wenecja

Prawie 20 tys. PLN mandatu za piknik. Włoskie miasta nie mają litości dla niesfornych turystów

Aż 4,2 tys. EUR muszą zapłacić turyści z Niemiec za piknik, którzy w Wenecji urządzili sobie na studni z XVIII wieku. Wraz z niechybnie zbliżającym się szczytem sezonu turystycznego, włoska policja i lokalne władze mają ręce pełne roboty – i to nie tylko w słynnym mieście na wodzie.

Kiedy zwiedzacie naprawdę stare części miast, warto zwrócić uwagę z czego i w jaki sposób korzystacie. Inaczej możecie wpaść w niemałe tarapaty – szczególnie finansowe. Boleśnie przekonała się o tym czwórka turystów z Niemiec, która chciała tylko urządzić sobie niewinni piknik.

Wszystko było dobrze przygotowane. Najpierw zaopatrzyli się w lokalne produkty w jednym ze sklepów, a później znaleźli sobie mały plac niedaleko Campo Zaccaria w Wenecji. Tam rozstawili krzesła, a… obrus ułożyli na kamiennej konstrukcji, która wydawała się idealnie sprawdzić jako stolik.

Pomijając fakt, że w większości miejsc pełnoprawne pikniki są w Wenecji zabronione, to niestety dodatkowo okazało się, że na (być może nieświadome) łamanie przepisów, wybrali bardzo złe miejsce. Ich „stolik” okazał się być ponad 300-letnią studnią. Policja zjawiła się na miejscu ekspresowo. Ostatecznie skończyło się bardzo wysokimi grzywnami. Każdy z uczestników pikniku musi zapłacić 1050 EUR grzywny, co razem daje aż 4200 EUR (równowartość 19,5 tys. PLN).

– Prawdopodobnie myśleli, że to normalne zachowanie, ale w Wenecji nie da się urządzić pikniku na 300-letniej studniu. Dlatego szybko dostaliśmy cynk – tłumaczył Marco Agostini, szef lokalnej policji w rozmowie z The Times.

Przy okazji służby przyznały, że wraz z powrotem turystów do miasta mają naprawdę sporo roboty. Słynne miasto na wodzie znów odwiedza nawet 100 tysięcy osób dziennie. Wśród nich nie brakuje tych, którzy łamią lokalne przepisy – np. pływają w weneckich kanałach, latają dronami, noszą stroje kąpielowe w mieście, piknikują w pobliżu zabytków czy wieszają „miłosne” kłódki na mostach.

Ale powrót turystów (także tych niesfornych) jest zauważalny także w innych włoskich miastach. Zaledwie kilka dni temu media obiegła informacja o parze Amerykanów, która postanowiła nietypowo wykorzystać Schody Hiszpańskie w Rzymie. Kobieta po prostu zrzuciła z nich hulajnogę, a mężczyzna zdecydował się na niej zjechać w dół. Do zdarzenia doszło tuż przed 3 nad ranem, co zarejestrowały kamery miejskie. Oboje byli kompletnie pijani. Zostali ukarani grzywną w wysokości 400 EUR, ale kobietę czeka dodatkowo sprawa w sądzie za niszczenie zabytku. Grozi za to nawet do roku pozbawienia wolności. Zniszczenia oszacowano na ok. 25 tys. EUR.

Zaledwie kilka tygodni wcześniej po tych samych schodach kierowca z Arabii Saudyjskiej postanowił zjechać po nich swoim Maserati. Tymczasem jedne z najdłuższych i najszerszych schodów w Europie zostały zbudowane w XVIII wieku. Od kilku lat nie można nawet na nich przesiadywać.

Sprawdź inne superokazje 🔥
City break w Wiecznym Mieście 🏛️🌿 3* Urban Garden Hotel w Rzymie za 549 PLN ✈️🇮🇹
Włochy z Katowic 549 PLN

City break w Wiecznym Mieście: zanim zjadą się tłumy

Wietnam z północy na południe za 3281 PLN 🐉🌏 Hanoi, Da Nang, Ho Chi Minh i Phu Quoc w jednej podróży 🌺🌅
Wietnam z Warszawy 3281 PLN

Wietnam z północy na południe: Hanoi, Da Nang, Sajgon i Phu Quoc

Porto w listopadzie 🍷🇵🇹 City break z Wrocławia za 899 PLN 🍇☀️
Portugalia z Wrocławia 899 PLN

Porto w listopadzie city break z Wrocławia

Egipski relaks w 4* hotelu nad Morzem Czerwonym 🌊☀️🏖️ Tydzień z all inclusive za 1819 PLN
Egipt z Lublina 1819 PLN

Egipski relaks w 4* hotelu nad Morzem Czerwonym: tydzień z all inclusive

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?