615 pasażerów na dwóch pokładach! Emirates pokazał największy pasażerski samolot świata
Do tej pory największym pasażerskim samolotem był 538-mejscowy A380 należący do Air France, który jednak obecnie jest przebudowywany, by zmieścić więcej foteli klasy premium economy, w związku z czym liczba miejsc spadnie w nim do 516. Podobnie przebudowany zostanie Airbus Lufhansy, gdzie liczba foteli spadnie z 526 do 509 miejsc. Emirates będą miały w swojej flocie trzy największe samoloty świata (oprócz tego także 619-miejscowy oraz już latający 517-miejscowy).
Tak dużą liczbę miejsc udało się osiągnąć dzięki likwidacji luksusowej pierwszej klasy – z samolotu usunięto 14 prywatnych kabin z łóżkami i dwa prysznice, zmniejszono też nieco przestrzeń kuchenną. Zmniejszono też z 76 do 58 miejsc liczbę foteli w klasie biznes.
Dzięki temu udało się upchnąć więcej foteli do klasy ekonomicznej – na górnym pokładzie będzie ich 120, a na dolnym będzie 437 miejsc. Taka decyzja oznacza mniej miejsca – fotele w economy będą rozmieszczone w układzie 3-5-3.
Nowy samolot zacznie latać od 1 grudnia na trasach z Dubaju do Bangkoku i Kopenhagi, a od stycznia do Kuala Lumpur i na trasie Dubaj-Manchester. Emirates tłumaczy, że te trasy mają dobre obłożenie, ale zainteresowanie miejscami premium w klasie pierwszej czy nawet biznes jest relatywnie niewielkie. Stąd też decyzja o tylko dwóch klasach miejsc w samolocie.
Przewoźnik z Zatoki Perskiej dysponuje największą na świecie flotą Airbusów A380. Obecnie w jego barwach lata 68 A380 i czeka na kolejne 72 samoloty tego typu.
W czasie imprezy w Dubaju prezes Emirates Tim Clark powiedział dziennikarzom, że jego linia naciska na Airbusa w sprawie szybszego stworzenia zaktualizowanej wersji Airbusa A380neo. Prace nad maszyną trwają – Airbus informuje, że dzięki silnikom z Rolls-Royce’a maszyna jest mniej paliwożerna i o 10-13 proc. bardziej efektywna niż „zwykły” A380.


