| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Fenomen Chorwacji fenomen-chorwacji,18,131305 | Strona 1 z 14 |
| Autor: | Mikolaj23 [ 25 Lip 2018 00:18 ] |
| Temat postu: | Fenomen Chorwacji |
Tak sobie siedzę wieczorem i naszła mnie pewna myśl. Czy jesteście w stanie drodzy forumowicze wyjaśnić mi na czym polega fenomen tego kraju? Z góry mówię, że sam tam nie byłem. Do Chorwacji jadą wszyscy. Jadą bogaci i ci biedniejsi. Jadą sąsiedzi, jadą znajomi. Jedzie rodzina i wszyscy dookoła. Jedni do prywatnych kwater inni do bardziej luksusowych hoteli. Jedni jedzą w knajpach, a drudzy zabierają słoiki z mielonym i ogórkami. Jedni wypoczywają na łódce inni na plaży. Wreszcie jedni jadą do Chorwacji, a inni "na Chorwację". A ja sam kiedy słyszę Chorwacja! mam mdłości. Chce mi się wymiotować kiedy ktoś mówi, że spędził lub ma zamiar spędzić tam wakacje. I pewnie dlatego jeszcze długo tam nie pojadę. Dlatego, że wszyscy dookoła obrzydzili mi ten pewnie piękny kraj. Sam byłem w Czarngórze i to poza sezonem. Moje wyobrażenie o Chorwacji jest podobne tylko mam przed oczami 100 razy więcej ludzi. I żeby nie było- nie mam żadnych uprzedzeń do naszych Rodaków. Nikogo nie chcę obrazić. Chciałbym jedynie, żebyście podjęli próbe wytłumaczenia mi dlaczego wszyscy dookoła tam byli lub będą Pozdrawiam. | |
| Autor: | ibartek [ 25 Lip 2018 00:24 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
blisko, raczej pewna pogoda, czyste morze, jezyk dosc podobny z minusow: ceny na poziomie UK | |
| Autor: | john_doe [ 25 Lip 2018 00:34 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
O matko, ale temat! Po pierwsze- dane, dane, dane. Wygooglaj, bo za Ciebie robić tego nie zamierzam, realne statystyki tego, gdzie, jak i czy w ogóle rodacy udają się na urlopy. Że słyszysz coś tu i tam to nie znaczy wcale, że odzwierciedla to rzeczywistość. A ta skrzeczy: sporego procenta na wyjazdy urlopowe po prostu nie stać, kolejna lwia część jedzie gdzieś do kraju- czemu o Bałtyk i Zakopane nie pytasz? Później to dopiero, o ile nic się nie zmieniło, Grecja, Egipty, Turcje. Chorwacja gdzieś tam się pewnie wciska, ale nie jest tak, że dzierży zdecydowanie pierwsze miejsce. A bardziej luźnogatkowo- paradoksalnie tak, podzielam sporo Twoich myśli. Do Chorwacji jest stosunkowo blisko i wygodnie dojechać własnym samochodem, pogoda jest zasadniczo pewna w sezonie. Na tym kończy się lista realnych i potwierdzonych zalet. Reszta to pokutujące już mity, powstałe n albo i nn - lat temu- a że w Chorwacji tanio / taniej, mniej tłoczno, swojsko itd. itp. W kontekście tego wszystkiego również znaj proporcje, mociumpanie. Tak ogólnie. Fly4free to- nie boję się tego stowa- elitarne forum skupiające zapaleńców, pasjonatów, którzy doskonale wiedzą czego chcą od podróżnego życia i jak to osiągnąć. Tutaj faktycznie nie każdy zadowoli się 'All-em' w Turcji na 6 dni z wylotem z Rzeszowa o trzeciej w nocy, rybką za 50zł przy molo w Kołobrzegu czy własnie Makarską z zapasem konserw w bagażniku. "Statystyczny" obywatel, nie przesadzając z dyplomacją ale obracając się w jej zakresie, po prostu ma niższe możliwości w zakresie kreatywności, zatem również wymagania odnośnie urlopu i podróży. Dygresja: Kiedyś gorąco dyskutowałem z przedstawicielem jednego z tzw. prestiżowych zawodów wymagających wyższego wykształcenia i sporo doświadczenia (nie, nie lekarz) o tym, gdzie mógłby jechać z rodziną zamiast n-ty raz odwiedzanej Chorwacji właśnie. Z południowej Polski. Człowiek ten za nic w świecie nie chciał się przekonać do jazdy samochodem do... Grecji. Twierdził, że "daleko" i "niepewnie". Jak na ironię, dyskusję prowadziliśmy gdzieś na półwyspie Peliesac. Dwa lata później nie tylko dojechał do Gythio ale i popłynął z samochodem na Kretę- ponoć za moimi namowami | |
| Autor: | ibartek [ 25 Lip 2018 00:50 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
zawsze jest roznica zapakowac rodzine w taki Egipt czy Hiszpanie, co oznacza ze dla kazdego z osobna trzeba kupic bilet itd, jak ktos nie zaplanuje albo nie ma wprawy, to ceny wakacyjne moga zaskoczyc. a tu ladujesz wszystkich do jednego auta, na miejsu jakies mieszkanie z kuchnia i sie okaze ze wyjdzie niewiele wiecej lub mniej niz Leba, a zawsze to jakas egzotyka. i nie trzeba znac jezyka bo jakos to bedzie.. | |
| Autor: | Kashpir [ 25 Lip 2018 00:51 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
john_doe napisał(a): Fly4free to- nie boję się tego stowa- elitarne forum skupiające zapaleńców, pasjonatów, którzy doskonale wiedzą czego chcą od podróżnego życia i jak to osiągnąć. Pozwolisz, że jeśli nadarzy się okazja, to postawię ci piwo? Albo dwa? | |
| Autor: | ind_globtroter [ 25 Lip 2018 00:57 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Myślę, że przynajmniej w Polsce fenomen Chorwacji to pozostałość z dawnych czasów. Gdy jeszcze istniała Jugosławia to właśnie tam z bloku wschodniego jeździło się na zagraniczne wczasy + Bułgaria. Później, przez to już po upadku komuny na początku nowego wieku Chorwacja była pewnym symbolem, pierwszych zagranicznych wczasów Polaków w ciepłym kraju przy pewnej pogodzie; sam tam byłem z rodzicami w 2001 roku bodajże. I tak zostało w naszej świadomości. Jest dużo ciekawszych miejsc , które bym odwiedził choć Chorwacja nie wydaje się aż taka zła, ale minusem są ceny. Tam jeździ pełno Niemiaszków stąd windują ceny, które są ordynarnie wysokie. | |
| Autor: | Mikolaj23 [ 25 Lip 2018 01:07 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
john_doe napisał(a): Po pierwsze- dane, dane, dane. Wygooglaj, bo za Ciebie robić tego nie zamierzam, realne statystyki tego, gdzie, jak i czy w ogóle rodacy udają się na urlopy. Że słyszysz coś tu i tam to nie znaczy wcale, że odzwierciedla to rzeczywistość. A ta skrzeczy: sporego procenta na wyjazdy urlopowe po prostu nie stać, kolejna lwia część jedzie gdzieś do kraju- czemu o Bałtyk i Zakopane nie pytasz? Skoro założyłem temat to chyba jasne, że piszę o osobach wyjeżdżających, a nie spędzających wakacje w domu. Gdybym chciał pytac o Bałtyk lub Zakopane to zapewne założyłbym temat o Bałtyku lub Zakopanem. Pytam o Chorwację. Nie wiem, może ja po prostu obracam się w takim towarzystwie. Może zależy to od regionu Polski? Po prostu ostatnio gdzie tylko jestem słyszę Chorwacja! Czy to spotkania rodzinne czy znajomi. Czy kolejka w sklepie. Wszędzie tylko Chorwacja i Chorwacja. Założylem ten temat, żeby się dowiedzieć czy tylko mi chce się rzygać kiedy słyszę to słowo. Liczyłem też na jakieś merytoryczne wypowiedzi lub uzasadnienie. | |
| Autor: | ind_globtroter [ 25 Lip 2018 01:37 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Nie, nie tylko w twoim i ja napisałem Ci w zgodzie z prawdą skąd Chorwacja jest tak popularna. Może jeszcze jesteś młody i nie pamiętasz bumu na Chorwację na początku wieku , jeździły tam całe autokary i taki sentyment pozostał. | |
| Autor: | Pacyfa [ 25 Lip 2018 05:58 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Podoba mi się Chorwacja. Co przyciąga Polaków ? Łatwy dojazd (choć raczej z południowej części Polski), łatwość porozumiewania się (dość podobny język), gwarancja pogody nad czystym i pięknym morzem (gwarancja dotyczy sezonu wakacyjnego, czyli od maja do początku października, ale to wtedy większość Polaków wczasuje). I to wystarcza. Sentyment też ma znaczenie, chociaż mnie to zupełnie dotyczy Ale wymienić można super, choć zatłoczone PN, np. Krka i Plitwice, mnóstwo wysp i wysepek, czyli to czego w Polsce nie ma (fajny krajobraz na żagle, chociaż te z racji wiatru raczej tylko poza sezonem mam- październik), dobre jedzenie (a przynajmniej inne niż w PL), dobry alkohol (j. w.), folklor (j. w.), fajne plaże (tu zdecydowanie mam na myśli skałki i kamienie, a nie typowy Bałtyk), dojazd autostradami (polskie realia w tym zakresie słabo wypadają), inna niż u nas szata roślinna ... mało ? Minus to ceny, ale przy dobrej organizacji (nie mam tu na myśli cebuli i mielonki z Polski) da się osiągnąć (bardzo wg. mnie drogi) poziom polskiego Bałtyku. Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Pacyfa [ 25 Lip 2018 06:00 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Btw ... byłem raz i na razie mam długą listę innych miejsc do odwiedzenia, ale zdecydowanie lubię Chorwację ! Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | tom971 [ 25 Lip 2018 06:52 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Nie byłem. A prawie pojechałem na te wakacje '18.. Ale skutecznie odwiodłem żonę od tego pomysłu. A pomógł mi kalkulator i google. Taniej wyszły Kaszuby. Jeździjmy w Polskę ! Jest taka piękna ! | |
| Autor: | Pacyfa [ 25 Lip 2018 06:55 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
@tom971 z Kaszubami się zgodzę. Podobnie Bieszczady, czy Suwalszczyzna, ale na pewno nie polskie morze ... Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | elwirka [ 25 Lip 2018 07:04 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Mikolaj23 napisał(a): Czy jesteście w stanie drodzy forumowicze wyjaśnić mi na czym polega fenomen tego kraju? Z góry mówię, że sam tam nie byłem. Do Chorwacji jadą wszyscy. Jadą bogaci i ci biedniejsi. Jadą sąsiedzi, jadą znajomi. Jedzie rodzina i wszyscy dookoła. . Próbowałam ten fenomen rozkminić na trzeźwo i po dużej wódce. Nie udało się. Na pytanie dlaczego Chorwacja (10-ty raz z rzędu, to samo miasto, a nawet ten sam apartament, bo sprawdzony) ludzie odpowiadają: - bo samochodem można dojechać taniej (really??) - bo boją się latać samolotem - bo mamy samochód do dyspozycji na miejscu (chociaż 95 procent spędza czas stacjonarnie) - bo z południowej Polski jest tylko trochę dalej niż nad Bałtyk - bo Włochy są drogie - bo do Bułgarii samochodem to za daleko - bo ciepłe morze (Adriatyk?! Ciepły?! Wodę w sierpniu określiłabym mianem lodowatej) - bo tanio (Tanio?! W Chorwacji?! Jak dla mnie drożyzna) A tak naprawdę ludzie jeżdżą tam, bo nie mają innej alternatywy. Boją się spróbować czegokolwiek innego. Raz spróbowali zamienić Chorwację na all inclusive w Tunezji czy Turcji i było gorzej. Tak więc zostają przy sprawdzonym przez lata sposobie wypoczynku. PS. Też rzygam słysząc słowo Chorwacja, ale nie odrzucam kraju jako takiego. Byłam raz. Wystarczy;-) | |
| Autor: | tom971 [ 25 Lip 2018 07:22 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Pacyfa napisał(a): @tom971 z Kaszubami się zgodzę. Podobnie Bieszczady, czy Suwalszczyzna, ale na pewno nie polskie morze ... ciiii bo mi rozjadą najadą i spalą ulubione miejsce Bieszczady.. specjalnie nie wspominałem A po Kaszubach zawiozłem dzieci na tydzień wlasnie nad Bałtyk.. Ale tylko dlatego że mamy mete za free.. Jeździmy w Polska ! Jedzmy polskie! Dajmy zarabiać polskim gospodarzom ! (z wyłączeniem uber górali) | |
| Autor: | Anonymous [ 25 Lip 2018 07:34 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Dokładnie. Jeśli o mnie chodzi, to w ogóle nie widzę sensu w wyjeżdżaniu poza Polskę w okresie, gdy panuje u nas lato. Przecież, poza lodowcami, mamy tu praktycznie wszystko. | |
| Autor: | panprofesor82 [ 25 Lip 2018 07:47 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Dlaczego Polacy wybierają Chorwację? - podobny język i dogadasz się bez angielskiego; - z południa Polski podobna samochodem odległość jak nad Bałtyk; - złudne wrażenie taniości na miejscu (alternatywą jest zabranie puszek z domu). Ja byłem 2 razy samolotem i szczerze stwierdzam, że szału nie ma. Na miejscu drożyzna, a podejście do turysty jak do dojnej krowy. Osobiście wybieram inne miejsca nad Morzem Śródziemnym, gdzie jest taniej, ludzie milsi, a całe zaplecze turystyczne znaczeni lepiej zorganizowane. Oczywiście przed sezonem lub po sezonie | |
| Autor: | gruby_inversia [ 25 Lip 2018 08:13 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Anonymous napisał(a): Dokładnie. Jeśli o mnie chodzi, to w ogóle nie widzę sensu w wyjeżdżaniu poza Polskę w okresie, gdy panuje u nas lato. Przecież, poza lodowcami, mamy tu praktycznie wszystko. Zgadza sie! Tym bardziej z dziećmi warto podróżować po naszym pięknym kraju. Jednak omijajcie prosze polskie morze jak nie umiecie uszanować, że np w Sopocie też sa mieszakńcy całoroczni edit: A co do Chorwacji byłem w Zadarze po sezonie. Był to bardzo fajny wypad w mega romantyczne miejsce. Dokładnie to czego oczekiwalem. A ceny moim skromnym zdaniem jednak duzo nizsze niz w UK. | |
| Autor: | tom971 [ 25 Lip 2018 08:16 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
panprofesor82 napisał(a): Dlaczego Polacy wybierają Chorwację? - z południa Polski podobna samochodem odległość jak nad Bałtyk; Raczysz żartować. Ani czasowo ani odległościowo. Komfort jazdy wyznacza czas nie odległość. Z południa Kraków Ruczaj do Gdańska Przymorze spod bloku pod blok 4h 45m netto via A4 i DK/S/A 1 w nocy.. I są na tym forum osoby które robią to jeszcze krócej za dnia !! No i najwazniejsze: czy zasłużony urlop jest od siedzenia na kamziorach ?? Sa w Polsce plaże jak w Cancun czy Tulum | |
| Autor: | Pacyfa [ 25 Lip 2018 08:18 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
panprofesor82 napisał(a): (...) czyli, gdzie ?Ja byłem 2 razy samolotem i szczerze stwierdzam, że szału nie ma. Na miejscu drożyzna, a podejście do turysty jak do dojnej krowy. Osobiście wybieram inne miejsca nad Morzem Śródziemnym, gdzie jest taniej, ludzie milsi, a całe zaplecze turystyczne znaczeni lepiej zorganizowane (...) Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Wintermute [ 25 Lip 2018 08:26 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
tom971 napisał(a): Z południa Kraków Ruczaj do Gdańska Przymorze spod bloku pod blok 4h 45m netto via A4 i DK/S/A 1 w nocy.. I są na tym forum osoby które robią to jeszcze krócej za dnia !! Gratuluję. Ostatnia nasza wycieczka z Wrocławia na Kaszuby trwała w jedną stronę 8 a z powrotem ponad 9h. Znajomi nie raz spędzali w trasie po 11-12h jadąc na Hel. Tymczasem do Chorwacji jechaliśmy 13h ze zwiedzaniem Plitwic. | |
| Strona 1 z 14 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |