5 wydatków, które mogą Was zaskoczyć za granicą

Foto: Maxx-Studio, Shutterstock.com
Bilety kupione, hotel zarezerwowany i budżet dopięty na ostatni guzik! Podróże powinny kojarzyć się z pozytywnymi wrażeniami, niestety nawet mimo szczegółowej rozpiski na każdym wyjeździe zdarzają się wydatki, które trudno przewidzieć. Podczas planowania wakacji za granicą 10% budżetu trzeba przeznaczyć na ekstrawydatki i podatki, które mogą Was zaskoczyć! Często są one uwarunkowane prawnie, a czasami zależą od różnic kulturowych lub geograficznych. Sprawdźcie, jakich wydatków możecie się (nie) spodziewać.
Prowizje za płatności kartą.

fot. Africa Studio, Shutterstock.com

Przy płaceniu kartą często można nie zauważyć małych opłat za przewalutowanie, które na koniec wyjazdu mogą przeistoczyć się w konkretną sumę. Aby zapobiec taki sytuacjom, warto skorzystać z karty wielowalutowej, np. MASTERCARD DEBIT FX Banku Pekao SA. Pozwala to ominąć koszty podwójnego przewalutowania, które pojawiają się w przypadku użycia zwykłych kart płatniczych. Pamiętajcie, że na urlopie trudno jest doliczyć się każdej wydanej złotówki, dlatego zwróćcie uwagę, że za wypłaty z bankomatów pobierana jest prowizja! Jeśli jednak okaże się, że przyda Wam się trochę gotówki, dzięki karcie MASTERCARD DEBIT FX nie zapłacicie dodatkowej prowizji za wypłaty z bankomatów grupy UniCredit za granicą (co więcej, jeśli na rachunek wpływa 5000 zł miesięcznie, bankomaty na całym świecie są za darmo).

Dodatkowe koszty podróży samochodem.

fot. Jenoche, Shutterstock.com

Postanowiliście ruszyć własnym autem w podróż lub wypożyczyć samochód na miejscu? Pamiętajcie, że musicie dopisać do budżetu nie tylko koszt benzyny! Doliczcie europejskie opłaty drogowe, takie jak winiety, płatne autostrady lub płatne parkingi, których cena potrafi zaskoczyć – zwłaszcza w centrach większych miast. Jeśli wypożyczacie samochód, warto wziąć dodatkowe ubezpieczenie, np. od kradzieży lub od drobnych zarysowań – dzięki temu Wasze głowy będą lżejsze o niespodziewane problemy: ewentualną stłuczkę lub nawet lawetę. Niestety naprawa samochodu za granicą może przekroczyć koszt Waszych wakacji. Warto więc zastanowić się nad zakupem usługi Assistance, nawet na krótki czas. Sprawdźcie, co oferuje Wasz ubezpieczyciel.

Obowiązkowe opłaty i wysokie napiwki.

fot. RTimages, Shutterstock.com

Często łatwo zapomnieć o obowiązkowych opłatach, które ponosimy jeszcze przed podróżą lub w jej trakcie. Przed wyjazdem do niektórych krajów lub po samym przylocie musicie wyrobić lub wykupić wizę. W wielu krajach obowiązuje kultura napiwków, gdzie nawet za najdrobniejszą usługę turysta powinien zostawić niewielką sumę, np. w Egipcie praktycznie dla wszystkich: kierowców, bagażowych, kelnerów czy sprzątaczek. Gdy nie zapłacicie, niestety możecie oczekiwać niepełnej usługi, np. Wasz pokój nie będzie posprzątany. Oczywiście nie należy popadać w skrajności – dopiero gdy jesteście zadowoleni, powinniście dać napiwek.

W wielu krajach, np. na Litwie, do rachunku w restauracji doliczany jest napiwek o wartości 10% zamówienia. Częstym zabiegiem stosowanym również w Polsce jest opłata klimatyczna, która może wynosić ok. 2–3 zł za dzień. Tak, nawet w kryzysowej sytuacji zanieczyszczenia powietrza, w której teraz znajduje się Polska, dalej ponosi się tę opłatę!

Ceny połączeń telefonicznych i internetowych.

fot. MNBB Studio, Shutterstock.com

Ceny połączeń telefonicznych i internetu są bardzo wysokie. Zazwyczaj nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale połączenia spoza Unii Europejskiej mogą kosztować nas nawet 16 zł za minutę (Rosja)! 15 czerwca 2017 roku zostanie zlikwidowany roaming, ale tylko w Unii Europejskiej. Jeśli natomiast chodzi o połączenia internetowe, niektóre lotniska oferują darmowy internet – na tej mapie możecie sprawdzić, na którym lotnisku można bezpłatnie połączyć się z wi-fi: http://bit.ly/mapa_darmowe_wifi.

Koszt leczenia za granicą.

fot. Henrik Dolle, Shutterstock.com

Kolejnym wydatkiem jest zakupienie ubezpieczenia. Jeśli podróżujecie do krajów Unii Europejskiej, możecie wyrobić Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Jednak jeśli wyjeżdżacie poza Unię Europejską lub wybieracie się w egzotyczne kraje, dodatkowym wydatkiem będzie ubezpieczenie i ewentualne wcześniejsze obowiązkowe szczepionki (tutaj możecie sprawdzić, na co musicie się zaszczepić: www.szczepieniadlapodrozujacych.pl). Nie warto ryzykować wyjazdu bez ubezpieczenia, ponieważ w razie nieszczęśliwego wypadku będziecie musieli pokryć wszystkie wydatki poniesione na leczenie.

Jak widać lista nieprzewidzianych wydatków zależy od kraju. Często do budżetu wyjazdu nie wlicza się rzeczy lub kosztów dodatkowej garderoby, które wynikają ze specyfiki kulturowej i klimatycznej. Przykładowo, wybierając się do państw islamskich, należy pamiętać o odpowiednim stroju (np. chusta na głowę dla kobiety). Jeśli zamierzacie korzystać z urządzeń elektrycznych, dowiedzcie się, jaki typ napięcia występuję w danym kraju i czy gniazdka różnią się od polskich – wtedy konieczne jest zabranie adaptera. Warto przygotować się do każdego wyjazdu i nie dać się zaskoczyć 😉

Rozwiążcie quiz i sprawdźcie, czy znacie inne ekstra wydatki obowiązujące na świecie!

Pytanie 1/5

W jakim kraju wliczony jest prawnie napiwek w wysokości 15% rachunku?

Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
Przy płatności zagranicznej najlepszy jest Revolut, jak zrobią konta w PLN to będzie bezkonkurencyjny.
Krys, 2 marca 2017, 18:09 | odpowiedz
a jednak sie da bez slajdow. brawo
japanoramix, 2 marca 2017, 18:11 | odpowiedz
Jakoś w Egipcie jak byłam nikomu nie dawałam napiwków i nikt nie robił z tego problemów...
Joanna, 2 marca 2017, 18:30 | odpowiedz
japanoramix a jednak sie da bez slajdow. brawo
Jak pewnie zauważyłeś to artykuł sponsorowany - to pewnie, że się da
StopSlajdom, 2 marca 2017, 18:43 | odpowiedz
Napięcie nie jest problemem w Irlandii - tylko wtyczka, napięcie jest takie samo :)
Piter, 2 marca 2017, 19:10 | odpowiedz
mnie najbardziej wkurzają opłaty za wyjazd - exit fees...
lostinspace, 2 marca 2017, 21:21 | odpowiedz
StopSlajdom
japanoramix a jednak sie da bez slajdow. brawo
Jak pewnie zauważyłeś to artykuł sponsorowany – to pewnie, że się da
No wlasnie w sponsorowanych licza sie klikniecia
japanoramix, 2 marca 2017, 22:41 | odpowiedz
Joanna Jakoś w Egipcie jak byłam nikomu nie dawałam napiwków i nikt nie robił z tego problemów…
Ja dawałam tipy, zazwyczaj w kwocie 1$ i dało się zauważyć, że obsługa traktowała nas lepiej, niż innych gości hotelowych. Po cichaczu dawali nam alkohol poza restaurację czy za free mieliśmy zwiedzanie pobliskiej rafy z ratownikiem. Także napiwki sporo zmieniają :)
rosa1992, 3 marca 2017, 1:47 | odpowiedz
Trochę lipa, że roaming w UE likwidują, nikt do nikogo nie będzie mógł zadzwonić, ciężko będzie podróżować. :/
Purkier, 3 marca 2017, 6:51 | odpowiedz
W Irlandii i UK potrzebna jest przelotka do zasilania ze względu na inny kształt gniazdek a nie napięcie! Np. w USA mamy inne napięcie niż w Europie (i na dodatek inną częstotliwość a do tego inny kształt gniazdek)
mmm, 3 marca 2017, 13:16 | odpowiedz

Przedłużony weekend w Wilnie za 321 PLN

6 godzin temu