Amazon dostarczy internet dla lotniczego giganta. Świat leci ku darmowemu Wi-Fi – a LOT wybrał własną drogę
Amazon podpisał wieloletnią umowę z Delta Air Lines na dostarczenie satelitarnego internetu Amazon Leo na pokłady 500 samolotów od 2028 roku. To kolejny duży kontrakt oparty na technologii satelitów z niskiej orbity (LEO), po podobnych umowach Starlinka z United Airlines, British Airways czy Lufthansą. Świat lotniczy zmierza ku szybkiemu i darmowemu internetowi na pokładzie. PLL LOT poszedł inną drogą.
Szybki internet z niskiej orbity podbija lotnictwo
Żeby zrozumieć, dlaczego umowa Amazona z Deltą ma znaczenie, trzeba wiedzieć, że internet na pokładach samolotów dostarczany jest dziś w dwóch zasadniczo różnych technologiach.
Pierwsza opiera się na satelitach krążących na bardzo wysokiej orbicie – ok. 36 tys. km nad Ziemią. Sygnał musi pokonać gigantyczną odległość tam i z powrotem, co oznacza zauważalne opóźnienia. Według danych z początku 2025 roku mediana opóźnień u największego dostawcy tej technologii – firmy Viasat – wynosiła 684 milisekund. W praktyce: strony ładują się z wyraźnym „zamyśleniem”, wideorozmowy rwą się, a streaming bywa frustrujący.
Druga to satelity na niskiej orbicie (ok. 550 km), które krążą znacznie bliżej Ziemi. Efekt? Opóźnienia rzędu 45 milisekund – czyli niemal jak domowy internet. Tę technologię rozwija Starlink (SpaceX) oraz właśnie Amazon Leo (w ramach projektu Kuiper).
I to ta druga technologia w ostatnich miesiącach zdominowała branżę:
| Linia lotnicza | Dostawca | Skala wdrożenia |
| United Airlines | Starlink | 300+ samolotów gotowych, cel: 800 do końca 2026 |
| British Airways / IAG | Starlink | 500+ samolotów, start 2026 |
| Lufthansa Group | Starlink | 850 samolotów, od 2026 |
| Southwest Airlines | Starlink | 300+ samolotów, start lato 2026 |
| Korean Air | Starlink | Cała flota, od Q3 2026 |
| Delta Air Lines | Amazon Leo | 500 samolotów, od 2028 |
| JetBlue | Amazon Leo | Część floty, od 2027 |
Darmowy internet to nowy standard
Równie ważny jest drugi trend: linie lotnicze przestają pobierać opłaty za Wi-Fi. Delta udostępnia internet bezpłatnie wszystkim członkom programu SkyMiles – a rejestracja w nim jest darmowa i możliwa nawet na pokładzie, tuż przed połączeniem z siecią. Żaden specjalny status nie jest wymagany. De facto to darmowe Wi-Fi dla każdego pasażera.
Podobnie United Airlines – Starlink działa tam za darmo. British Airways ogłosiło bezpłatne Wi-Fi od Starlinka dla wszystkich, niezależnie od klasy podróży. Logika jest prosta: linie traktują internet na pokładzie nie jako źródło przychodów, ale jako narzędzie budowania lojalności – dokładnie tak, jak kiedyś ekrany w oparciach foteli.
LOT wybrał inną ścieżkę
I tu dochodzimy na nasze krajowe podwórko. Jak niedawno pisał na łamach Fly4free.pl Mariusz Piotrowski, PLL LOT uruchomił w marcu 2026 roku Wi-Fi na pokładzie pierwszego Boeinga 787-9 Dreamliner (rejestracja SP-LSA). Do końca kwietnia internet ma się pojawić w dwóch kolejnych maszynach, a docelowo ma trafić na wszystkie 15 Dreamlinerów.
Dobrze, że w końcu się tego doczekaliśmy. Ale szczegóły budzą mieszane uczucia.
Technologia: LOT zdecydował się na Viasat – czyli dostawcę korzystającego z satelitów na wysokiej orbicie. To ta „wolniejsza” z dwóch technologii, o których pisaliśmy wyżej. Sprawiedliwie trzeba przyznać, że Viasat nie stoi w miejscu – w listopadzie 2025 wystrzelił drugiego satelitę nowej generacji ViaSat-3, a trzeciego planuje na połowę 2026 roku. Firma pracuje też we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) nad własną konstelacją satelitów na niskiej orbicie. Pytanie, kiedy ta technologia dojrzeje
Cennik: Tu jest największy kontrast ze światowym trendem.
| Pakiet | Cena | Co obejmuje |
| Chat | 7 USD (~28 zł) | Tylko komunikatory tekstowe (WhatsApp, Messenger) |
| Streaming | 29 USD (~116 zł) | Przeglądanie stron, wideo, praca online |
Darmowy dostęp przysługuje wyłącznie pasażerom LOT Business Class oraz posiadaczom statusu Senator lub HON Circle w programie Miles & More – niezależnie od klasy podróży. To najwyższe poziomy programu lojalnościowego Lufthansy. Zwykły Frequent Traveller – nie mówiąc o pasażerze bez statusu – płaci pełną stawkę.
Gdy Delta, United czy British Airways oferują darmowe Wi-Fi każdemu, kto po prostu się zarejestruje, LOT-owski cennik – 28 zł za samego czata – wygląda jak relikt z innej epoki. Brakuje modelu freemium, w którym podstawowy dostęp do komunikatorów byłby bezpłatny, a płatne byłoby jedynie szybsze łącze do streamingu. Emirates, Turkish Airlines czy Qatar Airways dawno poszły tą drogą.
Porównanie wprost
| Trend światowy (Starlink / Amazon Leo) | PLL LOT (Viasat) | |
| Technologia | Satelity na niskiej orbicie (~550 km), opóźnienia ~45 ms | Satelity na wysokiej orbicie (~36 tys. km), opóźnienia ~684 ms |
| Dostępność | Darmowa rejestracja = darmowy internet | Bezpłatnie tylko Business Class + Senator/HON Circle |
| Cennik dla reszty | Brak opłat (lub symboliczne) | 7 USD za czat, 29 USD za streaming |
| Skala wdrożenia | Setki/tysiące samolotów | 1 samolot (docelowo 15 Dreamlinerów) |
| Szybkość | Porównywalna z domowym światłowodem | Wolniejsza, widoczne opóźnienia |
Pytanie brzmi: czy LOT będzie w stanie zmienić kurs, gdy konkurencja – w tym Lufthansa, która postawiła na Starlinka dla swoich 850 maszyn – udowodni, że darmowy internet z niskiej orbity to nowy standard?
👉 Świat leci ku darmowemu internetowi na pokładzie – wystarczy darmowa rejestracja w programie lojalnościowym, by korzystać z Wi-Fi bez opłat.
👉 PLL LOT uruchomił Wi-Fi w marcu 2026, ale wybrał inną drogę: technologię Viasat (wysoka orbita, wolniejszą od Starlinka) i płatny model – 7 USD za czat, 29 USD za streaming. Darmowy dostęp tylko dla Business Class i statusów Senator/HON Circle. Więcej w artykule Mariusza na Fly4free.pl.
👉 Viasat nie stoi w miejscu – rozwija satelity nowej generacji ViaSat-3 i pracuje z ESA nad przejściem na niską orbitę. Ale to perspektywa lat, nie miesięcy.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?