U tych przewoźników sobie nie chlapniesz. Oto najbardziej abstynenckie linie lotnicze na świecie
Do niedawna darmowa lampka wina czy piwko były najlepszym sposobem na odróżnienie linii tradycyjnej od taniej. U regularnego przewoźnika darmowy alkohol (serwowany „do woli”) bywał normą, w taniej linii – za wszystko trzeba było płacić. Dziś trochę to się zmieniło – wielu tradycyjnych przewoźników szukając oszczędności, zrezygnowało z darmowego alkoholu czy przekąsek w klasie ekonomicznej. Tak jest chociażby w LOT (zmiany wprowadzono 3 lata temu) czy od niedawna – u naszych południowych sąsiadów z Czech Airlines. Ale wciąż istnieje wiele linii, które nie serwują alkoholu w ogóle. I wcale nie chodzi o pieniądze.
Z powodu obowiązującego w tym kraju prawa szariatu, reguły związane z alkoholem są najbardziej restrykcyjne – na pokładzie Saudi alkoholu nie podaje się za darmo ani nie sprzedaje, obowiązuje też całkowity zakaz konsumpcji własnego alkoholu, a nawet wnoszenia go na pokład w bagażu podręcznym. Co ciekawe, zakaz serwowania alkoholu dotyczy lotów wszystkich przewoźników do i z Arabii Saudyjskiej. Arabski przewoźnik oferuje za to w cenie biletów kilkudaniowe posiłki i szeroki wybór soków i innych napojów. Oczywiście za darmo, nawet w klasie ekonomicznej.
Fot. Wikipedia
