| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Fenomen Chorwacji fenomen-chorwacji,18,131305 | Strona 3 z 14 |
| Autor: | HandSome [ 25 Lip 2018 11:00 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
stjuard...sprawdzałem ostatnio gazetki reklamowe supermercato w Lecce i mam dla Ciebie i dla siebie dobre info. Arbuzy po...0,18ojro czyli ok.80 gr | |
| Autor: | Anonymous [ 25 Lip 2018 11:08 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Hahah, dokladnie to jest to o czym myśle. Choc sam mam rzadko okazje znalezc arbuza ponizej 90ciu kilku groszy za kg... Ale ze we Wloszech?! Nie wiem, chwilowo nie kupuje po tym jak w "grande offerta" kupilem arbuza po 0,50€ kilo zamiast 1,00€ a i tak dwa dni pozniej otworzylem... Znaczy sam sie otworzyl. I momentalnie wylal w calosci... wave_pl napisał(a): Anonymous napisał(a): Aaaa to juz trzeba dobrze szukac. Na tym samym targowisku w Osijeku (przyklad dobry z racji ogólnie budzetowego zycia miejscowych) ceny potrafily na róznych stoiskach byc czasem o polowe wyzsze niz obok. W Zagrzebiu zaś po 12 kun przecietnie za kilogram w sezonie. Co do arbuza... A gdzie znadziesz w ogole gdzies w Europie taniej niz po 1zl? W konzumie był arbuz w granicach 6-7 kun za kg więc cenowo jak w Polsce, natomiast w Czarnogórze dostaliśmy na ryneczku za 5 euro arbuz około 10-12 kilowy kupiony na sztuki więc różnica jest. Ja nie powiedziałem, że szukałem za 1zł arbuza. No, co lepsze, pol kilo truskawek czy kilo arbuza? Droooooogo, dokladnie to jest powod dlaczego nalezy przestac gadac ze Chorwacja jest Tania. Bo zbyt duzo ludzi traktuje potem kune jak korone czeska. A jest niestety jak dunska. | |
| Autor: | pemat [ 25 Lip 2018 11:16 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
wave_pl napisał(a): My kupiliśmy arbuza i melona w Czarnogórze, bo w Chorwacji cena w Konzumie była wyższa niż u nas w Polsce. wave_pl napisał(a): W konzumie był arbuz w granicach 6-7 kun za kg więc cenowo jak w Polsce, natomiast w Czarnogórze dostaliśmy na ryneczku za 5 euro arbuz około 10-12 kilowy kupiony na sztuki więc różnica jest. Ja nie powiedziałem, że szukałem za 1zł arbuza. trochę zresztą ten wątek zaczyna już zalatywać cebulą, skoro o atrakcyjności kraju rozmawiamy przez pryzmat ceny arbuza... | |
| Autor: | BrunoJ [ 25 Lip 2018 11:22 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Ten fenomen to dyskutowalem wiele lat temu z kolegami, gdy sobie 'planowaliśmy' gdzie pojedziemy. Chorwacja byla wtedy postrzegana jako tania, wystarczająco egzotyczna, przy czym porownywane byly ceny wynajecia domku na kilka osob, z cenami hotelu z biura czy domu z agencji we Włoszech czy Grecji, O Airbnb czy innych bookingach nikt wtedy nie wiedzial (lub po prostu nie bylo). Oczywiscie byl tez argument dojazdu, chociaz dla mnie z polnocnej Polski to akurat tak sobie, i tak kawal drogi gdzie bym nie pojechał. Sporo znajomych chwaliło że jadą "na pałę" i szukaja noclegu na miejscu. Mnie osobiście od Chorwacji odstraszył właśnie fakt że jest tam stado rodaków, a sporo z nich chwali się znawstwem w degustowaniu lokalnej śliwowicy. Co oczywiście jest stereotypem, ale nic na to nie poradzę. Nie jeżdzę do Chorwacji własnie dlatego, żeby pytany przez znajomych 'jadę do Chorwacji a ty gdzie?" odpowiedzieć "a ja nie" Przy czym w Chorwacji i w sąsiednich 'landach' byłem, nie mam nic do miejsca. Nie lubię bo nie. | |
| Autor: | HandSome [ 25 Lip 2018 11:23 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
pemat...rok temu w Splicie w centrum na rynku kupowałem cebulę. Bardzo dobra ale cena to 3-krotność polskiej | |
| Autor: | Anonymous [ 25 Lip 2018 11:24 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
@pemat Możesz chętnie podać ceny produktów, które w Chorwacji są tańsze niż rozsądek podpowiada nie, nie twierdzę że takich nie znajdziesz. ale ich oferta jest mocno ograniczona i moim zdaniem zupełnie nieatrakcyjna dla budżetowych turystów. Co innego wczasowicze all-inclusive Btw. 6-7 kun to prawie 4zł za kilo jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości. | |
| Autor: | lataczuk [ 25 Lip 2018 11:30 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Bo Chorwacja jest naprawde OK. Nigdy co prawda nie bylem w sezonie, ale sobie wyobrazam, ze nad Baltykiem wcale nie jest luzniej. Chorwacja ma naprawde urokliwe miejscowowsci, piekne wyspy, w sumie slabe plaze, naprawde niezle wino, dobre jedzenie I tak dalej mozna wymieniac. Nie wspominajac juz o praktycznie gwarantowanej pogodzie. Chorwacja ma naprawde wiele do zaoferowania, tylko jak mozesz, to nie jedz tam w najwyzszym sezonie. | |
| Autor: | Anonymous [ 25 Lip 2018 11:33 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
pie*du pie*du... To chyba z broszurki jakiegoś biura podróży wycięte. | |
| Autor: | wave_pl [ 25 Lip 2018 11:35 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
@pemat Ceny w danym kraju to także jego atrakcyjność lub też nie, albo jest drogi albo tani. | |
| Autor: | sko1czek [ 25 Lip 2018 11:36 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Prawie wszystko zostało napisane. Przepiękne dalmackie miasta: Zadar i jego romańskie kościoły + destylat z wiśni Trochę spokojniejsze, wyspy ze śródziemnomorską roślinnością, byłem tylko na Korczuli i na Visie. Vis świetny bo mały, trudniej dostępny, zdecydowanie mniej turystyczny, robią świetną nalewkę z chlebowca świętojańskiego - rogacicę. Na Korczuli nadal można znaleźć plaże na uboczu z dojazdem polną drogą i jedną czynną knajpką. Nie jestem na etapie zabawy w piachu więc mnie te chorwackie, kamieniste plaże bardzo odpowiadają. Ze szmaragdową, przejrzystą, krystaliczną wodą, zdecydowanie cieplejszą niż w Polsce. Niewiele takich plaż jest we Włoszech. Może Capri- tak, tam jest porównywalnie pięknie, ale znacznie drożej oraz ą i ę, wielki świat. Jak ktoś może, to niech jedzie zwiedzać poza sezonem i tyle. @Mikolaj23 blisko, łatwy dojazd, malownicze wybrzeże, przepiękny kraj pełen zabytków, dobre trunki, ciepła i czysta woda w Adriatyku. Pojedź, zobacz parę miejsc, wyrób sobie <własną> opinię. Polskę trochę znam. Kaszuby, Bieszczady, Beskid Niski, Biebrzę uwielbiam i odwiedzam ale to jest zupełnie inna bajka. | |
| Autor: | HandSome [ 25 Lip 2018 11:37 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
I bardzo ważny argument przemawiający za Chorwacją. Komu (płeć męska...chociaż?) nie podobają się piękne Chorwatki, Włoszki, Słowenki , Czeszki a nawet Polki opalające się topless na tamtejszych kamienistych plazach? | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 25 Lip 2018 11:39 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Bylam w Chorwacji pierwszy raz w 1997r, kiedy nie byla jeszcze zbyt popularna po lokalnej wojnie. Spedzilam bardzo mile 2 tygodnie i podobalo mi sie. A potem bylam z UK samolotem dwa razy w Dubrowniku, raz w weekend pokrywajacy sie z majowym w Polsce, raz przed sezonem. W weekend majowy czulam sie jak w Polsce, bylam zszokowana liczba rodakow wszedzie. Za to przed sezonem bylo pieknie i spokojnie. Ja tam na pewno wroce, ale oczywiscie poza sezonem, chce zwiedzic pare miejsc. Tak samo jak wroce do Czarnogory. Nie mam na codzien do czynienia z rodakami jezdzacymi masowo do Chorwacji ze wzgledu na swoja lokalizacje, wiec nie czuje sie zniechecona tym, ze kazdy tam jezdzi, bo ja nie znam tych "kazdych". | |
| Autor: | pemat [ 25 Lip 2018 11:40 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Anonymous napisał(a): @pemat Możesz chętnie podać ceny produktów, które w Chorwacji są tańsze niż rozsądek podpowiada. ale po co? do Chorwacji (podobnie jak nad Bałtyk, do Zakopanego, czy na Mazury) ludzie nie jeżdżą, by przycebulić na arbuzie... a na pewno takich jest zdecydowana mniejszość nie mówiąc już, aby jeździć po niego do Czarnogóry... wave_pl napisał(a): @pemat Ceny w danym kraju to także jego atrakcyjność lub też nie, albo jest drogi albo tani. idąc tym tropem, to Islandia jest kompletnie nieatrakcyjna | |
| Autor: | Djorkaeff [ 25 Lip 2018 11:46 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Fenomen jak fenomen, zależy gdzie i w jakiej grupie. Większość moich znajomych albo nie ma ochoty tłuc się z Trójmiasta samochodem tyle kilometrów albo nie ma (dużego) samochodu. A jak już ktoś ma duży, rodzinny samochód, to zazwyczaj nie jest aż tak mocno spragniony dalekich podróży i wystarczają im np. polskie góry. Raczej obserwuję popularność Bułgarii i Grecji z biurem lub popularność tych pojedynczych kierunków FR z Gdańska na południe, typu Malta, Neapol, Piza. Ja byłem w Chorwacji 13 lat temu i z chęcią wrócę (poza sezonem), ale na pewno nie samochodem. PS. Lodowata woda w sierpniu w Chorwacji, serio? | |
| Autor: | Anonymous [ 25 Lip 2018 11:54 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
@pemat takze oznacza wspólczynnik a co za tym idzie ≠ kompletnie. Tak samo nie mówimy tylko o arbuzie, generalizujemy na przykladzie arbuza. Poczynajac od cen napojów, faktycznie na poziomie UK nawet w takim konzumie, az po ceny dan gotowych np. w restauracjach (ale nie tylko). @sko1czek, do UNESCO to masz nawet pól Krakowa wpisane... Ale cześciowo popieram. | |
| Autor: | p99 [ 25 Lip 2018 12:24 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
jaki tam fenomen... ot, zwykły kierunek wakacyjny dla przeciętnego Polaka, w zasięgu pół doby (lub nieraz + kilka godzin) samochodem. Dorabianie na siłę ideologii do czegoś co się sobie uroiło w głowie. Nie ma żadnego fenomenu. Obecnie Chorwacja to taki Bałtyk. W sensie że jedni jeżdżą od lat nad Bałtyk bo tak chcą, lubią, bo się przyzwyczaili, bo znają bałtyckie realia, bo wiedzą że drogo, że ryba w smażalni jest z mrożonki i na starym tłuszczy ale i tak zamówią (też do takich należę), że kwatery drogie, że pogoda jest albo jej nima, że woda zawsze zimna albo z sinicami, itd. A inni jeżdżą do Chorwacji też nie dorabiając do tego jakiejś wielkiej ideologii, no może poza tym, że przynajmniej jest sporo większa pewność dobrej pogody i o 99% większa pewność cieplejszej i czystszej wody w morzu. Koszty pewno wyższe w Ch., ale nie zawsze wszystko rozbiją się tylko o pieniądze. Nieraz warto dopłacić, a nieraz nie. Myślę też, że nikt normalny obecnie nie chwali się wakacjami w Chorwacji, podobnie jak nikt nie chwali się wakacjami nad Bałtykiem czy na Mazurach. Po prostu dużo ludzi podróżuje i tu i tam, i podczas wszelkich możliwych spotkań dochodzi do wymiany doświadczeń, opowiadań, ciekawostek. Po prostu o polskich pobytach mniej się gada bo każdy wie na ten temat wszystko to i nie ma o czym mówić. No i jak tak patrzę na mapę to Chorwacja i Włochy (też masa rodaków na plażach) jest najbliżej z Polski, gdzie spragniony słońca człowiek północy ma ciepłe morze i pewność pogody. Do następnego ciepłego morza to już jednak sporo dalej. Może tu jest pies pogrzebany tego mitycznego "fenomenu" Chorwacji? | |
| Autor: | elwirka [ 25 Lip 2018 12:45 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
p99 napisał(a): Myślę też, że nikt normalny obecnie nie chwali się wakacjami w Chorwacji, podobnie jak nikt nie chwali się wakacjami nad Bałtykiem czy na Mazurach. Chyba nie masz konta na FejZbuku. Mój wall zaprzecza twemu twierdzeniu;-) | |
| Autor: | p99 [ 25 Lip 2018 13:00 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
elwirka noo mam fejsbuka, ale nie zauważam fenomenu żadnego konkretnego kierunku wakacyjnego. Ludzi ogólnie po..ało na punkcie dzielenia się swoim życiem w sieci. Walą setki uśmiechniętych fot na wszelakich tłach i widoczkach zachodzącego słońa, niezależnie czy są we Władku, Mielnie, Mikołajkach, Dubrowniku, Krk czy innej Ravennie. Zamieszczają wszystko i z wszędzie, ale czy to aby na pewno klasyczne chwalenie? To raczej nie chodzi o - "patrzcie i zazdrośćcie, bo jestem super bo jestem "na" Chorwacji" | |
| Autor: | elwirka [ 25 Lip 2018 13:16 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
No dobrze, ale jaki kierunek wakacyjny dominuje? Z tych z FejZbuka? U mnie numer 1 to Bałtyk. Drugie miejsce Chorwacja (w niektórych latach była numerem 1). Pozostałe kraje to margines. A grupy FejZbukowe "kochamy Chorwację", Miłośnicy CRO" i takie tam?! Nie wyświetlają wam się? Zapytajcie na fejsie po ile litr czystej w Kazachstanie, to nie doczekacie się odpowiedzi. A zapytajcie, kto może polecić tani apartament na Makarskiej, to dostaniecie kilkadziesiąt namiarów;-) | |
| Autor: | casper.slonina [ 25 Lip 2018 13:18 ] |
| Temat postu: | Re: Fenomen Chorwacji |
Widze bardzo wiele krytycznych opinii o Chorwacji, a dla mnie (po odwiedzeniu wiekszosci srodziemnomorskich krajow w Europie) jest to absolutnie top 2. Ceny, no coz na poziomie zachodnioeuropejskim ale bylo to do przewidzenia biorac pod uwage ze w ostatnich latach jest to niesamowicie rozwijajacy sie kierunek wakacyjny (w skali swiatowej). Kraj przesiakniety niesamowita historia, pyszna kuchnia, milymi mieszkancami, zroznicowanymi krajobrazami, pieknym morzem i swietnym zapleczem turystycznym (zaczynajac na wszechobecnych budzetowych campingach, konczac na ekskluzywnych hotelach). Dojazd samochodem (szczegolnie z poludnia Polski) jest bardzo komfortowy pozwalajac przy tym na mobilnosc juz na miejscu (a miejsc do odwiedzenia jest wiele). Jak widac opinii jest jednak wiele, ale podejrzewam ze sporo z nich jest jednak lekko zakrzywione przez to jak wiele naszych rodakow sie tam wybiera - a przeciez wytrawnemu podroznikowi nie przystoi jezdzic tam gdzie jezdza wszyscy | |
| Strona 3 z 14 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |