Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Fenomen Chorwacji
fenomen-chorwacji,18,131305
Strona 13 z 14

Autor:  ghostwriter [ 07 Kwi 2023 02:47 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@PawelSz , chciałem zauważyć, że Dubrownik i Split to jednak Chorwacja ;)

Autor:  marek2011 [ 07 Kwi 2023 09:51 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@ibartek: bardziej chodziło o np. lokalne (czyt. nieturystyczne) knajpy itp. a nie mniejsze miejscowości. Da się zwiedzać ścisłe centrum Krakowa i świetnie zjeść w normalnych cenach jeśli się odrobi lekcję (albo spyta zorientowanego w temacie krakusa) i nie siada np. w pierwszej linii na rynku albo w innej przypadkowej knajpie. Tak samo jest w Rzymie czy Wenecji, i tak samo jest w miastach chorwackich.

Autor:  correos [ 07 Kwi 2023 10:23 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

stara poczciwa droga nr 8 z Rijeki do Dubrownika 600 km wzdluz morza :)
chetnie wsiadlbym w auto bladym switem i wysiadl pozna noca.....
zwyczajnie jechal przed siebie "lapiac w rece wiatr" ....zagryzajac lokalny ser/smokvy/pršut
i bylby to najlepszy szybki wypad :D

Autor:  meczko [ 07 Kwi 2023 13:41 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Po bardzo długiej przerwie (mój poprzedni raz był jeszcze w dzieciństwie i kraj nazywał się wtedy Jugosławia) byliśmy na chorwackim wybrzeżu w maju 2 lata temu. Specyficzny czas, jeszcze podczas pandemii i dość pusto.
Te wszystkie minusy, o których jest mowa powyżej, to fakt. Wysokie albo bardzo wysokie ceny, masowa turystyka. Z drugiej strony unikatowe krajobrazy i przyroda, kawał fajnej śródziemnomorskiej architektury, ciekawa kultura i historia. A wysokich cen da się częściowo uniknąć rzadko jedząc w knajpach i selektywnie podchodząc do płatnych atrakcji.
Generalny wniosek: Chorwacja zdecydowanie tak, ale poza sezonem (lipiec i sierpień odpadają), samochodem (najfajniejsze miejsca często są na uboczu) i przy założeniu, że raczej się samodzielnie gotuje niż chodzi do knajp, a plan zakłada aktywne spędzanie czasu. Spodobało nam się na tyle, że za kilka tygodni jedziemy tam znowu.

@marek2011, twoje porównanie Chorwacji do Polski jest o tyle nieadekwatne, że w Polsce rzeczywiście atrakcyjne miejsca są głównie skoncentrowane w dużych miastach i faktycznie traktowanie Bochni jako tańszej alternatywy dla Krakowa to nieporozumienie. Ale na dalmatyńskim wybrzeżu jest inaczej, bo małe miejscowości są często bardzo atrakcyjne. Mieszkaliśmy np. tydzień w Orebiciu i pojechaliśmy do Dubrownika na jednodniową wycieczkę. Zdecydowanie bym się nie zamienił na spędzenie całego tygodnia w Dubrowniku czy Splicie.

Autor:  Akna [ 07 Kwi 2023 14:43 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Cena kg ryby w knajpie 90 euro, ok jest to w Splicie, w jakiejś lepszej restauracji, ale poza ? załóżmy 70.
Na Kanarach w mojej ulubionej restauracji płacę 20 kilka.
Mała woda w kawiarni na lotnisku 3.5.
Dalej jestem na nie ;-)

Autor:  opo [ 07 Kwi 2023 14:48 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Fajnie podyskutować i posłuchać obu stron.
Myślę jednak, że wszystko zostało już powiedziane - nieprzekonani nie zostali przekonani, a przekonani nadal nimi pozostali.
;)
Peace!

Autor:  Przemm [ 07 Kwi 2023 15:10 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Split to zdaje się drugie pod względem liczby mieszkańców miasto Chorwacji i do tego atrakcja turystyczna. Czyli oceniając czy drogo w porównaniu do innych krajów, to można by chyba porównać do hiszpańskiej Barcelony, we Włoszech to niekoniecznie Florencja (spełnia kryterium atrakcji ale na dalszym miejscu), w Polsce chyba Kraków czy może Wrocław?
Ciekawe jak by się kształtowały ceny w lepszej restauracji w porównywalnych miastach, żeby porównanie było miarodajne, bo chyba trudno porównywać wskazaną restaurację w Splicie z jakaś mała, rodzinną restauracyjką na uboczu, poza głównymi ośrodkami.

Autor:  kumkwat_kwiat [ 07 Kwi 2023 15:20 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Ale jest jakiś racjonalny powód dlaczego w Chorwacji ma być tanio?

Niby bo co? Rodzice jeździli za komuny pod namiot autostopem? Bo kraj dawnego bloku wschodniego? Bo była wojna?

Przypominam, że od zakończenia wojny minęło 28 lat. Pewnie istotna część forumowiczów jest młodsza.

Autor:  hansel [ 07 Kwi 2023 15:38 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Fajnie się dyskusja rozkręciłą. Myśleliśmy żeby w tym roku się przełamać i po kilkunastu latach wrócić do Chorwacji, ale chyba tradycyjnie skończy się na Włoszech. Jestem uczulony na kraje gdzie traktują turystów jak bankomaty, i chciwość bije na każdym kroku. Włochy to jednak inna mentalność, jest autentycznie, swobodnie. No i przede wszystkim tanie wino i pizza.

Autor:  ghostwriter [ 07 Kwi 2023 15:45 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@kumkwat_kwiat , no właśnie to niektórym umyka. Pojawiały się argumenty kwestionujące Chorwację jako bardzo atrakcyjne miejsce. Jak widać jednak sporo osób stwierdza, że Chorwacja sama w sobie jest bardzo atrakcyjna. To z kolei prowadzi do tłumów turystów, a popyt i podaż kształtuje ceny.

Cała reszta to obrażanie się na rzeczywistość, bo chcielibyśmy żeby było tam tanio, bo to w końcu były kraj bloku wschodniego, o niskim potencjalne gospodarczym, o niskich wynagrodzeniach. Nie twierdzę, że to jest zdrowe, dla miejscowych musi to być dramat, ale skoro ludzie są skłonni tam jeździć i płacić to najwyraźniej ludzie uważają, że warto. Oprócz tego jest jeszcze szansa, że to jednorazowi turyści, którzy się rozczarują i nie wrócą, albo może to zbiorowa halucynacja. Ale to mniej prawdopodobne.

Autor:  FUX [ 07 Kwi 2023 18:04 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

W 2003 roku pierwszy raz samodzielnie, bez biura, do Pakostane. Za apartament ze 100m od plaży zapłaciłem za 4 os. 43 euro.
Jeździliśmy tam co rok. Młodzież rosła, wyżerka w knajpie kosztowała z winem jeszcze do początków 2012-14 max. 700 kun/100 euro.
Patery rybne, mięsne, wino, kawa, przystawki.

Z ciekawości sprawdziłem ceny zimą na ten sezon. Same kichy za grubo ponad 150-200 euro.
Za dwie osoby.

https://www.booking.com/searchresults.p ... se=leisure

Niech kasują frajerów.

W PL w jakimś Jarsławcu w lipcu 12 kpln za 14 dni.

Za te pieniądze mam 14 dni we Włoszech w 5-6 miejscach w okolicach Riva del Garda z dojazdem i wycieczkami na miejscu.

To samo jest w polskiej gastronomii. Płacimy w weekendy za tych, którzy nie chodzą.

Autor:  Przemm [ 07 Kwi 2023 21:10 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Można jechać do Włoch zamiast do Chorwacji a w dodatku jeśli komuś obojętne -morze czy jezioro to zamiast chorwackiego Adriatyku jak najbardziej wybrać jez. Garda, czemu nie?. Ale jeśli komuś innemu jeszcze bardziej obojętne byłoby miejsce to zawsze znajdzie się jezioro dużo bliżej Polski (kto wie, może taniej?), w dodatku również podłużne - to tak nieco żartobliwie.
Każdy, co oczywiste, może mieć inne kryteria wyboru miejsca wypoczynku, jeden chce ładnej plaży, drugi nurkowania lub pływania z maską a trzeci byle tańszy nocleg, dobre jedzenie i tanie piwo. O ile koszt na ogół ma znaczenie, to jednak dla mnie kluczowe, żeby być zadowolony z pobytu i wypoczynku. Tanio w połączeniu z niedosytem lub niezadowoleniem takiego zadowolenia mi nie da. Dlatego wolę zapłacić 10 000 zł i być zadowolonym niż zaoszczędzić połowę i wmawiać sobie, że było OK i udawać, że nie zmarnowałem dwóch tygodni urlopu.
A co do alternatyw do Chorwacji, to po sąsiedzku jest ich trochę:
- Czarnogóra - morze i wybrzeże jest, chociaż część plaż taka sobie a to nie jedyna atrakcja tego kraju. A co do cen, to moje ubiegłoroczne obserwacje mówią, że wyraźnie taniej niż w Chorwacji ale to nie znaczy, że tanio
- jeśli jezioro to może Jablanickie w Bośni i Hercegowinie - byłem przejazdem, widoki bardzo ładne ale jak tam wygląda pobyt i ceny - nie wiem.
A jeśli rozszerzyć krąg poszukiwań, to dochodzi Albania, Macedonia Płn. Grecja? Może, ale na forum jest specjalista od Grecji, więc raczej nie kto inny jak on (nick zobowiązuje) rozsądzi, czy jest tanio, czy nie. A jeśli tanio, to gdzie ewentualnie.
Tak więc jest niemało opcji.

Autor:  FUX [ 07 Kwi 2023 22:30 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Weekend majowy siedzimy tydzień w Rethimno. Jest plan na jeden dzień Santorini, jeden Imbros, reszta skuter, jeżeli nie będzie jakoś mega zimno. Straszą 20 st, więc trochę lipa. Wolałbym pod 30.
:mrgreen:

Po powrocie coś skrobnę.

Autor:  sranda [ 08 Kwi 2023 07:57 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@FUX
Dawno temu na forum był wątek, że na przełomie kwietnia-maja raczej "nie opłaca" się latać na południe Europy jeśli oczekuje się wyższych temperatur niż w Polsce.
Często w tym okresie są one wyższe właśnie u nas niż w krajach śródziemnomorskich. Taka anomalia klimatyczna. ;)
Sam lecę w okolice Kadyksu w weekend majowy i na razie prognozy to marne 20-22°, ale przynajmniej słońce, więc idealne na zwiedzanie. Podejrzewam, że w Polsce może być wtedy nawet cieplej.

Autor:  KL_user [ 08 Kwi 2023 08:36 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@sranda Weekend majowy w Polsce to jest taktyka "na dwa uda", uda się albo nie uda się. Zamiast upałów równie dobrze może być zero stopni w nocy i kilka stopni w południe.

Autor:  flus [ 08 Kwi 2023 15:48 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Kol. @KL_user
Ale na poludniu Europy tym bardziej nie ma wtedy upalow, a w Polsce jednak moga sie zdarzyc. Pamietam majowki, gdy na poludniu Polski bylo ok 30 st. C
Zreszta znalazlem ten stary watek o ktorym wspominal Kol. @sranda
rozmowy-o-pogodzie,1480,28830

Mozna do niego wrocic, poczytac, a najlepiej samemu sprawdzac pogode, czy nawet poleciec wtedy na poludnie Europy i wyrobic sobie zdanie.
Ja na podstawie kilkunastu wypadow stwierdzam, ze w kwietniu czy maju pogoda w krajach srodziemnomorza czesto (wiadomo, ze nie zawsze) niewiele rozni sie pod katem temperatury od tej w Polsce. Fakt, jest bardziej slonecznie, ale jednak zysk wynikajacy z dodatniej roznicy temperatur jest statystycznie znacznie wiekszy pomiedzy pazdziernikiem i marcem. Poza tym dochodzi kwestia krotszego dnia w krajach na poludnie od Polski.

Autor:  piekara114 [ 08 Kwi 2023 16:49 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

-- 08 Kwi 2023 16:44 --

Przemm napisał(a):
Może, ale na forum jest specjalista od Grecji, więc raczej nie kto inny jak on (nick zobowiązuje) rozsądzi, czy jest tanio, czy nie. A jeśli tanio, to gdzie ewentualnie..

Samochodem Chalkidiki polecam. Rok temu Nea Vrasna, hotelik przy samej plaży 2+2 100 eur, 2 os 55 eur, w cenie leżaki na plazy. Ceny w knajpie 4+2 60-80 eue, zawsze min. jeden zestaw to kalmary, owoce morza i lamb chops.

Na laki (grecki targ) brzoskwinie, nektarynki w cenie 1-1.5 eur/1kg, oliwki 4,5-6 eur/1kg, wino domiwe 1 l za 6 eur. Takich cen w Chorwacji na targach nie ma, jest sporo drożej.

-- 08 Kwi 2023 16:49 --

flus napisał(a):
Ja na podstawie kilkunastu wypadow stwierdzam, ze w kwietniu czy maju pogoda w krajach srodziemnomorza czesto (wiadomo, ze nie zawsze) niewiele rozni sie pod katem temperatury od tej w Polsce. Fakt, jest bardziej slonecznie, ale jednak zysk wynikajacy z dodatniej roznicy temperatur jest statystycznie znacznie wiekszy pomiedzy pazdziernikiem i marcem.
:lol: :lol: Zwłaszcza teraz jest porównywalnie, na południu Polski padał wczoraj śnieg, a w Palermo/Sycylia kilka osób się kąpię w morzu, a sporo leży na plaży się opalała.

Autor:  FUX [ 08 Kwi 2023 16:58 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

No fajnie ale dla mnie to dwa dni w drodze w jedną stronę. Trochę słabo.

Autor:  eskie [ 08 Kwi 2023 18:32 ]
Temat postu:  Re: [LO] Szalona Środa i inne promocje

KL_user napisał(a):
W tym momencie może to wyjść taniej nawet niż urlop w Polsce.

Dlatego latam do Pescary, a nie PKP do Gdyni, przy okazji przelot bywa tańszy niż pociąg.

Co do Chorwacji, to jest jedyny kraj, gdzie chciano mi obić gębę. Faktem jest, że w dniu święta zwycięstwa Chorwatów nad Czarnogórcami, mając za plecami wielkie zdjęcie Dubrownika z zaznaczonym ostrzałem Czarnogówrców, pytałem o drogę do tejże, ale zawsze...

Autor:  piekara114 [ 08 Kwi 2023 18:47 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

FUX napisał(a):
No fajnie ale dla mnie to dwa dni w drodze w jedną stronę. Trochę słabo.
Nie wiem skąd jedziesz, ja z południa Polski i z noclegiem w trasie to 1,5 dnia. To 1700 km, odległość podobna jak do południowej Toskanii. Ważne, aby nie jechać w weekend. Problem to tylko granice poza unijne i gdyby nie to to do zrobienia w 1 dzień, bo cała droga to fajna autostrada lub autostradowy wyrób (ok 90% trasy). .

Strona 13 z 14 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/