Fly4free.pl

3 turystyczne kraje otwierają się na podróżników po 1,5 roku zamknięcia! Kolejne dołączą za kilka dni

Foto: Roman Yanushevsky / Shutterstock
Gdy część europejskich krajów wprowadza kolejne lockdowny i ograniczenia, inne państwa decydują się na otwarcie granic. W poniedziałek zdecydowały się na to Tajlandia, Izrael i w mniejszym stopniu Australia, za kilka dni dołączy do nich Kuba i kolejne kraje, dla których właśnie zaczyna się szczyt sezonu turystycznego.

Początek listopada to dość symboliczny czas dla branży turystycznej. Część egzotycznych krajów zdecydowała się bowiem na likwidację obostrzeń w przekraczaniu granicy. Robią to z różnych pobudek: czasem (jak w przypadku Tajlandii czy indonezyjskiej wyspy Bali) władze liczą na napływ pieniędzy od turystów, są też takie przypadki jak Australia, gdzie priorytetem jest zezwolenie na podróże samym Australijczykom, a często nawet… umożliwienie im powrotu do domów. Jak wygląda kwestia restrykcji w poszczególnych krajach?

Najciekawszym wydarzeniem jest z pewnością otwarcie granic Australii, która od momentu wybuchu pandemii była jednym z najszczelniej zamkniętych krajów świata. Obostrzenia były naprawdę poważne, bo do Australii od wielu miesięcy praktycznie nie można było wjechać – i dotyczyło to nawet niektórych obywateli Australii. Bo choć miejscowe władze dopuszczały pewne wyjątki, to jednocześnie ograniczenia (np. dotyczące limitu osób przekraczających granice) sprawiły, że wielu ludzi utknęło poza granicami tego kraju.

Teraz to się zmieni – od 1 listopada rząd Australii zniósł kwarantannę dla w pełni zaszczepionych obywateli tego kraju, ale także osób mieszkających tu na stałe i ich rodzin. Australia wpuszcza też pierwszych zagranicznych turystów, choć na razie robi to niezwykle ostrożnie – na razie bez kwarantanny do Australii od dzisiaj mogą wjeżdżać jedynie w pełni zaszczepieni obywatele Nowej Zelandii, a od 21 listopada dołączą do nich także obywatele Singapuru. Kiedy do listy dołączą kolejne kraje?

Na razie nie wiadomo, ale dla Australijczyków najważniejsze jest to, że jeśli są w pełni zaszczepieni, to w końcu mogą swobodnie podróżować poza swój kraj i do niego wracać. Widać to też po aktywności linii lotniczych: w poniedziałek na lotnisku w Sydney zaplanowanych jest 16 przylotów samolotów międzynarodowych i 14 odlotów.

Tajlandia też się otwiera

Także w poniedziałek swoje granice dla zagranicznych turystów szerzej otworzyła Tajlandia – kraj ten już wcześniej eksperymentował z wpuszczaniem obcokrajowców do siebie, jednak dopiero 1 listopada nastąpiło większe otwarcie. A na liście 60 krajów, których obywatele mogą wjechać do Tajlandii, znalazła się też Polska.
Decyzja Tajlandii zaskoczyła wielu, bo kraj ten bardzo długo był szczelnie zamknięty. Skąd więc ta zmiana? Gdy nie wiadomo, o co chodzi…

– Jeśli będziemy czekać do momentu, aż wszystko będzie gotowe, spóźnimy się. A turyści wybiorą się do innych krajów (…). To jest ryzyko, które musimy podjąć. Myślę jednak, że Tajlandia jest na to gotowa. I musimy nauczyć się z tym żyć – mówił Prayut Chan-o-Cha, premier Tajlandii.

A turyści podjęli zaproszenie – jak czytamy w depeszy agencji Reuters, w poniedziałek w samym tylko Bangkoku pojawiło się ponad tysiąc zagranicznych turystów.

Oczywiście, wjazd do Tajlandii nie jest całkowicie bezproblemowy. Z obowiązkowej kwarantanny są bowiem zwolnieni tylko w pełni zaszczepieni turyści. Ale to nie koniec warunków: by wjechać do Tajlandii, trzeba też przedstawić negatywny wynik testu PCR na koronawirusa, wykonany na 72 godziny przed podróżą, dowód rezerwacji w hotelu i ubezpieczenie, a po przylocie do Tajlandii należy wykonać drugi test PCR. Dopiero gdy on pryzniesie negatywny wynik, możemy zwiedzać Tajlandię bez ograniczeń.

Izrael też się otwiera, ale wymogi są dość…osobliwe

Także w poniedziałek po raz pierwszy od marca 2020 roku zagranicznych turystów wpuścił Izrael. Choć tu także lista wymogów jest spora – do kraju mogą bowiem wjechać wyłącznie ozdrowieńcy oraz osoby w pełni zaszczepione. Jednak w przeciwieństwie do innych krajów, Izrael wprowadził też… termin ważności szczepienia – odwiedzający muszą udokumentować, że od przyjęcia drugiej dawki szczepionki nie minęło więcej niż 6 miesięcy. Do tego zaszczepieni turyści musz wykonać 2 testy PCR na koronawirusa – pierwszy przed podróżą, a drugi po wylądowaniu na lotnisku w Izraelu.

Kolejne kraje otworzą się lada moment

Warto pamiętać o tym, że to dopiero początek listy krajów, które znoszą restrykcje. Od końca listopada dla turystów otworzy się Kambodża, a od 15 listopada Kuba znacząco złagodzi restrykcje dla podróżnych, znosząc m.in. 2 obowiązkowe testy PCR, którym turyści mają się poddawać przed podróżą i po wylądowaniu na lotnisku.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »