Aktywiści klimatyczni sparaliżowali ruch na 4 dużych lotniskach! Domagają się radykalnych działań od rządu
Dziś o świcie, około godziny 5:00, niemieckie lotniska w Berlinie, Kolonii-Bonn, Norymberdze i Stuttgarcie zostały sparaliżowane przez grupę klimatycznych aktywistów Last Generation. W protestach, których celem było zwrócenie uwagi na pilną potrzebę walki ze zmianami klimatycznymi, wzięło udział łącznie ośmiu demonstrantów.
Sharm El Sheikh od 2195 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Pafos od 2519 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Sharm El Sheikh od 1964 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Szczecin)
Aktywiści, przyklejając dłonie do płyty lotniska, blokowali pasy startowe oraz zakłócali funkcjonowanie infrastruktury lotniskowej, domagając się, aby niemiecki rząd podjął działania zmierzające do zakończenia wykorzystywania ropy, gazu i węgla. Grupa Last Generation argumentuje, że dalsze korzystanie z paliw kopalnych prowadzi do nieodwracalnych zmian klimatycznych, które zagrażają przyszłości planety.
Protesty doprowadziły do poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym. Szczególnie na lotnisku w Norymberdze, jak podaje Reuters, gdzie konieczne było zawieszenie lotów na nieco ponad godzinę, co w konsekwencji doprowadziło do opóźnień sześciu lotów, odwołania jednego i przekierowania jeszcze jednego lotu. Sytuacja została szybko opanowana przez policję, a aktywiści zostali zatrzymani.
W Berlinie dwóch protestujących dostało się na teren lotniska, przecinając ogrodzenie, jednak na tym lotnisku ich działania nie miały wpływu na terminarz lotów. Władze lotniskowe potępiły działania protestujących, podkreślając, że ich akcje narażały na niebezpieczeństwo pasażerów.
Last Generation zdobyła rozgłos dzięki wcześniejszym, kontrowersyjnym akcjom protestacyjnym. Grupa jest zdeterminowana, by wywierać presję na rządy i korporacje, aby podjęły konkretne kroki na rzecz ochrony klimatu.
„Mamy przerąbane, jeśli nie zrobimy tego teraz” – powiedziała Laila, jedna protestujących na lotnisku oraz członkini grupy Last Generation. Nawiązuje do międzynarodowego porozumienia, które zapewniłoby całkowite odejście od paliw kopalnych do 2030 roku.
Dzisiejsze wydarzenia pokazują, że walka o przyszłość planety staje się coraz bardziej zacięta. W obliczu pogłębiającego się kryzysu klimatycznego można spodziewać się kolejnych protestów, które będą wymuszać na rządach podjęcie zdecydowanych działań.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?