczkowych. Poparte głosami mieszkańców władze narzekają na turystów, którzy "nie są konsumentami miasta" i chcą znacząco ograniczyć liczbę ekskluzywnych statków, które wpływają do Barcelony.

Port w Barcelonie od wielu lat jest jednym z najbardziej ruchliwych w całej Europie. W 2019 roku przybyło do niego 2,25 miliona turystów na statkach wycieczkowych, a jak twierdzi Cruise Lines International Association (CLIA), stowarzyszenie reprezentujące firmy wycieczkowe, w tym roku liczba ta może być jeszcze wyższa. Już w ubiegłym roku było to nieco ponad dwa miliony osób, z czego najwięcej było Francuzów, Amerykanów i Brytyjczyków.

O ile z perspektywy sektora turystycznego to dobra informacja, bowiem stolica Katalonii w pełni odrodziła się po pandemii, to ma to również swoje ciemne strony. Janet Sanz, zastępca burmistrza Barcelony i szef polityki środowiskowej zwróciła się do hiszpańskiego rządu i władz portowych, apelując o podjęcie „pilnych działań w celu lepszego radzenia sobie z ogromnym wzrostem liczby turystów wycieczkowych„. Proponowany plan zakłada zmniejszenie ich liczby o połowę – z 400 tys. do 200 tys. miesięcznie.

Sanz w swoim apelu opiera się na narzekaniach mieszkańców, którzy mają problem z tym, że turyści nie zwracają uwagi na architektoniczne walory Barcelony czy artystyczne skarby. Zamiast tego najczęściej wybierają takie miejsca jak Passeig de Gracia, luksusowy bulwar handlowy. – Jeśli pasażerowie statków wycieczkowych nie traktują Barcelony jako portu bazowego, nie są aktywnymi konsumentami naszego miasta. Po prostu chodzą przez cztery godziny, po czym odpływają – powiedziała, cytowany przez dziennik „La Vanguardia”.

Drugim powodem chęci ograniczenia liczby statków w porcie w Barcelonie jest zużywanie przez nie nadmiernej ilości wody w czasie, gdy miasto musiało wprowadzać ograniczenia z powodu suszy. Co prawda przedstawiciele portu przekazali, że „80 proc. wszystkich statków posiada urządzenia do odsalania”, ale i tak ich wpływ na stan wody w Barcelonie jest zbyt duży.

Stolica Katalonii to nie jedyne hiszpańskie miasto, które chce ograniczenia liczby statków w swoim porcie. W 2021 roku władze Balearów, po porozumieniu z firmami wycieczkowymi, zadecydowały o wpuszczaniu do Palmy na Majorce zaledwie trzech dziennie. Na podobny krok mają się zdecydować władze Juneau, stolicy stanu Alaska, które pozwolą na nie więcej niż pięć statków dziennie.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Rzym na przedłużony weekend za 709 PLN 🏛️🇮🇹 Okołoweekendowe loty + ⭐⭐⭐ hotel 🛵🍝
Włochy z Krakowa 709 PLN

City break w Wiecznym Mieście: loty do Rzymu i 3 noclegi

Tunezja w rytmie all inclusive 🌍🍹 Tydzień w 4* hotelu w Susie za 2120 PLN
Tunezja z 2 miast 2120 PLN

Tunezja w rytmie all inclusive: tydzień w 4* hotelu w Susie

Zbiór lotów na Bałkany od 189 PLN ✈️ Albania, Bułgaria, Chorwacja i Czarnogóra 🔥
Bałkany z Polski 189 PLN

Wrześniowe loty na Bałkany

All inclusive na Rodos 🏖️☀️ Wczasy w 4* Evita Resort z Krakowa za 2357 PLN
Grecja z Krakowa 2357 PLN

All inclusive na Rodos: wczasy w 4* Evita Resort z Krakowa

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?