Na rywalizacji Ryanaira i Wizz Aira cierpią inni. Jeden z krajowych liderów mówi pas – będzie rósł u sąsiadów
Tania linia Albawings rozpoczęła działalność w 2016 roku i z lotniska w Tiranie wykonuje loty głównie do Włoch i Niemiec, ale także Szwecji, Belgii czy Luksemburga. Jest drugim co do wielkości przewoźnikiem w porcie w stolicy Albanii, ustępując pod względem dostępnej liczby miejsc jedynie Wizz Airowi. To jednak zmieni się w tym roku, bo od końca października mocną ekspansję w Tiranie rozpoczął Ryanair, który rzucił rękawicę „landrynce” i uruchomił stąd kilkanaście nowych tras. To właśnie zaciekła rywalizacja Węgrów z Irlandczykami sprawiła, że dla innych przewoźników powoli zaczyna brakować miejsca na tym rynku.
Hurghada od 1451 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Teneryfa od 2316 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Złote Piaski od 1886 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Albańska stacja CNA poinformowała, że Albawings zdobyła wszystkie wymagane zezwolenia na wykonywanie lotów z Prisztiny, uzyskując status zagranicznego przewoźnika. Linia będzie stamtąd wykonywać dwa połączenia w tygodniu na sześć niemieckich lotnisk (Berlin, Dusseldorf, Frankfurt, Monachium, Paderborn, Stuttgart), a także do Belgii (Bruksela), Włoch (Werona), Szwajcarii (Bazylea), Szwecji (Malmö) i Luksemburga. Z Tirany będzie jedynie latać do Włoch – 3 razy w tygodniu do Firenze, Wenecji i Werony, a 2 razy w tygodniu do Ankony, Genui i Perugii.
Możliwość wykonywania regularnych połączeń z Kosowa jest wynikiem niedawnego wejścia w życie zniesienia reżimu wizowego dla obywateli tego kraju. Od 1 stycznia mogą bowiem podróżować bez wiz do 27 krajów strefy Schengen, a także do Szwajcarii, Islandii i Norwegii na okres do 90 dni.
Problemy Albawings w swoim kraju niejako rozpoczęły się pod koniec października ubiegłego roku, kiedy to huczne wejście na ten rynek ogłosił Ryanair. Jeszcze przed debiutem, który miał miejsce 31 października, irlandzki przewoźnik informował o „rekordowej liczbie rezerwacji”.
Rywalizacja pomiędzy Ryanairem i Wizz Airem w sezonie zimowym toczy się na aż 15 połączeniach. W listopadzie, czyli pierwszym pełnym miesiącu wspólnego działania obu tanich przewoźników, przewieźli oni łącznie niemal 169 tys. pasażerów. I o ile ta liczba wygląda imponująco, zwłaszcza biorąc pod uwagę okres roku, to znacznie gorzej wypadł load factory, czyli współczynnik wypełnienia samolotów. Łącznie wyniósł on zaledwie niecałe 73 proc. Z pewnością jednak poprawi się on w letnim rozkładzie lotów, gdy zwiększy się liczba turystów podróżujących do Albanii.