Airbnb rzuca wyzwanie biurom podróży. Zaoferuje wycieczki szyte na miarę!
10 dni konnej wyprawy po stepach Mongolii, tropienie lwów z wojownikami z plemienia Samburu w Kenii i… szukanie śladów UFO w Arizonie – nową usługą Adventures Airbnb chce walczyć z tradycyjnymi biurami podróży. Oferta, obejmująca ponad 200 wycieczek, jest skierowana przede wszystkim do miłośników przygód.
Airbnb już dawno nie jest tylko serwisem pośredniczącym w wynajmie prywatnych domów mieszkań – 2,5 roku temu firma uruchomiła platformę Experiences, w której oferowała swoim gościom warsztaty kulinarne czy zwiedzanie z lokalnymi przewodnikami w poszczególnych miastach świata. Teraz serwis rozszerza swoją ofertę i tworzy kolejną platformę – Adventures, w której znajdą się zindywidualizowane kilkudniowe wyprawy dla ludzi poszukujących emocjonujących przeżyć.
Adventures jest więc rękawicą rzuconą biurom podróży, choć trzeba przyznać, że propozycje oferowane przez Airbnb są znacznie bardziej oryginalne. Mamy tu więc: 5-dniowy trekking śladami lwów i innych dzikich zwierząt z wojownikami z plemienia Samburu w Kenii (cena to 1939 PLN od osoby), safari w stylu slow food na wyspach Galapagos, kemping na zboczu klifu w stanie Kolorado (1000 USD od osoby) albo 7-dniową wyprawę na Wyspy Wielkanocne (10440 PLN od osoby). Wszystkie wyprawy są prowadzone przez miejscowych touroperatorów – w cenę wycieczek (które trwają od 2 do 10 dni) wliczone są jedzenie i noclegi (choć o hotelu nie ma co marzyć – w przypadku wyprawy do Kenii oznacza to spanie pod namiotem).
Do tego jest jednak sporo dodatkowych aktywności. Znów posługując się przykładem plemiennego safari – oprócz tropienia zwierząt, w programie znalazł się kurs rozpalania ogniska i brzmiąca dość intrygująco “herbatka w buszu”. Ceny wyprawy nie obejmują jednak kosztów transportu na miejsce, więc o bilety lotnicze musimy zatroszczyć się sami.
W sumie Airbnb na początek zaoferuje 200 wycieczek w 40 krajach świata.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?