22 godziny lotu non-stop! Samolot, który zrewolucjonizuje podróże, jest już prawie gotowy [ZDJĘCIA]
Airbus A350-1000 ULR (czyli Ultra Long Range) to zdecydowanie najbardziej wyczekiwany samolot ostatnich lat, który ma być główną osią „Project Sunrise”. Jest to realizowany od niemal 10 lat plan, w myśl którego australijska linia Qantas będzie mogła wykonywać ultadługie bezpośrednie loty z Australii do Londynu i Nowego Jorku. Australijski przewoźnik pochwalił się właśnie zdjęciami pierwszego tego typu samolotu, który składany jest w fabryce Airbusa w Tuluzie.
Sycylia od 2559 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Majorka od 2609 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Hurghada od 2701 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Jak będzie wyglądał A350-1000 ULR dla linii Qantas?
Nowy samolot będzie imponował zasięgiem – maszyna ma być w stanie wykonywać długie, trwające nawet do 22 godzin bezpośrednie loty. Aby było to możliwe, zainstalowane tam zostaną dodatkowe zbiorniki na ponad 20 tysięcy litrów paliwa.
Samolot ma też wyróżniać duża wygoda dla pasażerów, by łatwiej mogli znieść długie i wyczerpujące podróże. Z tego powodu na pokładzie pasażerowie będą mieli do dyspozycji tylko 238 foteli (zazwyczaj w A350 standardowo jest ok. 300 miejsc), a także szereg innych udogodnień. Na miejscu znajdzie się m.in. tzw. Wellbeing Zone, w którym będzie się można porozciągać i poćwiczyć w trakcie lotu, stacja nawodnienia pasażerów i miejsca ze specjalnie dobranymi przekąskami, które mają spowodować zmniejszenie jetlagu.
Kiedy Qantas otrzyma pierwszego A350-1000 ULR i zacznie latać na ultradługich trasach?
Australijski przewoźnik zamówił w sumie 12 takich samolotów. Jak czytamy w komunikacie prasowym, pierwszą maszynę tego typu ma otrzymać za rok, czyli pod koniec 2026 roku. Z kolei pierwsze loty pasażerskie przewidziane są na połowę 2027 roku.
– Qantas ma długą historię przełamywania barier w lotnictwie. Project Sunrise pomoże nam nie tylko pokonać tyranię długich dystansów, ale też fundamentalnie zmieni sposób, w jaki pasażerowie podróżują po świecie – komentuje Vanessa Hudson, prezes linii Qantas.






Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?