2 duże lotniska zapłacą 1,4 mln zł kary za… mierzenie temperatury pasażerom!
Przez długi czas trwania pandemii kamery termowizyjne były nieodłącznym elementem koronawirusowych przepisów bezpieczeństwa: przy wejściu na wiele lotnisk musieliśmy przystanąć przed taką kamerą, która sprawdzała czy nie mamy podwyższonej temperatury ciała. I w efekcie – czy nie jesteśmy przypadkiem „ryzykowni” jako potencjalni zakażeni. Takie same procedury obowiązywały też na obu brukselskich lotniskach: na Zaventem temperaturę pasażerom mierzono od czerwca 2020 do stycznia 2021, a na lotnisku Charleroi – od czerwca do marca 2021 roku. Mimo to oba lotniska zostały ukarane przez APD w związku z mierzeniem temperatury. Powód? Złamanie ogólnych przepisów o ochronie danych osobowych.
Korfu od 1759 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Zachodnia od 2111 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Wyspa Malta od 2248 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
O co chodzi? W myśl ogólnych przepisów pasażerowie, których temperatura ciała przekracza 38 stopni, przechodzili dodatkowe badanie, a także musieli wypełnić specjalny kwestionariusz, w którym odpowiadali na pytania o potencjalne symptomy koronawirusa. Wszystkie te ankiety były następnie przechowywane przez lotnisko. I na tym polegał właśnie problem, bo według APD linia nie miała do tego podstaw prawnych – w efekcie doszło więc do naruszania prawa do prywatności. Problemem miał być też fakt, że odczyt z kamer mógł być widoczny dla innych pasażerów. W efekcie APD nałożyła na oba lotniska kary: 200 tys. EUR na lotnisko Zaventem i 100 tys. EUR dla Charleroi. W sumie to prawie 1,4 mln PLN.
Władze brukselskiego lotniska są bardzo rozczarowane.
– Nasze lotnisko bardzo ostrożnie podchodziło do tematu sprawdzania temperatury. Jasno i klarownie komunikowaliśmy wszystkie informacje na ten temat pasażerom, a sama temperatura była widczona tylko przez kilka sekund i natychmiast usuwana z systemu – mówi rzecznik lotniska Zaventem.
Co na to urząd?
– Rozumiemy, że lotniska zostały bardzo poszkodowane w czasie pandemii i musiały podjąć bezprecedensowe działania związane z kwestią koronawirusa. Jednak kwestia prywatności jest kluczowa dla ochrony praw i wolności obywateli i musi być respektowana – mówi Hielke Hijmans, przedstawiciel APD
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?