Fly4free.pl

10 rzeczy, które zdarzą się tylko wtedy, gdy podróżujesz solo

Wyjazd w pojedynkę potrafi być dużym wyzwaniem. Nigdy nie wiesz, co cię może spotkać, a polegać możesz przecież tylko na sobie. I to – jak już się wielokrotnie przekonałam – wcale nie jest takie złe.
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Poza 8 i 9 wszystkie argumenty od czapy. Każdy z nich można spełnić z drugą połówką czy nawet znajomymi. Lubię podróżować samemu, robiłem to nie raz wśród różnych kultu, ale nikt mi nie wmówi, że TAKIE rzeczy przytrafiają się tylko podróżującym solo. To tylko kwestia nastawienia do innych ludzi, przygód i wrażeń. W ogóle wszystkie takie artykuły wyglądają jakby ktoś chciał sobie wytłumaczyć jakie to fajne i cool, choć przecież wszyscy wokoło pytają: "sama/sam?! nie bała/eś się?! ale jak?!"
:), 12 sierpnia 2015, 19:58 | odpowiedz
Oczywiście miało być 7 i 9
:), 12 sierpnia 2015, 19:59 | odpowiedz
dla mnie tego typu artykuły to tylko zachęta do przełamania się i podróżowania solo... pokazania że samemu też jest fajnie co wcale nie oznacza że z drugą połówką nie można spełnić tych argumentów.
uhaha, 12 sierpnia 2015, 21:10 | odpowiedz
Ja podrozowalam sama po Meksyku i była to wspaniała przygoda ;)
faith, 12 sierpnia 2015, 21:25 | odpowiedz
Uwielbiam podróże solo :D :) Polecam ! :)
sasha, 12 sierpnia 2015, 21:41 | odpowiedz
Czekajcie bo już wam kliknę 10 razy.
xxx, 12 sierpnia 2015, 22:11 | odpowiedz
:)Poza 8 i 9 wszystkie argumenty od czapy. Każdy z nich można spełnić z drugą połówką czy nawet znajomymi. Lubię podróżować samemu, robiłem to nie raz wśród różnych kultu, ale nikt mi nie wmówi, że TAKIE rzeczy przytrafiają się tylko podróżującym solo. To tylko kwestia nastawienia do innych ludzi, przygód i wrażeń.W ogóle wszystkie takie artykuły wyglądają jakby ktoś chciał sobie wytłumaczyć jakie to fajne i cool, choć przecież wszyscy wokoło pytają: „sama/sam?! nie bała/eś się?! ale jak?!”
Dokladnie tak. Takie pisanie oczywistosci. Podrozowalam sama przez pol roku i bylo super, podrozowalam kilka razy z kumpela i tez bylo dobrze. Dla mnie dwie rzeczy sa inne: pierwsza- ludzie dookola bardziej sa dla solisty zyczliwi, chca sie opiekowac, drugie- we dwojke czasem razniej.
Kea, 12 sierpnia 2015, 22:21 | odpowiedz
Ostatnia podróz solo miałem w latach dziewięćdziesiątych. Nie polecam nawet w najpieknięjszych miejscach jest przykro jeśli zwiedza się je samemu. Sprawdza sie przysłowie : Nie ważne gdzie ważne z kim
Piotr, 12 sierpnia 2015, 22:44 | odpowiedz
Jestem trochę starszy od większości z Was ale samotna podróż to na pewno Ekstra Sprawa
Maciej Jaskulski, 12 sierpnia 2015, 22:45 | odpowiedz
Dobrze tylko, że młode ładne dziewczyny które podróżują solo są nie lada okazem, nic dziwnego że każdy był szczodry. Mężczyzna podróżujący samotnie jest często profilaktycznie traktowany jak seryjny morderca. Z drugiej strony dziewczyna podróżująca samotnie jest skazana na gwałt a w gorszym przypadku porwanie do domu publicznego, mężczyznie grozi tylko pobicie i ew kradziez (w skrajnych wypadkach śmierć). No i ostatni argument PRZECIW samotne podróżowanie jest bez fun-u, ze znajomymi to nawet na górce pod blokiem jest fajnie, a samotna wyprawa do paryża może się okazać nie tak ekscytująca. Ok, chyba że ktoś 24/dobe spędza z ludźmi wtedy można sobie od nich odsapnąć, ogólnie jednak jestem na nie
Gestapo, 12 sierpnia 2015, 23:07 | odpowiedz
Moje motto jest krótkie: podróżowanie samemu jest jak całowanie się z lustrem.
Janek, 13 sierpnia 2015, 0:41 | odpowiedz
Podróżuje sam i nie narzekam. Wiadomo pewne kwestie są trudne ale jedno jest pewne nikt nie dyktuje Ci jak masz ten wyjazd spędzić. Osobiście jestem bardziej otwarty na nowe znajomości i "zaliczyć" dziewczynę w każdym zwiedzanym kraju jest mega przyjemnym doświadczeniem. :)
Andre, 13 sierpnia 2015, 7:06 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nic nie zmieni faktu, że większość rodaków to sieroty życiowe, które same nie są w stanie wychylić się poza obręb własnego miasta. Wystarczy spojrzeć na forum, ile razy pojawia się tekst "szukam towarzysza na wyprawę", "szukam ludzi na wyjazd". Pokolenie dorosłych dzieci. Niestety.
markoss, 13 sierpnia 2015, 7:48 | odpowiedz
Podstawową zaletą podróżowania samemu, to brak konieczności konsultacji z druga osobą w razie wystąpienia problemu. Np.: Późnym wieczorem uciekł mi pociąg. Trochę się wściekłem, potem zacząłem myśleć i wybrałem, nieco “na czuja”, inną drogę. Niedoskonałą, ale dość sensowną. Mając kogoś przy sobie, musiałbym go przekonywać, uzasadniać i jeszcze powstrzymywać się przed okazywaniem niezadowolenia, by go nie przestraszyć. Pozdrawiam.
Ppp, 13 sierpnia 2015, 8:10 | odpowiedz
Wszystkim podróżującym polecam film "Into the Wild" i jego przesłanie :)
Wodzu_800XL, 13 sierpnia 2015, 8:16 | odpowiedz
Avatar użytkownika
11. Będziesz samotny
goku122, 13 sierpnia 2015, 10:03 | odpowiedz
Zgadzam się z Piotrem i Jankiem. Tak jak kolacja w najlepszej restauracji nie daje mi przyjemności gdy muszę jeść samemu (często jak jestem na wyjeździe służbowym i akurat samemu to jem w fast foodach lub suchy prowiant z marketu) tak poznawanie nowych miejsc bez możliwości dzielenia wrażeń z drugą osobą jest dla mnie niepełnym przeżyciem. I jeszcze tak zaczepnie włożę kij w mrowisko: piewcy samotności - czy Wy aby nie jesteście asocjalni, egotyczni, niezdolni do poświęceń dla drugiej osoby? Pokolenie "Brawo Ja"? markoss?
Okowita, 13 sierpnia 2015, 10:12 | odpowiedz
Avatar użytkownika
11. Więcej okazji na przygodny seks :) Co za bzdurne argumenty, Jezu! Podróżuję ze swoją kobietą i za nic w świecie nie wyobrażam sobie, że miałoby jej zabraknąć przy moim boku...! A zdarzało mi się podróżować solo.
d-t-x, 13 sierpnia 2015, 11:32 | odpowiedz
Avatar użytkownika
co za bzdety, doczytalem do 3 pkt i jestem w szoku ze zmarnowalem 1 min mega zycia na ten szit
becek, 13 sierpnia 2015, 12:21 | odpowiedz
Ci którzy nigdy nie podróżowali solo, niech się nie wypowiadają w tym temacie, taka prawda. Nigdy ale to przenigdy nie poznałam tak wiele cieplych, życzliwych mi osob na swojej drodze, którzy zaprosili mnie do swojego domu, pokazali mi mnóstwo ciekawych miejsc, rali dobre rady, nawet podwieźli wlasnie wtedy kiedy podrozowalam sama. Kiedy bylam w grupie, ciężko jest z tym, ponieważ trzymamy się razem, rozmawiamy glownie miedzy sobą i tak na serio to nie poznajemy danego miejsca tak jak i ludzi mieszkającym tak. W skrocie- jak podróżujesz sama, swiat jest bardziej przychylny i otwarty. Jak w grupie, już niekoniecznie..no i jeszcze zawsze pojawiają się w grupie jacys malkontenci, którzy a to nie chcą isc tedy, a to wola zostać itp.
Anna, 13 sierpnia 2015, 12:40 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Podróżowałam solo i spoko, ale jak przychodzi do dzielenia się emocjami na bieżąco to już bez przyjaciela obok wszystko traci sens.
Death, 13 sierpnia 2015, 15:56 | odpowiedz
Avatar użytkownika
markossNic nie zmieni faktu, że większość rodaków to sieroty życiowe, które same nie są w stanie wychylić się poza obręb własnego miasta. Wystarczy spojrzeć na forum, ile razy pojawia się tekst „szukam towarzysza na wyprawę”, „szukam ludzi na wyjazd”. Pokolenie dorosłych dzieci. Niestety.
Błędne myślenie nowoczesności, że dorosłość = samodzielność, egocentryzm. Tak się rozpadają rodziny i kruszą związki międzyludzkie. A możliwość poszukiwania ekipy na wyjazd poprzez to forum jest świetna.
Death, 13 sierpnia 2015, 16:01 | odpowiedz
uhahadla mnie tego typu artykuły to tylko zachęta do przełamania się i podróżowania solo… pokazania że samemu też jest fajnie co wcale nie oznacza że z drugą połówką nie można spełnić tych argumentów.
Samemu nie jest fajnie. Ja podróżuje tylko sam i jak zbliża sięczas wyjazdu to łapię doła - kolejne samotne wakacje. Później próbuję się ogarnąć i skorzystać ile się da, ale przygnębienie mnie nie opuszcza. Natomiast pewnie czasem warto samemu wyjechać. choćby po to by poprzebywać z samym sobą, posłuchać swoich myśli, swoich potrzeb, albo po prostu sprawdzić się i odpocząć od codzienności. Byle nie za często.
mjkl, 13 sierpnia 2015, 17:11 | odpowiedz
AnnaCi którzy nigdy nie podróżowali solo, niech się nie wypowiadają w tym temacie, taka prawda.Nigdy ale to przenigdy nie poznałam tak wiele cieplych, życzliwych mi osob na swojej drodze, którzy zaprosili mnie do swojego domu, pokazali mi mnóstwo ciekawych miejsc, rali dobre rady, nawet podwieźli wlasnie wtedy kiedy podrozowalam sama. Kiedy bylam w grupie, ciężko jest z tym, ponieważ trzymamy się razem, rozmawiamy glownie miedzy sobą i tak na serio to nie poznajemy danego miejsca tak jak i ludzi mieszkającym tak.W skrocie- jak podróżujesz sama, swiat jest bardziej przychylny i otwarty. Jak w grupie, już niekoniecznie..no i jeszcze zawsze pojawiają się w grupie jacys malkontenci, którzy a to nie chcą isc tedy, a to wola zostać itp.
Czy przypadkiem nie jesteś młodą, (dość?) atrakcyjną, europejską kobietą? Jeśli tak, to nie wypowiadaj się w temacie, bo Tobie zawsze będą pomagać ;)
:), 15 sierpnia 2015, 12:17 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »