15.09.2015
11 japońskich zwyczajów, które szokują obcokrajowców
Kultura Japonii fascynuje podróżników z całego świata. To, co w Kraju Kwitnącej Wiśni uznawane jest za normę, może jednak dziwić, bawić, a nawet szokować zagranicznych turystów.
Sprawdźcie, jak zaskakujące potrafią być japońskie zwyczaje.
PoprzednieObraz 1 z 11Następne
Unikanie cyfry "4"
W języku japońskim brzmienie cyfry "4", czyli "shi", podobne jest do brzmienia słowa "śmierć". Podobnie jak liczba "13 w kulturze zachodniej, cyfra "4" uważana jest za pechową i stosowana w jak najmniejszym stopniu. Zdarza się, że w oznaczeniach japońskich budynków pomija się czwarte piętro (po trzecim jest piąte). Bywa również, że ludzie zmieniają numery swoich mieszkań i telefonów w obawie przed feralną liczbą.
Fot. tofugu.com
W języku japońskim brzmienie cyfry "4", czyli "shi", podobne jest do brzmienia słowa "śmierć". Podobnie jak liczba "13 w kulturze zachodniej, cyfra "4" uważana jest za pechową i stosowana w jak najmniejszym stopniu. Zdarza się, że w oznaczeniach japońskich budynków pomija się czwarte piętro (po trzecim jest piąte). Bywa również, że ludzie zmieniają numery swoich mieszkań i telefonów w obawie przed feralną liczbą.
Fot. tofugu.com
PoprzednieObraz 1 z 11Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Monika Stefaniak Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Ciekawy artykuł ! i faktycznie jak dla mnie faktycznie szokujące :)
szokujące ? bez przesady, część może budzić zdziwienie, ale o części większość ludzi słyszała.
Zapomnieliscie o największym szokujacym zwyczaju (przynajmniej wg mnie).
Będąc w Japonii u jednej rodziny przyszła pora kąpieli. Najpierw kapia się dziadki a n końcu dzieci i to w tej samej wodzie!
To straszne. Ta sama woda. Ja kiedyś byłem na basenie i też kazali pływać mi w tej samej wodzie co inni. Czułem się fatalnie, ale jakoś dałem radę.
A tak na serio to wypadałoby wspomnieć, że Japończycy, przed kąpielą w zbiorniku wodnym, zawsze biorą prysznic i myją się dokładnie, więc niczym to się nie różni od kąpieli w basenie.
Dwie niezgodnosci: nie ma zasnych upychaczy w metrze, czlowiek w rekawiczkach steruje ruchem skladu. I druga, jedzenie w miejscach publicznych jest spotykane codziennie, glownie w porze lunchu.
"Siorbanie" stosuje sie po to aby szybko zjeść gorące potrawy takie jak np. ramen, ten sposób pomaga ochłodzić wciągany makaron
O upychaczach słyszałem że są w Chinach a nie w Japonii. A jeśli chodzi o japońskie zwyczaje to najgorsze są te maseczki na twarzach. Coś okropnego - ładna dziewczyna a pół twarzy ma zasłonięte.
A propo ostatniego punktu, to zapomnieliście dodać ze niegrzecznym i niemile widzianym sa w ogóle rozmowy w metrze. Rozmawia sie szeptem albo wcale.
To raczej szokujące jest to, że ludzie w innych krajach nie potrafią zachowywać się w miejscach publicznych
no to sie zszokowałem !!!!!!!!!!!
Dość ciekawy artykuł, o wielu rzeczach już słyszałam, ale przyznaje, że niektóre były bardzo szokujące. Zastanawiam się nad tym czy wszystkie aby na pewno są prawdziwe
