5 rzeczy, które wiemy o nowych samolotach LOT. Dolecą nimi nawet na Grenlandię, ale plan jest inny

Drastyczne zwiększenie średniej pojemności samolotów, brak dedykowanej klasy biznes i ogromny zasięg, który teoretycznie pozwoliłby A220 dolecieć z Warszawy do Delhi, Dakaru czy… Nowego Jorku. To najważniejsze nowe informacje na temat zamówienia narodowego przewoźnika na nowe samoloty.

Ogłoszona w poniedziałek decyzja LOT o zamówieniu 84 Airbusów A220 (40 na sztywno i 44 w formie opcji na dodatkowe modele) jest najważniejszą strategiczną informacją o planach narodowego przewoźnika w ostatnich latach. Jednocześnie stawia ona wiele pytań na temat tego, w jaki sposób będzie wyglądała strategia LOT w najbliższych latach. Zebraliśmy kilka wypowiedzi i nowych informacji na temat zamówienia narodowego przewoźnika i przedstawiamy je poniżej w syntetycznej formie.

Po pierwsze: A220 bez dedykowanej klasy biznes

Konfiguracja zamówienia ze 125 fotelami w modelach A220-100 i 149 w A220-300 wskazuje na to, że narodowy przewoźnik nie będzie się decydował na dedykowaną klasę biznes w swoich nowych samolotach. W rozmowie z Fly4free.pl potwierdza to Krzysztof Moczulski, rzecznik LOT – w nowych samolotach zainstalowany będzie jeden rodzaj foteli w formule „all economy” i w znanym z A220 układzie foteli 2+3 w rzędzie. Nie będzie więc dedykowanego produktu biznesowego, ale z drugiej strony – LOT też ostatnio wycofuje się z tego produktu na średnich trasach, rezygnując z biznesu m.in. na trasach do Dubaju, Taszkentu, Astany i Rijadu, obsługiwanych przez Boeingi 737 MAX 8.

Foto: Shutterstock

Po drugie: Dokąd poleci LOT? Teoretycznie nawet i do Indii lub… Nowego Jorku

Jedną z największych zalet Airbusów A220 jest ich znacznie większy zasięg w porównaniu do Embraerów E2, który według specyfikacji producenta wynosi nawet do 6700 kilometrów. Teoretycznie więc Airbusy A220 byłyby w stanie dolecieć do Delhi czy Bangalore w Indiach, etiopskiej Addis Abeby czy Dakaru w Senegalu, na lotnisku Nuuk na Grenlandii, a nawet – czysto teoretycznie – do Bostonu czy Nowego Jorku, choć są to odległości znajdujące się na granicy maksymalnych osiągów samolotu.

Sam prezes LOT Michał Fijoł pytany w Paryżu o potencjalnie nowe trasy, na jakich będzie latał Airbus A220, wskazuje na poszerzenie siatki, w tym przede wszystkim Azję Centralną oraz większą liczbę połączeń czarterowych (cytat za serwisem „Aviation Week”). Tyle tylko, że…

Foto: Bjorn Wylezich / Shutterstock

… na razie nikt nie zbliżył się do rekordowych osiągów A220

Obecnie najdłuższą regularną trasą obsługiwaną przez A220 jest realizowane przez Air Baltic połączenie z Rygi do Dubaju, gdzie samolot pokonuje ok. 4,3 tysiąca kilometrów w czasie 6 godzin i 50 minut.

Foto: Dawid Lech / Shutterstock

Po czwarte: Drastyczne zwiększenie pojemności samolotów

Pojawienie się większych A220 oznacza też rewolucję, jeśli chodzi o pojemność samolotów. Obecnie LOT dysponuje flotą 44 Embraerów (w tym 3 nowych Embraerów E195-E2). Z tej liczby 5 samolotów to wysłużone Embraery 170 zabierające na pokład do 72 pasażerów oraz 19 Embrerów 175 z 82 fotelami na pokładzie. Po zmianach we flocie i przeskoczeniu do Airbusów, najmniejsze samoloty będą zabierały na pokład wspomniane wcześniej 125 pasażerów. Dla porównania: we flocie regionalnej LOT są w tej chwili tylko 3 samoloty zabierające na pokład więcej pasażerów. To Embraery E195-E2, które mają po 136 foteli.

Prezes LOT nie obawia się zmiany samolotów na bardziej pojemne. Wskazuje na to, że pojawienie się większych E2 we flocie mocno ożywiło popyt na loty. Jednocześnie dodaje jednak ostrożnie, że LOT ma 2 lata na przygotowanie się do momentu, gdy pierwsze Airbusy A220 zostaną dostarczone do Warszawy. Jednocześnie cytujący go serwis Flighglobal informuje, że LOT nie wyklucza zmiany proporcji samolotów A220-100 i A220-300 (w tej chwili w każdym wariancie ma po zamówionych samolotów) w zależności od popytu.

Po piąte: Co z resztą floty?

– Potrzebujemy więcej samolotów każdego typu – mówi Michał Fijoł, pytany o dalsze plany flotowe. Przewoźnik czeka jeszcze co prawda na kilka kolejnych Boeingów 737 MAX 8, ale pytanie to dotyczy głównie samolotów szerokokadłubowych. LOT ma w tej chwili 15 Boeingów 787-8 i 787-9, a także jednego wysłużonego Boeinga 777, leasingowanego od portugalskiej Euroatlantic Airways. W przyszłym roku do jego floty dołączą 2 kolejne używane Boeingi 787-8. Co dalej? Sytuacja na rynku dużych samolotów jest trudna a LOT – wzorem innych przewoźników – wyspecjalizował się w szukaniu okazji na rynku, korzystając np. z problemów lub zmian we flocie innych przewoźników.

Nie da się jednak ukryć, że zwiększenie floty jest koniecznością. Fijoł mówi co prawda, że linia będzie potrzebowała nowych samolotów dopiero w 2032 roku, gdy – według obecnych planów – otwarty zostanie Centralny Port Komunikacyjny. Jednak z drugiej strony warto, by przewoźnik już powoli przymierzał się do złożenia zamówienia na nowe samoloty, bo terminy realizacji u wiodących producentów są coraz dłuższe. Nie wspominając nawet o potencjalnych opóźnieniach…
 

Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Wiecznym Mieście 🏛️🌿 3* Urban Garden Hotel w Rzymie za 549 PLN ✈️🇮🇹
Włochy z Katowic 549 PLN

City break w Wiecznym Mieście: zanim zjadą się tłumy

Wietnam z północy na południe za 3281 PLN 🐉🌏 Hanoi, Da Nang, Ho Chi Minh i Phu Quoc w jednej podróży 🌺🌅
Wietnam z Warszawy 3281 PLN

Wietnam z północy na południe: Hanoi, Da Nang, Sajgon i Phu Quoc

Porto w listopadzie 🍷🇵🇹 City break z Wrocławia za 899 PLN 🍇☀️
Portugalia z Wrocławia 899 PLN

Porto w listopadzie city break z Wrocławia

Egipski relaks w 4* hotelu nad Morzem Czerwonym 🌊☀️🏖️ Tydzień z all inclusive za 1819 PLN
Egipt z Lublina 1819 PLN

Egipski relaks w 4* hotelu nad Morzem Czerwonym: tydzień z all inclusive

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Z Warszawy... 6700 w "półokręgu prostym"  to już Tanzania - Zanzibar lub Kilimandżaro. Mombasa to 6500km. Tyle że musi być zapas...  Ale z Krakowa do Kenii to już może się dać...
jp1, 17 czerwca 2025, 15:09 | odpowiedz