LOT może mieć poważnego konkurenta na trasach do USA. Największa linia świata ma duże plany wobec Europy Środkowo-Wschodniej
Linie American Airlines w przyszłym roku chcą uruchomić kilka tras do USA z Europy Środkowo-Wschodniej. Władze przewoźnika są zachwycone wynikami sezonowych połączeń do Filadelfii z Budapesztu i Pragi.
American Airlines to największa linia lotnicza świata, która w zeszłym roku przewiozła ponad 198,7 mln pasażerów. W tym roku przewoźnik pojawił się w Europie Środkowej – w maju uruchomił sezonowe połączenia z Pragi i Budapesztu do Filadelfii. I jak donosi serwis “Boarding Area”, władze linii są tak zadowolone z nowych tras, że poważnie myślą o kolejnych trasach z naszego regionu.
– Jesteśmy bardzo podekscytowani wynikami tras do Pragi i Budapesztu. Notują jedne z najlepszych wyników wśród wszystkich naszych połączeń do Europy kontynentalnej. To zaś oznacza, że w przyszłym roku możemy otwierać więcej połączeń do Europy Wschodniej w przyszłym roku – mówi Vasu Raja, wiceprezes American Airlines ds. planowania siatki połączeń.
Raja wskazuje tu na wysoki współczynnik RASM, czyli revenue per seat mile. Jest to jednostka średniego przychodu na pasażeromilę, która określa, jak rentowne jest dane połączenie.
Dokąd poleci American Airlines? Lista kierunków na razie nie jest znana, ale serwis Ex-Yu Aviation wskazuje na to, że jednym z rozpatrywanych kierunków jest chorwacki Dubrownik.
Mocne zainteresowanie American Airlines naszym regionem oznacza, że w przyszłym roku LOT może przybyć poważny konkurent na trasach transatlantyckich w regionie. Przypomnijmy, że LOT ma ambicje, by przewozić na dalekich trasach jak najwięcej pasażerów z Europy Środkowej – głównie przez hub przesiadkowy w Warszawie, ale nie tylko.
Narodowy przewoźnik lata obecnie do USA z Warszawy, Rzeszowa i Krakowa, a od maja uruchomił także całoroczne połączenia z Budapesztu do Chicago i Nowego Jorku.
I na razie jest z nich bardzo zadowolony – według prezesa Rafała Milczarskiego w czerwcu wypełnienie samolotów na trasie do Chicago wyniosło 83 proc., a na trasie do Nowego Jorku – 82 proc.
LOT szacuje, że w tym roku na lotnisku w Budapeszcie obsłuży ok. 280 tys. pasażerów.