Latalibyśmy! Salon, dwie łazienki i cztery sypialnie. Airbus pokazał nowy, zachwycający projekt
Kabina Harmony, którą zaprezentował Airbus przypomina pokaźny hotelowy apartament. Innowacja, którą zaprojektowano do szerokokadłubowych prywatnych samolotów pewnie nigdy nie pojawi się na pokładzie rejsowych maszyn. Ale i tak warto pomarzyć.
Zagraniczne media okrzyknęły pomysł firmy „klasą hotelową”, czym chciały podkreślić, że nawet biznes czy pierwsza klasa mogą się schować, gdy Airbus naprawdę się postara. I trudno się nie zgodzić, bo innowacyjny projekt zdecydowanie bardziej przypomina luksusowe hotele niż wnętrze samolotu.
Do dyspozycji pasażerów zaprojektowano w sumie pięć pokoi, biuro, dwie łazienki z prysznicem, salon i wspólne pomieszczenie ze stołem konferencyjnym. Cała przestrzeń urządzona jest w nowoczesnym stylu z wykorzystaniem wysokiej jakości materiałów.
– Loty długodystansowe zapewniają czas na produktywną pracę i spotkania towarzyskie, a także odpoczynek, a koncepcja kabinowa Harmony ACJ jest tak zaprojektowana, aby umożliwić wszystkie te czynności, jednocześnie przemieszczając się po świecie w ramach jednego lotu – mówi Benin Benoit Defforge, prezes Airbusa.
Po wejściu do samolotu, pasażerowie zobaczą holograficzny glob, który pokazuje aktualną pozycję samolotu. Po lewej stronie od wejścia wchodzi się do głównej sypialni, biura i łazienki. Po prawej znajdziemy przestronny salon. Dalej znajduje się stół konferencyjny, cztery luksusowe sypialnie i dodatkowa łazienka. W tylnej części kabiny zaprojektowano miejsce dla personelu.
– Harmony to ponadczasowa i elegancka koncepcja, ponieważ zawsze staramy się łamać konwencje, które są nam – jako projektantom kabin – narzucane. Nasza kreatywność musi być unikatowa, aby odpowiadała potrzebom naszych klientów – tłumaczy Sylvain Mariat, szef projektu.
Wstępnie projekt był przygotowany specjalnie dla samolotów ACJ330neo, ale jak zapewnia Airbus może być też z powodzeniem wykorzystywany w ACJ350 XWB.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?