„Miasto duchów” wyłoniło się z wody. Po 30 latach znów można je zobaczyć!
Jeśli chcielibyśmy znaleźć współczesną Atlantydę, to Aceredo może być świetnym przykładem. Co prawda nie ma tu skarbów cennych pod względem finansowym, ale na pewno stanowi niezwykłą perełkę, która przez lata znajdowała się pod wodą.
Hammamet od 2544 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Ayia Napa od 1729 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Alanya od 1728 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Koniec miasteczka nadszedł w 1992 roku, gdy na granicy portugalsko-hiszpańskiej stworzono sztuczny zbiornik wodny nazywany Alto Lindoso. Ówczesne władze zdecydowały się poświęcić wioskę, która została zalana – oczywiście już po opuszczeniu przez mieszkańców. Czasem, przy nieco niższym poziomie wody, można było jedynie dostrzec pojedyncze dachy zalanych domów. Ale teraz sytuacja diametralnie się zmieniła.
Susza i intensywne eksploatacja zasobów sprawiły, że… niespodziewanie wioska ponownie wyłoniła się na powierzchnię. W efekcie w ostatnich tygodniach stała się nie lada atrakcją turystyczną, a turyści – zarówno krajowi jak i zagraniczni – chętnie przyjeżdżają, żeby ją zobaczyć.
Poza licznymi domami (ok. 70 budynków wciąż ma wszystkie ściany), w Aceredo znajduje się chociażby sklep i kawiarnia – w której wciąż stoją stosy butelek po piwie. Można tu też wypatrzeć fontannę i stare samochody, a właściwie pozostałości po nich. I co istotne – do wioski da się bez problemu wejść, więc – póki ponownie nie pojawi się tu woda – możemy eksplorować wszystkie budynki i obiekty.
Obecnie zbiornik ma zaledwie 15 proc. swojego standardowego poziomu, a od dwóch miesięcy nie było tu żadnych opadów. Całkowite odsłonięcie miasta nastąpiło pierwszy raz od 30 lat.
1 lutego rząd zdecydował jednak, że należy wstrzymać zużycie wody ze zbiornika do produkcji energii elektrycznej. Poziom wody w wielu takich miejscach w Hiszpanii jest bowiem znacznie poniżej normy. Teraz wszyscy będą liczyć na to, że zbiorniki znów się napełnią.
Ale zanim to się stanie – możecie jeszcze odwiedzić Aceredo. Oczywiście, o ile się pośpieszycie. Bo nie wiadomo, kiedy ponownie nadarzy się taka okazja.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?