W Afryce ma powstać współczesna Arka Noego. Park ochroni WSZYSTKIE gatunki świata
Największy i najbardziej zaawansowany projekt ochrony zwierząt w historii – tak o współczesnej „Arce Noego” piszą jej pomysłodawcy. I nie przesadzają, bo gigantyczny park, który miałby powstać w RPA, docelowo mógłby chronić wszystkie gatunki zwierząt na świecie. Ale od pomysłu do realizacji jeszcze długa droga.
Projekt budzi różne skojarzenia – niektórzy nazywają go parkiem w stylu Jurrasic World, ale biorąc pod uwagę, że ma ochronić wszystkie gatunki zwierząt na świecie – to bliżej mu chyba do biblijnej Arki Noego. I tak też przedstawiają go twórcy projektu.
– Królestwo zwierząt znajduje się w punkcie kryzysowym. Zmiana klimatu, nadmierny rozwój, rolnictwo, plastik w oceanach, polowania na „grubego zwierza” i kłusownictwo, wypędzają tysiące gatunków z ich środowiska – tłumaczą pomysłodawcy. – Jesteśmy odpowiedzialni za ochronę świata przyrody także wobec przyszłego pokolenia. Inaczej nasze dzieci będą musiały walczyć z przerażającymi konsekwencjami zmian klimatycznych, aby przetrwać – dodają.
Projekt zakłada stworzenie gigantycznego parku ochrony, w którym znalazłoby się miejsce dla wszystkich gatunków zwierząt funkcjonujących na naszej planecie. W całości ma zajmować powierzchnię 100 kilometrów kwadratowych w prowincji KwaZulu Natal w RPA. Początkowo twórcy zakładali, że budowa mogłaby się rozpocząć już w sierpniu 2020 roku, ale na razie tę datę trzeba było przesunąć. Udało się jednak zebrać część niezbędnych pozwoleń, a całe przygotowania do ogłoszenia projektu dokumentowała ekipa filmowa. W efekcie już w styczniu 2021 na temat inwestycji powstanie 12-odcinkowy serial dokumentalny.
– WWF (World Wildlife Fund) poinformował w 2018 roku, że od 1970 roku ludzie wymordowali już 60 procent zwierząt na Ziemi – wyliczają twórcy projektu w swoim oświadczeniu. – Jeśli ludzkość będzie kontynuować rozwój, kłusownictwo i polowania, zanieczyszczanie oceanów i wpływać na zmiany klimatyczne, świat przyrody zniknie całkowicie za 20 lat.
Problem polega jednak na tym, że cała inwestycja miałaby zostać sfinansowana przez ludzi, dzięki platformie crowdfundingowej. Do zebrania jest aż 5 mld GBP, a w tej chwili udało się zdobyć zaledwie 150 GBP. Z drugiej strony – internauci już niejednokrotnie pokazywali, że nie ma kwoty, której nie da się zebrać. Oczywiście pod warunkiem, że ten projekt im się spodoba.