Fly4free.pl

3 duże linie odwołują setki lotów z powodu COVID-19! Nie chodzi o restrykcje, a o chorych pracowników

Foto: Irina Viv / Shutterstock
Linie easyJet i British Airways w ostatnich dniach odwołały ponad 1000 lotów z i do Wielkiej Brytanii z powodu dużej liczby zachorowań wśród swoich załóg pokładowych. Podobna sytuacja ma miejsce w Niemczech – linie Eurowings Discover poinformowały, że 1/5 pracowników linii jest obecnie zakażona koronawirusem.

Większość krajów w Europie usunęła w ostatnim czasie mnóstwo restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, ale nie oznacza to, że pandemia zniknęła. Przeciwnie, w dalszym ciągu notujemy dziesiątki tysięcy nowych zachorowań każdego dnia, a jednym z przykładów takich krajów jest Wielka Brytania. Tamtejszy rząd zlikwidował praktycznie wszystkie obostrzenia związane z pandemią, ale efektem tej sytuacji jest wciąż utrzymująca się duża liczba zachorowań, czego ofiarą pada… branża lotnicza. Przewoźnicy z tego kraju informują o setkach chorych pracowników i w efekcie – zawieszają mnóstwo rejsów.

Pierwszą linią, której dotknęły koronawirusowe problemy, był easyJet. Brytyjski przewoźnik w weekend anulował aż 2222 połączenia z i do Wielkiej Brytanii właśnie z powodu braków kadrowych. W kolejnych dniach sytuacja się powtarzała –  w poniedziałek linia odwołała 62 połączenia, w środę – przynajmniej 30 lotów. Na liście znalazły się też połączenia z i do Polski, m.in. lot z Krakowa do Londynu Gatwick.

W podobnej sytuacji znalazła się linia British Airways, która też anuluje setki lotów z Heathrow – tylko we wtorek linia odwołała ponad 100 lotów. W sumie brytyjscy przewoźnicy z powodu pandemii odwołali już ponad 1000 połączeń, a według easyJet, to dopiero początek i należy się spodziewać kolejnych odwołanych lotów.

Zła sytuacja panuje też w Niemczech. Tu najbardziej poszkodowana jest linia Eurowings Discover, czyli „wakacyjny” przewoźnik Lufthansy. Niemiecki przewoźnik poinformował, że kilka dni temu 1/5 całego składu pracowników załóg pokładowych była zakażona koronawirusem i nie mogła pracować.

– Jesteśmy małą linią, więc ta sytuacja byłą dla nas dużym wyzwaniem – mówi rzeczniczka prasowa linii.

W efekcie przewoźnik odwołał w ostatnim czasie część połączeń, m.in. z Frankfurtu do Bodrum, Kos czy Lamezia Terme. Jednocześnie jednak linia uspokaja, że sytuacja zaczyna się normalizować, bo wśród pracowników linii jest mniej zakażeń, a kolejni pracownicy wracają ze zwolnień lekarskich.

Warto dodać, że duże problemy z powodu braków kadrowych wywołanych przez koronawirusa, mają też lotniska. Efektem tego są długie kolejki do odprawy i kontroli bezpieczeństwa czy też wydłużające się oczekiwanie na bagaż. Wraz z dużym wzrostem liczby pasażerów (wywołanej przez start letniego rozkładu lotów) sprawiło to duże problemy operacyjne – występują one m.in. we Frankfurcie, na londyńskim Heathrow i w kilku innych portach w Wielkiej Brytanii.
 

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
A trzeba było im założyć...folię i byłoby po problemie. Biedni pracownicy poszczepieni po kilka razy więc odporność zerowa. I taka będzie przyszłość covidian niestety.(heh)
Semen6969, 7 kwietnia 2022, 15:06 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »