Kontrowersyjny „magnat” lotnictwa odchodzi na emeryturę. Szef Qatar Airways ustępuje ze stanowiska
Decyzja o przejściu Al Bakera na emeryturę nastąpiła po tym, jak emir Kataru, szejk Tamim bin Hamid Al Thani zastąpił go na stanowisku najwyższego urzędnika ds. turystyki w kraju. Póki co nie podano powodu tej decyzji.
Od kilku lat przewidywano, że Akbar Al Baker niebawem ogłosi przejście na emeryturę. Sam jednak wielokrotnie powtarzał, że zdecyduje się na to tylko wtedy, gdy „zostanie o to poproszony”. Następcą Al Bakera w Qatar Airways zostanie Badr Mohammed Al Meer, obecnie dyrektor operacyjny międzynarodowego lotniska Hamad – informuje Agencja Reutera.
Breaking: After 27 years leading the airline, H.E Akbar Al Baker, CEO of the Qatar Airways Group, is stepping down, effective Nov 5.
— Alex Macheras (@AlexInAir) October 23, 2023
Al Baker told staff “it has been an incredible privilege to lead such an exceptional global team, & the honour of a lifetime to serve my country” pic.twitter.com/NngYJ7MLhP
Side od 2072 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 1819 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Kemer od 2899 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Szczecin)
Al Baker został mianowany dyrektorem generalnym w 1997 roku, trzy lata po uruchomieniu linii lotniczej, i odegrał kluczową rolę w przekształceniu Qatar Airways w głównego globalnego międzynarodowego przewoźnika, konkurującego m.in. z Emirates i Turkish Airlines. Stał się także synonimem przesunięcia globalnej mapy lotniczej w kierunku Zatoki Perskiej, gdy przewoźnicy zabierali pasażerów tranzytowych między Wschodem a Zachodem i regularnie ścierali się z szefami amerykańskich i europejskich linii w kwestiach handlowych i prawa pracy.
Al Baker jest też kontrowersyjną postacią, która słynie z wielu dość ostrych wypowiedzi. Na pierwsze strony gazet trafiały m.in. jego prowokacje wobec Airbusa i Boeinga, w których krytykował ich strategię lub jakość wykonania samolotów. Nie tak dawno przewodził linii podczas sporu z Airbusem w sprawie uszkodzeń w modelu A350. Pod koniec stycznia obie strony doszły jednak do porozumienia, co zdaniem Al Bakera było „korzystne dla obu stron”.
Ponadto stał się publicznym głosem Kataru podczas bojkotu dyplomatycznego przez sąsiednie państwa arabskie w latach 2017–2021 oraz forsował strategię utrzymania otwartych tras w czasie pandemii, aby wzmocnić obecność marki narodowej na arenie światowej. Czasami jego zbyt długi język spotykał się z dużą krytyką, w wyniku czego musiał wystosowywać publiczne przeprosiny. Przykładem była sytuacja z 2018 roku, kiedy powiedział, że kobieta „nigdy nie będzie w stanie wykonywać jego pracy”.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?