5 nowych rzeczy, które wiemy o planach Ryanaira w Polsce. Nie wszyscy będą z nich zadowoleni
1. Polska wkrótce może wejść do top 3 największych rynków Ryanaira
Irlandzka linia ogłosiła w tym tygodniu nowe trasy z Poznania i Gdańska , a jak pisaliśmy na naszych łamach – wkrótce ogłosi też kolejny etap ekspansji w Modlinie. Nie da się ukryć, że Polska jest obecnie oczkiem w głowie Ryanaira.
– Lotniska w innych krajach, z którymi rozmawiamy, też to widzą i patrzą na Polskę z zazdrością. A my nie zamierzamy się zatrzymywać i dalej chcemy tu się rozwijać. Obecnie Polska jest czwartym największym rynkiem Ryanaira pod względem liczby pasażerów po Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Ale patrząc na obecne perspektywy wzrostu, myślę, że wkrótce wskoczycie do pierwszej trójki – mówi Jason McGuinness w rozmowie z Fly4free.pl.
2. Czy będą nowe egzotyczne kierunki lotów z Polski?
Ryanair nie planuje co prawda tak odważnej ekspansji jak ta Wizz Aira, który od jesieni zacznie latać do Egiptu, ale to nie oznacza, że nie będzie nowych tras do Afryki Północnej i na Bliski Wschód. Z pewnością w przyszłym roku możemy się więc spodziewać kolejnych tras z naszego kraju do Maroka, czego zapowiedzią jest planowane od jesieni połączenie Gdańska z Agadirem. Ryanair cały czas chciałby też otwierać nowe trasy z Polski do Jordanii, jednak tu oczywiście kluczowe będzie uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Obecnie w systemie irlandzkiej linii są trasy z Poznania i Krakowa do Ammanu, które mają zostać wznowione pod koniec października. Kolejne kierunki do Jordanii z naszego kraju wydają się kwestią czasu.
3. Czy i kiedy będzie nowa baza Ryanaira w Polsce?
Ten temat już od kilku lat rozgrzewa głównie mniejsze lotniska, bo zbazowanie samolotu oznacza więcej nowych tras i bardziej stabilną sytuację w rozmowach z Ryanairem. A kolejka chętnych jest spora: swoje zainteresowania możliwością zbazowania samolotów irlandzkiej linii jasno deklarują lotniska w Łodzi, Rzeszowie, Lublinie czy Szczecinie.
Sam Ryanair na razie nie spieszy się jednak z podjęciem tej decyzji.
– W chwili obecnej nie planujemy nowych baz operacyjnych w Polsce, ale nie wykluczam, że zdecydujemy się na ten krok. Nie stanie się to jednak raczej wcześniej niż zimą 2027 roku – mówi McGuinness.
4. Będą nowe trasy z małych lotnisk?
Patrząc na ostatnie ruchy Ryanaira widzimy, że skupia się przede wszystkim na dużych lotniskach. Co z małymi portami?
– Myślę, że mniejsze polskie lotniska mogą w przyszłym roku liczyć na nowe trasy, ale oczywiście ogłosimy je wtedy, kiedy będziemy na to gotowi – mówi McGuinness.
5. A co z Radomiem?
Na Mazowszu bez zmian: Modlin pozostaje priorytetowym lotniskiem dla Ryanaira, choć jednocześnie Irlandczycy wciąż szukają okazji, by mocniej pojawić się na Lotnisku Chopina. Tak jak od końca października, gdy przeniosą na Okęcie aż 7 tras z Modlina. Choć oczywiście – jak twierdzi McGuinness – Ryanair zdaje sobie sprawę z ograniczonych możliwości warszawskiego lotniska. Czy w takim razie Ryanair pojawi się na lotnisku w Radomiu, które w ostatnich tygodniach zaczęło przejmować część ruchu z Okęcia?
– Na tę chwilę nie mamy planów, aby pojawić się w Radomiu i otwierać stąd nowe trasy – mówi McGuinness.
👉 W 2026 mają pojawić się kolejne trasy z Polski m.in. do Maroka; od jesieni 2026 rusza połączenie Gdańsk–Agadir.
👉 Loty do Jordanii mają wrócić pod koniec października 2026: w systemie są trasy Poznań–Amman i Kraków–Amman; dalsze kierunki zależą od sytuacji na Bliskim Wschodzie.
👉 Nowa baza operacyjna w Polsce nie jest planowana wcześniej niż zima 2027; w 2026 mniejsze lotniska mogą dostać nowe trasy, ale Radom nie jest w planach.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?