REKLAMA

Najlepsze atrakcje Barcelony. Sprawdź, gdzie raczej nie spotkasz tłumu turystów

TIbidabo Barcelona
Foto: itsmejust / Shutterstock

Choć trudno w to uwierzyć, urlopem w stolicy Katalonii można się cieszyć bez ścisku ze strony współzwiedzających. Polecamy najlepsze miejsca poza utartym szlakiem. Jeśli spotkasz tam ludzi, to zazwyczaj będą to miejscowi.

Rambla, Sagrada Familia, Barceloneta – lista obowiązkowych miejsc do zobaczenia w Barcelonie jest ogromna. My jednak skupimy się na tych nieco mniej znanych, gdzie czas spędzają głównie miejscowi, a turystów nie ma aż tylu. Gotowi?

Tak naprawdę największą siłą Barcelony, która jest często niedoceniana przez turystów, jest podziwianie urbanistycznego kunsztu tego miasta. Barcelona to piękne budynki z różnych epok, rozsiane po każdej większej dzielnicy jak Gracia czy Eixample, ale przede wszystkim wielki symetryczny projekt, w którym praktycznie każde ośmioramienne skrzyżowanie wygląda podobnie. Dlatego dobrze jest bez celu powłóczyć się po wąskich uliczkach Barcelony i po prostu chłonąć klimat miasta. Bez konkretnego celu, za to koniecznie z mapą lub chociaż dobrą orientacją w terenie.

Zanim zaczniemy wskazywać największe ukryte skarby Barcelony, to podzielimy się z wami jedną radą.

La Boqueria Barcelona
Foto: KarSol / Shutterstock
La Boqueria, Barcelona
Foto: Kiev Alexander / Shutterstock

Nie lubisz tłumów? Wstawaj wcześnie!

Ta z pozoru banalna porada idealnie pasuje do stolicy Katalonii, która do życia budzi się powoli. Tym mocniej ma to zastosowanie w przypadku turystów, którzy po jednej lampce cavy za dużo czy wieczornych szaleństwach do Rambli raczej nie zwlekają się z łóżek przed 10. Jeśli więc chcecie odwiedzić La Boquerię i bez problemu rozsiąść się jak basza przy jednym ze stoisk z tapasami, to sugerujemy, abyście na targu znaleźli się już w okolicach godziny 8 rano. Nie znajdziecie wtedy tłumów, posilicie się i zrobicie świetne zdjęcia.

A jeśli już jesteśmy przy braku tłumów, to przyjrzyjmy się plażowaniu.

Plaża Barceloneta, Barcelona
Foto: Marco Rubino / Shutterstock
plaża Nova Icaria, Barcelona
Foto: Ecuadorpostales / Shutterstock

Jeśli nie Barceloneta, to co?

Barceloneta jest zdecydowanie najbardziej znaną, ale i najbardziej zatłoczoną plażą w Barcelonie. Z pewnością idealnie nadaje się do kąpieli słonecznych, choć w ciepłe dni raczej ciężko się tam zrelaksować wśród tłumów innych plażowiczów czy okolicznych sprzedawców mydła, powidła i wszelkiej maści napojów.

Na szczęście nie jest to jedyna plaża w Barcelonie. Pytanie brzmi: którą wybrać? Jeśli nie chcecie za bardzo opuszczać centrum miasta, to warto wybrać się na plażę Nova Icaria, po drugiej stronie sąsiadującego z Barcelonetą Portu Olimmpijskiego.

Z kolei tuż za nią znajduje się plaża Bogatell. Można do niej dotrzeć pieszo, choć od stacji metra o tej samej nazwie, to co najmniej 15-minutowy spacer. Ale warto: jest tu znacznie bardziej czysto i spokojniej niż na Barcelonecie.

Bardzo wiele ciekawych plaż znajduje się też na przedmieściach, a nawet kilkanaście kilometrów od Barcelony. Jedną z najpiękniejszych jest plaża Castelldefels – to ponad 5 kilometrów czystego, kuszącego piasku. Choć jej wadą jest fakt, że jest ona bardzo uczęszczana zarówno przez turystów jak i miejscowych.

Mniejsze tłumy spotkacie na plaży Garraf (znajduje się 5 minut pociągiem za Casteldeffels), St Pol de Mar (aż godzina drogi ale warto!), a także Caldates i Ocata na północ od miasta.

– Spokój, ciszę i absolutny relaks można też znaleźć przy plaży Montgat. Trzeba tam trochę podjechać pociągiem, ale to wciąż pierwsza strefa biletowa i przystanek jest dosłownie kilka metrów od plaży – poleca Maciek Sypniewski, nasz redakcyjny kolega.

Foto: sorbis / Shutterstock
Barcelona
Foto: Nejron Photo / Shutterstock

A jeśli już jesteśmy przy relaksie, to warto znaleźć sobie chwilę wytchnienia od zwiedzania w najładniejszym parku Barcelony, czyli Parc de la Ciutadella. Ta zielona oaza stolicy ze sztucznym jeziorkiem i katalońską odpowiedzią na paryski Łuk Triumfalny to idealne miejsce na piknik lub choćby schronienie się przed popołudniowym skwarem.

Warto wcześniej zajść kilkaset metrów w głąb starej Barcelony po świeże oliwki, ser, trochę szynki i wina na rynku Santa Catarina – drugim bardzo popularnym targu w centrum po La Boqueria. Podobnie jak w przypadku słynnego targu z Rambli obowiązuje tu zasada „im wcześniej tym lepiej”, choć tłumy w ciągu dnia są tu jednak znacznie mniejsze.

Gdzie jedzą i odpoczywają miejscowi

Ze wszystkich dzielnic w pobliżu centrum Barcelony, najmocniej na reputacji zyskało El Poble-sec, która w ostatnich latach stała się jednym z ulubionych miejsc spędzania wieczorów przez Barcelończyków. Także ze względu na niskie ceny.

– Ilekroć jestem w Barcelonie, zabieram wszystkich na Carrer de Blai, czyli uliczkę tanich pinczosiarni i tapas barów – mówi Maciek.

Tylko przy tej jednej ulicy jest tych barów kilkadziesiąt, a w dzielnicy takich uliczek jest więcej. W małych knajpkach jest smacznie i tanio, drinki po 3 EUR, piwo za 1 EUR, podobnie tapasy. Jest blisko do centrum, ale to zupełnie inny klimat – znacznie bardziej lokalny, znacznie mniej turystyczny.

Ale nie jest to jedyne godne uwagi miejsce w tej okolicy, bo przecież rzut beretem stąd znajduje się Plac Hiszpański i Pałac Narodowy, u którego podnóża co wieczór w ciepłe miesiące można obejrzeć pokaz Magicznych Fontann. Choć dziś wiele miast na całym świecie przejęły ten specyficzny pokaz światła i muzyki (weźmy choćby Warszawę), to wciąż „Barcelona” w wykonaniu Freddiego Mercury’ego i Montserrat Caballe grane przy fontannach robią ogromne wrażenie.

tapas bar Barcelona
Foto: carrer / Shutterstock
Magic Fountain Barcelona
Foto: pixelshop / Shutterstock

Kolejnym miejscem położonym blisko fontann jest słynna Poble Espanyol, czyli hiszpańska wioska – swoisty skansen pokazujący życie na hiszpańskiej prowincji na przełomie XIX i XX wieku.

Ale my zdecydowanie najbardziej rekomendujemy samo wzgórze Montjuic, na którego szczycie znajdują się obiekty olimpijskie – Stadion Olimpijski, Palau Sant Jordi czy miejsce, gdzie płonął olimpijski znicz. Dziś miejsce to przypomina spokojny park, turyści nie zapuszczają się często, a dostęp jest dość prosty – spod Pałacu Narodu na miejsce dostaniecie się za pomocą… ruchomych schodów.

Fundacio Miro, Barcelona
Foto: alinabirukova / Shutterstock

Wracając wzdłuż asfaltowej drogi, koniecznie musicie zaś zajść do Fondacio Joan Miro – tworzącego niesamowite rzeźby i malowidła artysty z Barcelony, o którym świat usłyszał przy okazji igrzysk w 1992 roku. Dodajmy, że schodząc na dół, znajdziecie po drodze sporo fajnych miejsc z rozstawionymi stołami, idealnych na piknik czy krótki odpoczynek z widokiem na Barcelonę.

Schodząc w dół i wracając na schody przy Pałacu, być może zobaczycie w oddali charakterystyczną kościelną wieżę ulokowaną na wysokim wzgórzu. To Tibidabo – najwyższe wzgórze w Barcelonie, wznoszące się na wysokości 512 m. n.p.m. Oprócz fantastycznych widoków znajdziecie tam również Kościół Serca Jezusowego (to ta charakterystyczna wieża widoczna z daleka) oraz… jeden z najstarszych na świecie parków rozrywki z charakterystycznym kołem diabelskiego młyna.

Tibidabo, Barcelona
Foto: Iakov Filimonov / Shutterstock

Najlepsze pchle targi w Europie

Chyba każdy lubi dobre okazje i kupowanie świetnych rzeczy za bezcen. Jeśli tak jest też z wami, to Barcelona jest idealnym dla was miejscem. Spośród wielu tego typu miejsc na szczególną uwagę zasługuje Els Encants Vells, czyli jeden z największych tego typu miejsc w Europie, zlokalizowany tuż przy stacji metra Glories. Targ jest czynny w poniedziałki, środy, piątki i soboty w godz. 9-17.

Warto też wybrać się do dzielnicy Sant Marti na rynek Palo Alto, w którym oprócz szeregu szpargałów spróbujemy prawdopodobnie najlepszego street foodu w całej Barcelonie.

Podszkol się trochę z języka

Uwaga! Warto jest znać choć trochę hiszpański. Pomaga to bardzo w „negocjacjach”, dzięki którym możecie uzyskać możliwie jak najlepszą cenę za towar, który wam się spodoba.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Bez wątpienia poza głównym nurtem warto przespacerować przez cmentarz na Montjuich. Będą w pobliżu Camp Nou i Uniwersytetu wybrać się do Jardins del Pedrables. Albo w ogóle pospacerować uliczkami tej dzielnicy (np. do klasztoru). Można też wsiąść w pociąg i pojechać 15 km za Barcelonę do faktorii Colonia Guell - tam można spędzić super dzień zwiedzając to wyjątkowe miasteczko, usiąść przy knajpce przy głównym placu za pomnikiem hrabiego Guella, wypić piwo, zjeść ślimaka:)
patpul, 5 maja 2018, 13:09 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Poza tym, kto powiedział, że Barcelonę trzeba odwiedzać w lecie?Byłem kedyś w maju i zapamiętałem ścisk, lejący się z nieba żar i szukanie cienia.... O wiele lepiej wspominam wizytę w styczniu - jakoś luźniej, przyjemne słoneczko, super pogoda na długie spacery :)
Jac, 11 maja 2018, 14:36 | odpowiedz
Tropea plaża
Najlepsza oferta

Kalabria - 4 dni w Tropei za 425 PLN

2018-10-21 13:15 | Tomasz Świerczyński
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel