16.12.2025

Wkrótce weźmiesz na pokład walizkę kabinową bez opłat w całej UE! Nagły zwrot ws. limitów bagażu podręcznego

Duży podręczny bez opłat!
– Dzisiaj często jest tak, że planując podróż sam bilet stanowi 20 procent ceny, a resztę stanowią dodatkowe opłaty, w tym za bagaż podręczny. To jest formuła, na którą narzeka wielu pasażerów i która wymaga zmian i stworzenia pewnej standaryzacji – mówi w rozmowie z Fly4free.pl europoseł Dariusz Joński z Europejskiej Partii Ludowej, jeden z inicjatorów projektu reformy praw pasażerów.

Jakie zmiany dotyczące bagażu podręcznego szykuje Komisja Europejska?

O planowanych zmianach w prawach pasażerów lotniczych piszemy na Fly4free.pl od dłuższego czasu. W poniedziałek pisaliśmy o zapowiedzi europosła Dariusza Jońskiego, który w mediach społecznościowych zapowiedział, że w przyszłym roku w Unii Europejskiej nie będziemy już musieli płacić za duży bagaż podręczny. W praktyce oznacza to, że w cenie biletu każdy pasażer będzie mógł zabrać ze sobą przedmiot osobisty o wymiarach 40x30x15 cm i walizkę kabinową o wymiarach 55x40x20 cm i wadze do 7 kilogramów.

Zapowiedź ta wywołała duże poruszenie wśród naszych czytelników – niektórych ucieszyła, większość jednak uważa, że będzie to oznaczało podniesienie cen biletów, bo linie lotnicze będą chciały sobie odbić na pasażerach utratę wpływów z opłat bagażowych. Jednocześnie pisaliśmy też, że przeprowadzenie zmian i doprowadzenie do wejścia ich w życie wcale nie będzie takie proste. Co na ten temat sądzi sam zainteresowany? Zapraszamy do lektury rozmowy, którą przeprowadziliśmy z Dariuszem Jońśkim.

Czy kompromis w sprawie opłat za bagaż podręczny jest możliwy?

Mariusz Piotrowski: Rozpalił pan w piątek opinię publiczną swoim nagraniem w mediach społecznościowych, w którym obiecuje pan, że w 2026 roku w Unii Europejskiej pasażerowie nie będą musieli płacić za duży bagaż podręczny. To faktycznie realne? Pytam, bo z ostatnich doniesień medialnych wynika, że w sprawie tej panuje dość duży impas.
Dariusz Joński: Specjalnie nie podałem konkretnej daty, ale jestem przekonany, że w 2026 roku te zmiany wejdą w życie. My jako Komisja Transportu i Turystyki TRAN zamknęliśmy ten temat w czerwcu, bo bardzo nam zależało na tym, aby reformę praw pasażerów linii lotniczych ruszyć z miejsca. Później było głosowanie w Parlamencie Europejskim, które nie było łatwe, ale udało się i nasze propozycje zostały przegłosowane. Teraz przed nami negocjacje trójstronne. Naprawdę zależy nam na tym, żeby prawa pasażerów jak najszybciej znormalizować.
 
Mówi pan, że potrzebna jest tylko zgoda Rady Unii Europejskiej, ale przecież wyraźnie słychać, że oprócz sprzeciwu wielu linii lotniczych, także same kraje UE nie są zgodne w temacie liberalizacji praw pasażerów.
Wierzę, że uda się przekonać wszystkich do naszych propozycji zmian, tym bardziej, że jest na nie duża presja ze strony opinii społecznej i w samym Parlamencie Europejskim. Nawet na przykładzie naszej komisji mogę powiedzieć, że to zdarza się niezwykle rzadko, aby wszystkie frakcje w PE, gdzie rozbieżność poglądów jest przecież bardzo duża, popierały te rozwiązania. A zostały one przyjęty na Komisji Transportu bez głosu sprzeciwu.

Foto: Shutterstock

Jak darmowy duży bagaż podręczny wpłynie na ceny biletów?

Jak się ma propozycja TRAN do kompromisu w sprawie reformy praw pasażerów wypracowanej przez polska prezydencję w UE w połowie ubiegłego roku? Wydaje się, że ta z europarlamentu jest o wiele bardziej szczodra dla pasażerów.
Tak, to prawda, jest bardziej szczodra. Natomiast staraliśmy się zawrzeć w niej także zapisy, które będą chroniły linie lotnicze, aby zachować konkurencyjność europejskich linii lotniczych w stosunku do przewoźników z innych kontynentów. Prowadziliśmy w tej sprawie konsultacje z liniami lotniczymi.

Główną krytyczną uwagą związaną z państwa propozycją jest obawa, że tanie linie lotnicze, w które najmocniej uderzą zmiany, przerzucą dodatkowe koszty wynikające z nowych przepisów na pasażerów. To z kolei sprawi, że ceny biletów lotniczych w Europie pójdą znacząco w górę.
Uważam, że jeśli reguły będą jasno zdefiniowane i takie same dla wszystkich przewoźników, to taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przygotowaliśmy naszą propozycję tak, że rozmiar i waga tego drugiego bagażu podręcznego są jasno sformułowane. Dzisiaj często jest tak, że planując podróż sam bilet stanowi 20 procent ceny, a resztę stanowią dodatkowe opłaty, w tym za bagaż podręczny. To jest formuła, na którą narzeka wielu pasażerów i która wymaga zmian i stworzenia pewnej standaryzacji. Aby w cenie biletu pasażer faktycznie mógł zabrać ze sobą małą torebkę czy plecak i drugi bagaż o maksymalnej wadze do 7 kilogramów.

Czy to kres taniego latania?

Ale jeśli ten bagaż będzie w cenie, to siłą rzeczy bilety zdrożeją i raczej znikną ultratanie bilety na podróże po Europie, których dziś już nie da się kupić za 1 zł, ale za kilkanaście złotych już jak najbardziej tak.
Takich biletów tak czy inaczej jest coraz mniej. Gdy  kilkanaście lat temu pojawiły się tanie linie w Europie, faktycznie można było kupić bilety za złotówkę, dziś to już niemożliwe. Ale o ceny jestem spokojny – mam pełną świadomość, że tanie linie lotnicze będą ze sobą konkurowały i każda z nich wie, że nie może przesadzić z ceną. Tym bardziej, że często zdarza się, że cena biletu tanich linii z bagażem jest taka sama jak u linii tradycyjnych. Sam miałem takie sytuacje, gdy bardziej opłacało się kupić bilet w LOT niż w taniej linii z dodatkowym bagażem.  Z resztą Polska już daje przykład w tym temacie. Drugi bagaż w LOT jest w cenie biletu, bez żadnych ukrytych opłat. Trzymam kciuki, by tak za chwilę było w całej UE. Przy okazji muszę powiedzieć, że ja bardzo wysoko oceniam LOT, zarówno produkt jak i punktualność. Porównując naszego przewoźnika do innych linii takich jak Lufthansa widzę, jak szybko zdołał się on podnieść do poziomu sprzed pandemii.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Słoneczna Hiszpania 🇪🇸 Tanie loty do Alicante od 149 PLN 🌤️👙
Alicante z Polski 149 PLN

Słoneczna Hiszpania 🇪🇸 Tanie loty do Alicante od 149 PLN 🌤️👙

Odwiedź Park Narodowy Nairobi 🦓🦒 Loty do Kenii od 1942 PLN ✈️
Kenia z Wiednia 1942 PLN

Odwiedź Park Narodowy Nairobi 🦓🦒 Loty do Kenii od 1942 PLN ✈️

Adriatyk bez tłumów 🏖️✈️ Loty i 4* hotelu z krytym basenem w Albanii za 639 PLN 🇦🇱
Albania z Katowic 639 PLN

Adriatyk bez tłumów 🏖️✈️ Loty i 4* hotelu z krytym basenem w Albanii za 639 PLN 🇦🇱

Relaks na Cyprze za 527 PLN 🇨🇾 Loty do Larnaki i noclegi w Ajia Napie 🏖️☀️
Cypr z Wrocławia 527 PLN

Relaks na Cyprze za 527 PLN 🇨🇾 Loty do Larnaki i noclegi w Ajia Napie 🏖️☀️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Jakoś nikt się nie zastanawia, gdzie te 200 darmowych bagaży podręcznych można upchać? Pod fotel się nie zmieszczą, a w lukach nie ma aż tylu miejsc. Czy poseł Joński myśli, że można je darmowo nadać do luku bagażowego? Będzie spory problem, kiedy nikt nie będzie chciał. A kto ma zapłacić za pracę ludzi od załadunku i wyładunku bagaży? Linia lotnicza? Nie sądzę.
edro, 17 grudnia 2025, 2:28 | odpowiedz
Każdy interwencjonizm państwowy kończy się tak samo. Efektem będzie znaczny wzrost cen, ale co to obchodzi takiego Jońskiego - przecież za swoje nie lata.
lib1, 17 grudnia 2025, 17:08 | odpowiedz