3 samoloty lądowały na pasie, na którym… ktoś zostawił dwumetrową drabinę!
To dość szokujące, że nikt tego nie zauważył – przez 37 minut na pasie lotniska w Birmingham leżała duża żółta drabina, którą zostawili pracownicy lotniska. W tym czasie wylądowały tam 3 samoloty, wiozące 406 pasażerów! Jak do tego doszło?
Do zaskakującego zdarzenia miało miejsce we wrześniu 2020 roku, a wyszło ono na jaw dopiero teraz, gdy AAIB, czyli brytyjska agencja ds. wypadków lotniczych, opublikowała wyniki swojego śledztwa. Wynika z niego, że… naprawdę nie było łatwo jej przeoczyć, bo metalowy obiekt miał 2 metry wysokości i był pomalowany na żółto. Mimo to, drabina pozostała na pasie przez 37 minut, a w tym czasie na lotnisku wylądowały trzy samoloty! Do poważnego wypadku było więc bardzo blisko. Z raportu AAIB wynika, że załogi pierwszych dwóch samolotów, czyli Ryanaira i Jet2, zgłosiły do wieży kontroli, że coś znajduje się na pasie, ale nie byli pewni, co to. Dopiero piloci trzeciego samolotu, czyli linii TUI, poinformowali wieżę, że na pasie znajduje się drabina, która została niezwłocznie usunięta.
Na szczęście żaden z samolotów nie zderzył się z drabiną, ale w raporcie czytamy, że odległość naprawdę nie była duża. A stąd tylko o krok od poważnego wypadku.
Jak drabina się tam znalazła? Jak czytamy w raporcie, pracownicy lotniska wykonywali rutynową kontrolę świateł na pasie. Nie zauważyli jednak, że drabina, z której korzystali, wypadła im z samochodu i przez cały czas znajdowała się na pasie.
W sumie na pokładach 3 samolotów znajdowało się 406 pasażerów i 20 członków załóg.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?