Najlepsza tania linia świata wraca do Europy po 13 latach przerwy! To szansa na bardzo tanie loty do Azji
- dlaczego pojawienie się linii AirAsia X w Stambule to dobra informacja dla pasażerów?
- jak wyglądają szczegóły nowego połączenia?
- jakie są dalsze plany przewoźnika?
- dlaczego AirAsia uznawana jest za najlepszą tanią linię lotniczą na świecie?
Powrót AirAsia X do Europy to serial, który ciągnie się już od wielu lat i ma także polskie wątki. Słynna malezyjska tania linia po raz ostatni była obecna na naszym kontynencie w 2012 roku, gdy zawiesiła połączenia z Londynu i Paryża do Kuala Lumpur. Od tego czasu temat co jakiś ożywał, a słynny przewoźnik głośno zapowiadał pojawienie się na wielu europejskich lotniskach. Także w Europie Środkowo-Wschodniej, bo na radarze przewoźnika były m.in. Praga, Budapeszt, a nawet warszawskie Lotnisko Chopina. Ostatecznie nic z tych planów nie wyszło, ale co się odwlecze to nie uciecze. AirAsia X ogłosiła bowiem właśnie swój powrót do Europy, choć tak naprawdę to na jej obrzeża
Kalabria od 2109 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Alanya od 1733 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Rodos od 2863 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Przewoźnik zapowiedział właśnie, że od 14 listopada uruchomi loty z Kuala Lumpur na lotnisko Sabiha Gokcen, czyli drugi port lotniczy w Stambule. Połączenie będzie realizowane 4 razy w tygodniu: loty są zaplanowane w poniedziałki, środy, piątki i niedziele, a loty na tej trasie obsłużą Airbusy A330-300. Ceny biletów zaczynają się od ok. 430 zł w jedną stronę.
Dlaczego to ważne?
AirAsia X to linia wchodząca w skład grupy AirAsia, która w prestiżowym głosowaniu Skytrax już od kilku lat utrzymuje tytuł najlepszej taniej linii lotniczej na świecie. Malezyjski przewoźnik słynący z bardzo tanich biletów lotniczych, ma bardzo bogatą siatkę połączeń ze swojego głównego hubu w Kuala Lumpur, co pozwala nam eksplorować praktycznie całą Azję Południowo-Wschodnią za grosze. I o ile wybór Stambułu jako pierwszego lotniska w Europie nie jest może idealne z punktu widzenia pasażerów z Polski, przewoźnik zapowiada dalszą ekspansję na naszym kontynencie.
Tańsze podróże do Azji – to w końcu możliwe
Oprócz AirAsia X inną znaną azjatycką tanią linią latającą do Europy jest Scoot. Singapurska linia przez lata łączyła lotnisko Changi z Berlinem, a od czerwca uruchomiła nowe połączenie z Wiednia.
W ostatnich latach obserwujemy duży wzrost cen na trasach z Europy do Azji, co wynika w dużej mierze z ograniczeń geopolitycznych i zamkniętej przestrzeni powietrznej Rosji i Ukrainy. Z punktu widzenia polskich pasażerów pewnym wytchnieniem w tej sytuacji jest ekspansja linii AirArabia, która regularnie oferuje bardzo dobre ceny na loty do Azji (z przesiadką w Szardży). Obecnie emiracki low-cost lata z Polski tylko z Warszawy i Krakowa, od grudnia jednak pojawi się w Modlinie, a – jak pisaliśmy na łamach Fly4free.pl – w przyszłym roku może się pojawić na 2 kolejnych polskich lotniskach.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?