Kupili wczasy w 5-gwiazdkowym hotelu. Okazało się, że to… wielki plac budowy!
Rada na przyszłość: jeśli w galerii zdjęć hotelu na stronie biura podróży dominują wizualizacje i projekty, rozważ urlop w innym miejscu. W przeciwnym razie możesz skończyć jak niedoszli wczasowicze z luksusowego resortu na Santorini.
Co najmniej kilkudziesięciu turystów, głównie z Wielkiej Brytanii, otrzymało na tydzień przed wymarzonymi wakacjami informację, że wczasy, które wybrali, nie mogą się odbyć. Powód? Luksusowy, 5-gwiazdkowy hotel TUI Sensimar Meltemi Blue na greckiej wyspie Santorini, nie został oddany do użytku i przypomina wielki plac budowy.
W całej tej sprawie nie byłoby pewnie nic szokującego, gdyby nie dwie kwestie. Po pierwsze, TUI bardzo późno poinformowało o anulowaniu wczasów swoich pasażerów. Dziwi to tym bardziej, że brytyjski “Daily Mail” opublikował zdjęcia hotelu, przesłane przez jednego z wczasowiczów.
Okazuje się, że luksusowy obiekt jest bardzo daleki od ukończenia, a prace raczej nie skończą się prędko. W tym kontekście dość zaskakująco brzmi deklaracja biura podróży, które zapewnia hotelowych gości, że obiekt będzie gotowy do ich przyjęcia już 4 czerwca. Patrząc na stan zaawansowania prac, jest to bardzo mocno wątpliwe.
– Jestem przekonana, że gdy obiekt będzie skończony, będzie wyglądał niesamowicie. Ale do tego jeszcze daleka droga – mówi jedna z niedoszłych klientek hotelu, która zrobiła zdjęcia obiektu.
Tym bardziej, że na wizualizacjach obiekt (pełen fenomenalnych basenów i z zakazem wstępu dla dzieci!) faktycznie wygląda nieziemsko.
No właśnie – być może warto przy tej okazji zastanowić się, czy wybór miejsca na urlop jest odpowiedni, jeśli zamiast zdjęć obiektu, widzimy najpiękniejszy nawet projekt i wizualizację grafika. Szansa na to, że w tej sytuacji miejsce będzie niezgodne z naszymi oczekiwaniami, bardzo wówczas rośnie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?