Jedna z najstarszych i największych tanich linii na świecie z wnioskiem o bankructwo! „Wyjdziemy z tego silniejsi”
O problemach linii Spirit Airlines pisaliśmy na naszych łamach miesiąc temu, gdy agencja Reuters poinformowała, że zarząd przewoźnika prowadzi negocjacje z wierzycielami. Ich celem miało być doprowadzenie do upadłości układowej, a więc bankructwa w oparciu o tzw. rozdział 11. Jest to scenariusz, który gwarantuje firmie ochronę przed wierzycielami, a jednocześnie zakłada przeprowadzenie restrukturyzacji w firmie i w efekcie stanięcie na nogi.
Tak właśnie stało się w przypadku Spirit Airlines, czyli jednej z najstarszych i największych tanich linii na świecie. Przewoźnik słynący z charakterystycznych malowanych na żółto samolotów jest w tej chwili drugą największą tanią linią w USA, która w zeszłym roku przewiozła 44,1 mln pasażerów. Mimo tego przewoźnik od dłuższego czasu cierpi na brak rentowności z powodu zbyt wysokich kosztów. Dodatkowym kłopotem dla przewoźnika były problemy z usterkami silników Pratt&Whitney, które – tak jak w przypadku Wizz Aira – doprowadziły do uziemienia części floty. Rozwiązaniem problemów miało być połączenie Spirit Airlines z linią JetBlue, jednak na początku tego roku sąd federalny nie zgodził się na tę transakcji tłumacząc, że może ona zaburzyć konkurencyjność amerykańskiego rynku lotniczego.
Costa del Sol od 2179 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Brava od 2729 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Majorka od 2845 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Vienna)
Stąd poniedziałkowa decyzja amerykańskiego przewoźnika, która ma doprowadzić do redukcji zadłużenia. Oprócz restrukturyzacji przewoźnik ma otrzymać od posiadaczy obligacji linii dodatkową inwestycję kapitałową w wysokości 350 mln dolarów, a także dodatkowe 300 mln dolarów finansowania w ramach tzw. procedury DIP (debtor in possession), która ma zagwarantować firmie płynność finansową w czasie procedury upadłościowe. Akcje spółki mają też wkrótce zostać wycofane z giełdy.
Jednocześnie przewoźnik wysłał komunikat do wszystkich swoich pasażerów informując o wszczęciu procedury „Chapter 11”. W komunikacie czytamy, że przewoźnik w dalszym ciągu będzie działał na niezmienionych zasadach. Wciąż można więc dokonywać nowych rezerwacji, a wszystkie zakupione już bilety są ważne, zaś loty odbędą się zgodnie z planem.
„Zamierzamy zakończyć ten proces w I kwartale 2025 roku i wyjść z niego silniejsi i w jeszcze lepszej pozycji (…) Inne linie, które w przeszłości przez ten sam proces, dziś nadal działają na rynku z sukcesami” – czytamy w komunikacie.
Spirit Airlines to jeden z pionierów, jeśli chodzi o przewoźników niskokosztowych. Pierwotnie założona w 1964 roku firma zajmowała się przewożeniem towarów ciężarówkami, jednak w 1983 roku przerzuciła się na lotnictwo, oferując pasażerom tanie loty do urlopowych destynacji. Zmieniła wówczas nazwę na Charter One Airlines, który w 1992 roku został przemianowany na Spirit Airlines. Przewoźnik ten szybko zyskał popularność, oferując niskie taryfy, w ramach których podróżni musieli płacić osobno za bagaż czy wybór miejsca w samolocie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?