Jedna z najsłynniejszych tanich linii w Azji rusza z pierwszą trasą po Europie! To nie koniec
Znana singapurska tania linia Scoot ogłosiła, że od 10 sierpnia uruchomi bezpośrednie loty po Europie. Pierwsza trasa to połączenie z Aten do Berlina, jednak niewykluczone, że takich tras będzie więcej.
Pandemia koronawirusa sprawiła, że wielu przewoźników realizuje zupełnie nowe pomysły, których wcześniej z pewnością by nie realizowały. Jedną z takich linii jest Scoot, czyli singapurska tania linia, będąca spółką-córką linii Singapore Airlines. Miłośnicy taniego latania w Europie mogą ją kojarzyć z tego, że pandemią uruchomiła tanie bezpośrednie połączenia z Europy do Singapuru, a konkretnie: z Berlina i Aten.
Teraz zaś… singapurska tania linia planuje uruchomić pierwsze bezpośrednie połączenie między dwoma miastami w Europie, korzystając z tzw. piątej wolności lotniczej. Połączenie, które uruchomi Scoot, to trasa… z Berlina do Aten, którą przewoźnik będzie wykonywał 3 razy w tygodniu, na pokładzie Boeingów 787-8 Dreamliner. Jak linii to się opłaca?
Tak naprawdę jest to… poszerzenie trasy z Singapuru do Aten, która została reaktywowana 25 maja, po 14 miesiącach zawieszenia z powodu pandemii. Poszerzenie trasy o odcinek Berlin-Ateny zacznie się od 10 sierpnia i ma być kontynuowane przynajmniej tak długo, aż Scoot nie przywróci też trasy ze stolicy Niemiec do Singapuru.
Czy i kiedy to zrobi? To już osobna kwestia, ale prezes linii Scoot Campbell Wilson powiedział w rozmowie z serwisem ch-aviation, że azjatycka tania linia może znacznie szybciej zacząć uruchamiać więcej takich tras po Europie (zarówno bezpośrednich do Singapuru jak i w systemie point-to-point). Także dlatego, że restrykcje w Europie są znacznie bardziej liberalne niż te w Chinach czy Australii, do której przewoźnik jeszcze długo będzie latał w minimalnym zakresie.
Przypomnijmy też, że Singapur planuje znaczące złagodzenie koronawirusowych restrykcji w kraju. Rząd zakłada, że Singapur nie będzie sobie stawiał za cel całkowitą eliminację koronawirusa, a zamiast tego zacznie on być traktowany tak jak grypa, czyli coś stale obecnego w społeczeństwie, z czym można jednak żyć.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?