2 samoloty Ryanaira z Poznania odleciały bez pasażerów z powodu ewakuacji terminala
Dwie duże walizki w terminalu
Ewakuacja rozpoczęła się o godz. 16.20 i trwała około 40 minut. Jej powodem były dwie duże walizki pozostawione bez opieki. Jak się okazało, zostawił je pasażer, który nie mając świadomości powagi sytuacji, udał się do jednej z restauracji. Gdy zorientował się, że jest głównym winowajcą zamieszania, trwała już akcja ewakuacyjna.
Limassol od 2875 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Hurghada od 2839 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Costa Blanca od 2999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Kilku pasażerów spóźniło się na loty Ryanaira
Niestety, chaos związany z ewakuacją sprawił, że część pasażerów nie zdążyła na czas na swoje loty. W obu przypadkach chodzi o połączenia Ryanaira.
– Z naszych informacji wynika, że dotyczy to kilku pasażerów lotów do Kopenhagi i Zadaru. Zostali oni poinformowani w punkcie informacji lotniskowej o przysługujących im prawach i będą ich teraz dochodzić – mówi w rozmwie z Fly4free.pl Marcin Wesołek, rzecznik prasowy lotniska Poznań-Ławica.
Kolejna taka sytuacja
To już trzecie takie zdarzenie w ostatnich tygodniach związane z pozostawieniem bagażu – pod koniec maja ewakuowano terminal w związku z bagażem pozostawionym w toalecie. Lotnisko apeluje do pasażerów o to, by pilnować swoich bagaży i nie pozostawiać ich nawet na chwilę bez opieki.
👉 Ewakuacja ruszyła o 16:20 i trwała ok. 40 minut; bagaże należały do pasażera, który poszedł do restauracji.
👉 Chaos spowodował, że kilku pasażerów nie zdążyło na loty Ryanaira do Kopenhagi i Zadaru; zostali poinformowani o przysługujących im prawach.
👉 To trzecia podobna sytuacja w ostatnich tygodniach; lotnisko apeluje o niepozostawianie bagażu bez nadzoru.