turyści w amsterdamie

Amsterdam chce zakazać wieczorów kawalerskich i suto zakrapianych alkoholem imprez. Prawo z miesiąca na miesiąc coraz ostrzejsze

Od kilku miesięcy władze Amsterdamu intensywnie pracują nad zmianami w prawie, nowymi obostrzeniami i zakazami dla turystów. Ma być mniej alkoholu, mniej imprez i idiotycznych zachowań, a więcej kultury i zwiedzania. Wszystko dlatego, że europejskie „miasto grzechu” ma dość swojej zszarganej reputacji i nadmiaru pijanych gości.

Podobnie jak Wenecja, Barcelona czy Lizbona, Amsterdam niemal codziennie musi mierzyć się z masową turystyką i nadmiarem zwiedzających. W mieście, które ma ok. miliona mieszkańców, pojawia się aż 20 mln turystów rocznie. A większość z nich przyjeżdża tu spragniona zabawy, pijaństwa i nieobyczajnych zachowań, których Holendrzy po prostu mają dość.

Urzędnicy w Amsterdamie uznali, że „niegrzeczny Disneyland”, jak niektórzy lubią nazywać to miasto, osiągnął punkt krytyczny.

Amsterdam powinien skupić się na problemie pijanych grup, zwłaszcza wszelkich wieczorów kawalerskich organizowanych przez przyjezdnych z Anglii. To oni powodują kłopoty – powiedział w rozmowie z mediami Fritis Huffnagel, były zastępca burmistrza.

Przyznał też, że tak duża liczba i sposób świętowania kresu wolności przed małżeństwem to naprawdę gigantyczny kłopot dla miasta, bo każda taka udana impreza przyciąga kolejne. Tymczasem już teraz wpływa to znacząco na „normalny tryb życia” mieszkańców.

Urzędnik chciałby więc, aby obecne władze uregulowały zachowanie turystów przez stosowne przepisy. Niewątpliwie szybko znajdzie wielu popleczników pośród mieszkańców, którzy notorycznie narzekają, że stolica Holandii stała się dosłownie „konsumpcyjnym gettem”, w którym nie da się funkcjonować.

To nie pierwszy taki wniosek w Amsterdamie. W sierpniu urzędnicy zdecydowali się na ostrzejsze egzekwowanie istniejącego prawa. Mandaty trzeba będzie teraz opłacić na miejscu. Za spożywanie alkoholu w miejscach publicznych zapłacimy 95 EUR (ok. 405 PLN), za śmiecenie i zakłócanie porządku 140 EUR (ok. 600 PLN).

Zacznie też działać system kontrolujący liczbę przyjezdnych. Na bazie monitoringu wysyłane będą alerty ostrzegawcze do służb, które mają decydować np. o zamknięciu konkretnych ulic lub wysłaniu tam większej liczby patroli. Wcześniej podniesiono także podatek turystyczny do 7 proc. i rozpoczęto zdecydowaną walkę z nieuregulowanym wynajmem krótkoterminowym, np. przez Airbnb. Zakazano także wszelkich rozrywkowo-alkoholowych transportów np. picia napojów wysokoprocentowych w trakcie rejsów po kanałach lub istnienia rowerowych barów na kółkach.

Jako alternatywę urzędnicy proponują zwiedzanie muzeów, wystaw i zupełnie inny rodzaj amsterdamskiego doświadczenia. Na promocję kampanii „Enjoy & Respect” przeznaczono ponad 220 tys. EUR, czyli równowartość ok. 950 tys. PLN.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Albania w wersji all inclusive 🌊🍹 7 dni w 4* Garden Palace za 2037 PLN
Albania z Gdańska 2037 PLN

Albania w wersji all inclusive: 7 dni w 4* Garden Palace

Grecka wyspa Eubea na wakacje za 1683 PLN 🇬🇷 Loty, noclegi ze śniadaniami + auto 🩵
Grecja z Katowic 1683 PLN

Wakacyjna wycieczka: tydzień na wyspie Eubea ze śniadaniami i autem

Wakacje w sercu Maroka 😎🔥 Loty i ⭐⭐⭐⭐hotel ze śniadaniami za 899 PLN 🍊 🤩
Maroko z Krakowa 899 PLN

Wakacje w sercu Maroka. Loty i 4* hotel ze śniadaniami

Lato za kołem podbiegunowym ☀️ Wycieczka do Tromso za 1705 PLN (✈️+🏨+🚗)
Tromso z Gdańska 1705 PLN

Spędź lato na północy Norwegii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Amsterdams experience...podobno w dzielnicy ,,czerwonych latarń" ma być nakaz ich przemalowania na yellow . Wszystkie damy lekkich lub b.lekkich obyczajów mają być odsyłane do krajów skąd przyjechały do Holland. Dziwnym trafem bilety na Flixbusa do Polandii wykupione na długie terminy.
HandSome, 23 października 2018, 15:17 | odpowiedz