Airbnb po cichu zamienia się w sieć hoteli? Budują sieć luksusowych wieżowców
Hotel marki Airbnb to już nie mrzonka, a konkretny plan! Firma coraz chętniej inwestuje we własne budynki, współpracuje z deweloperami, a nawet kupiła witrynę dedykowaną rezerwacji pokoi hotelowych. Czy to oznacza, że profil działalności drastycznie się zmieni? Póki co raczej zdecydowanie rozszerzy.
Zaledwie wczoraj pisaliśmy o tym, że rynek najmu krótkoterminowego przeszedł w Polsce solidną metamorfozę. Szukając ofert na Airbnb, coraz trudniej trafić na gospodarza z prawdziwego zdarzenia – co zresztą było ideą portalu – bowiem większość mieszkań kompleksowo obsługują profesjonalnie firmy. Nie jest to już „zaproszenie do mojego domu”, a po prostu biznes, który zresztą kwitnie i rozwija się w ekspresowym tempie.
Podobny trend mogliśmy obserwować w ostatnich latach w wielu popularnych miastach świata – chociażby w Barcelonie, Nowym Jorku, Berlinie, Amsterdamie. Tymczasem okazuje się, że to co u nas dopiero solidnie się rozkręca, zagranicą za chwilę może okazać się nieaktualne. Airbnb poszło bowiem krok dalej i wraz z gigantami w branży budowlanej zaczyna tworzyć własne hotele.
***
10-lat Fly4free.pl! Wygraj iPhona 11 lub hulajnogi Xiaomi. Odbierz kod rabatowy od Qatar Airways >>
Natiivo – pierwszy hotel Airbnb?
Airbnb we współpracy Newgard Development Group podjęło decyzję o budowie potężnego apartamentowca w Miami. Natiivo, bo tak będzie nazywał się budynek, ma mieć 48 pięter. Na kolejnych poziomach ulokowanych zostanie aż 412 klasycznych mieszkań i 192 pokoje hotelowe. Te drugie w całości trafią na platformę Airbnb i będą dostępne do wynajęcia. Znajdzie się też miejsce na odkryty basen i taras, z którego będzie rozciągał się widok na ocean. Otwarcie zaplanowano na 2022 rok.
– Zmienia się sposób, w jaki ludzie odwiedzają Miami. Partnerstwo z Airbnb dotyczące wieżowca Natiivo tylko to uwydatnia – powiedział Harvey Hernandez, przedstawiciel dewelopera w rozmowie z New York Post. – Współpracując ze znaną marką, chcieliśmy zwiększyć zadowolenie naszych gości – dodał.
Myślicie, że to nie wypali? Nic bardziej mylnego. Deweloper sprzedał już 50 proc. wszystkich lokali, choć najtańsze z nich kosztowały 300 tys. USD. Sukces zachęcił Airbnb do dalszych inwestycji. Podobne budynki mają pojawić się także w Austin, Orlando i Nashvile.
Airbnb rozbudowuje ofertę od dawna
Obecność pokoi hotelowych w serwisie Airbnb nikogo już nie dziwi. Chociaż pierwotnie portal miał łączyć wyłącznie prywatnych właścicieli mieszkań z turystami, budując tym samym specyficzną społeczność wokół marki, to już w ubiegłym roku firma oficjalnie ogłosiła, że zacieśni współpracę z hotelami. W serwisie pojawiła się też kolejna kategoria, po której można filtrować oferty – pokój hotelowy, a liczba rezerwacji tego typu obiektów wzrosła trzykrotnie.
– 10 lat temu nigdy nie marzyliśmy o tym, czym może stać się Airbnb. W przeszłości ludzie uważali, że pomysł, by obcy ludzie pozostaliby w ich domach, jest szalony – mówił Brian Chesky, dyrektor generalny Airbnb. – Dzisiaj miliony ludzi każdej nocy właśnie to robią. Chcemy jednak pójść dalej, wspierając i poszerzając naszą społeczność, aby za 10 lat ponad 1 miliard osób rocznie doświadczyło korzyści z korzystania z usług Airbnb.
W marcu tego roku Airbnb kupiło także HotelTonight – portal i aplikację, która agreguje oferty pokoi hotelowych, wycieczek fakultatywnych i usług transportowych z całego świata. Chesky nazwał to „kolejnym krokiem w budowie kompleksowej platformy turystycznej”.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?