Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Fenomen Chorwacji
fenomen-chorwacji,18,131305
Strona 6 z 14

Autor:  Qba85 [ 27 Lip 2018 00:18 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

BrunoJ napisał(a):
To chyba odwrotnie jakoś. Stanowcza większość znanych mi osób najpierw jeździła samochodem do Chorwacji, a potem przesiadła sie na wycieczki All Inclusive. Jak Egipt zrobił się niefajny, to latają do Portugalii czy na inne Kanary. Może dlatego taka niechęć (złe określenie ale inne nie przychodzi mi teraz do głowy) do Chorwacji u części osób. Bo to się kojarzy z "biedniejszymi" wczasami, niż inne kierunki (uogólniając oczywiście).


Serio?

Ja to nie znam chyba nikogo, kto jeździł do Chorwacji "kiedyś", czyli powiedzmy 15 lat temu...

@john_doe po przeczytaniu postu, do którego się odnosisz też chciałem coś odpisać, ale dojechałem do końca wątku i sobie odpuszczę...;-) zapowiada się wspaniała dyskusja o autostopie :D

Autor:  BrunoJ [ 27 Lip 2018 09:29 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Qba85 napisał(a):
BrunoJ napisał(a):
To chyba odwrotnie jakoś. Stanowcza większość znanych mi osób najpierw jeździła samochodem do Chorwacji, a potem przesiadła sie na wycieczki All Inclusive. Jak Egipt zrobił się niefajny, to latają do Portugalii czy na inne Kanary. Może dlatego taka niechęć (złe określenie ale inne nie przychodzi mi teraz do głowy) do Chorwacji u części osób. Bo to się kojarzy z "biedniejszymi" wczasami, niż inne kierunki (uogólniając oczywiście).


Serio?

Ja to nie znam chyba nikogo, kto jeździł do Chorwacji "kiedyś", czyli powiedzmy 15 lat temu...


No serio. Młodzi inżynierowie z perspektywami, pierwsze nowe samochody, w związku z tym pierwsze odważniejsze dalsze wyjazdy, wyliczone oczywiście po inżyniersku - ile to będzie taniej od biura podróży - kojarzy się to z czymś? ;-) Wrażenia z pobytów super, pokazywanie zdjęc w pracy, "to ja w przyszłym roku też pojadę". Ale może właśnie dlatego było fajnie, że wtedy to jeszcze była egzotyka i tyle ludzi nie jeździło. Znajomi jechali z dziecmi "na pałę" i bez poblemu znajdywali nocleg za sensowne pieniądze, a gospodarze traktowali ich jak gości, a nie jak turystów do wydojenia. Po kilku latach sytuacja była taka, że koledzy z pracy spotykali się przypadkiem na plaży w Chorwacji (raczej ku swojemu niezadowoleniu, bo nie po to sie wyjeżdza z rodziną, żeby ogładać te same gęby co cały rok). Więc nastąpił odwrót od Chorwacji, albo szukanie mniej znanych zakątków. A przy rosnących w Chorwacji cenach okazywało sie że w podobnych pieniądzach można polecieć na Kretę, czy inne Rodos, nie tracąc prawie dwóch dni w podróży (północna Polska) i zobaczyć inne ciekawe miejsca.

Autor:  tom971 [ 27 Lip 2018 11:47 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Dobra, żeby oddac sprawiedliwość : do listy +'ów Chorwy dodaje:
- brak sinic :D

NAd Bałtykiem robi się gnój w wodzie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... .html#Z_MT

Autor:  cekace [ 27 Lip 2018 13:14 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Anonymous napisał(a):
Dokładnie. Jeśli o mnie chodzi, to w ogóle nie widzę sensu w wyjeżdżaniu poza Polskę w okresie, gdy panuje u nas lato. Przecież, poza lodowcami, mamy tu praktycznie wszystko.


a gdzie i kiedy mamy ciepłe morze?

Autor:  tom971 [ 27 Lip 2018 13:17 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

w Polsce

Załączniki:
baltic.PNG
baltic.PNG [ 44.61 KiB | Obejrzany 1325 razy ]

Autor:  cekace [ 27 Lip 2018 13:22 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@tom971
W tamtym roku w drugiej połowie lipca woda w Bałtyku była w okolicach 17-18 stopni. 3 z 7 dni lało, nie padało tylko lało.
Wyleczyliśmy się z Bałtyku na dłuższy czas.
W tym roku masz sinice w gratisie :D

wave_pl napisał(a):
My kupiliśmy arbuza i melona w Czarnogórze, bo w Chorwacji cena w Konzumie była wyższa niż u nas w Polsce.


co znaczy ceny dużo wyższe, przykłady, przykłady!

Chciałbym, żeby ktoś napisał co znaczy, że w Chorwacji jest drogo (ale z przykladami), bo moi znajomi też do Chorwacji zabierają wałówkę z Polski jadąć samochodem.

Autor:  pemat [ 27 Lip 2018 13:29 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@tom971 ja - planując wakacje nad morzem - kierował bym się jednak poniższą tabelką: Średnie temperatury wody w miesiącach wakacyjnych
Załącznik:
temp wody baltyk.png
temp wody baltyk.png [ 10.91 KiB | Obejrzany 1295 razy ]
i porównał z analogiczną dot. innych krajów...

@cekace
aktualny Konzum katalog

Autor:  tom971 [ 27 Lip 2018 13:32 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

no no ..
Dlatego latam do Tajlandii.. ale już tak nie plujcie na Polski Bałtyk :D

Autor:  cekace [ 27 Lip 2018 13:35 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@tom971

Zapomniałem jeszcze dodać, że masz parawaning w gratisie.

Autor:  d-t-x [ 27 Lip 2018 13:35 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

@tom971: Tyle to chyba ma piwo na plaży. Ja byłem kiedyś w lipcu w Kołobrzegu, temperatura wody wynosiła całe 11 stopni.
O tym, że jest brudna i nawet wygląda paskudnie (zielono - brązowa) nie trzeba wspominać, bo każdy to wie. To ja już wolę do Chorwacji, niż nad Bałtyk.

Autor:  michzak [ 27 Lip 2018 13:36 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

cekace napisał(a):
W tamtym roku w drugiej połowie lipca woda w Bałtyku była w okolicach 17-18 stopni. 3 z 7 dni lało, nie padało tylko lało.


Lipiec to statystycznie od zawsze najbardziej deszczowy miesiąc w Polsce :roll:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Geografia_Polski#Klimat

Wątek chyba trochę odjechał mam wrażenie...

Autor:  cekace [ 27 Lip 2018 13:42 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

-- 27 Lip 2018 13:41 --

pemat napisał(a):
@cekace
aktualny Konzum katalog


@pemat
Czekaj, czekaj i to jest ta drożyzna? Ta z tego linku powyżej? No ja Cię proszę!

-- 27 Lip 2018 13:42 --

michzak napisał(a):
Lipiec to statystycznie od zawsze najbardziej deszczowy miesiąc w Polsce :roll:


To kiedy jechać nad Bałtyk w lutym? Mniej deszczowy :D

Autor:  michzak [ 27 Lip 2018 13:45 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Ma wtedy całkiem sporo uroku :D

Autor:  pemat [ 27 Lip 2018 13:48 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

cekace napisał(a):
Czekaj, czekaj i to jest ta drożyzna? Ta z tego linku powyżej? No ja Cię proszę!
prosiłeś o dane, ja nie napisałem, że w tym katalogu jest drożyzna

Autor:  Anonymous [ 27 Lip 2018 13:57 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Tak na szybko, Mortadela w realu, póki byl, bywala po 4 zl, obecnie w innych sklepach jest nadal po dyche. W konzumie w mega promocji po 24 zl.
Chleb po 3,60 oraz 4,20 a ja bez problemu kupuje po 2-2,50
Kurczak pieczony na wage po 14,50/kg a wiec prawie dwukrotnie wiecej niz promocyjny po 8 zl np. z Carefoura. Normalna cena 18 vs. 12 czyli nadal o 50% drozej.
Napoji nawet nie warto komentowac, najtansza woda jest chyba w Niemczech, ale tam z kolei dochodzi kaucja. Ale ~60 groszy za 1,5l to jest naprawde spoko. A tymczasem w Chorwacji nie ma wody w Konzumie ponizej 2 zl. Ani malej, ani duzej.
@cekace jest drozyzna

Autor:  ibartek [ 27 Lip 2018 14:16 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

jak jedziesz na wakacje, to jeszcze bardziej interesujace sa ceny noclegow, biletow, transportu czy menu w restauracji, czyli wszystko co jest zwiazane z turystyka.

ile kosztuje kilo miesa, ziemniakow czy proszku do prania w dyskoncie jest mniej istotne, o ile ktos nie jedzie na camping albo do apartamentu z zalozeniem ze co tam lokalne do tego drogie menu, schabowy i rosol w niedziele musi byc.

Autor:  rzdrozny1 [ 27 Lip 2018 14:18 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Wielu dziwi się tym, którzy co roku wybierają Chorwację. Niektórzy przeginają, jadą ...17 raz i planują następny.
Wielu dziwi się tym, którzy co roku wybierają Bałtyk. Niektórzy przeginają i pomimo tego, że po raz kolejny z 2 tygodni mieli tylko 2 dni bez deszczu, planują następne wakacje. Wierzą, że za rok będzie lepiej. Nie wiedzą, że można inaczej? Z obawy przed nieznanym?

Polskie wybrzeże ma swoje atuty i nie wyobrażam sobie, aby raz na jakiś czas go nie zobaczyć. Gdynia Orłowo, Łeba i wydmy oraz wiele innych miejsc to perły. Jednocześnie, mając świadomość istnienia wielu lokalizacji na świecie wartych zainteresowania oraz z uwagi na ogromne ryzyko pogodowe, nie wyobrażam sobie już 2 tygodni w Mielnie, Władysławowie czy innej Ustce. Już, bo kiedyś to była norma. Dopóki nie zobaczyliśmy, że wcale nie jest drożej gdzie indziej, a jak jest - to i tak warto. I dopóki nie zobaczyliśmy, że w wielu miejscach jest inaczej.

Przed Chorwacją broniłem się latami. Podobnie, jak inni tu piszący, słyszałem zewsząd: że piękna, że super, że jedź. Kiedyś nadejszła ta chwila i ...rozumiem zachwyty. Czysty Jadran, góry wychodzące jakby z morza, świetna kuchnia, Dubrovnik, Plitvice, komfortowy dojazd autostradami... Wymieniać można długo. Do tego trafiliśmy do mieściny zwanej: Brela. Z genialną długą promenadą, z cudnymi widokami z tarasu. Podobno jedna z liderek wszelkich chorwackich rankingów.

I powiem szczerze: do żadnego kraju wakacyjnego jeszcze nie wróciliśmy, tak Chorwacja nęci. Oj nęci... Nie dziwię się ludziom, którzy odpuścili Bałtyk, choć 17 razy w Chorwacji to przesada. Jak w przypadku każdego kraju, miejsca.

Chorwacja ma argumenty do bycia fenomenem.

Autor:  DaDa [ 27 Lip 2018 14:19 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

"Grażyna a ile to na nasze?" i to o czym już wspominałam… jadą z własnej woli a i tak narzekają, że drogo i źle :lol:

Autor:  cekace [ 27 Lip 2018 14:25 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Anonymous napisał(a):
A tymczasem w Chorwacji nie ma wody w Konzumie ponizej 2 zl. Ani malej, ani duzej.
@cekace jest drozyzna


@stjuard

Ja w PL kupuję Cisowiankę 1,5l za 1,50-1,60 zł, więc 2 zł to wg mnie nie jest drożyzna, żeby tą wodę wieźć z Polski!
A gdzie większe spalanie samochodu przy większym obciążeniu?

7 litrowa woda (mniej niż 1 zł za litr) - https://www.konzum.hr/klik/#!/categories/18/voda/products?page=1

Autor:  Abcn [ 27 Lip 2018 14:43 ]
Temat postu:  Re: Fenomen Chorwacji

Proszę bardzo w tym wątku pisać o fenomenie Chorwacji
a nie o innych fenomenach
:idea:

Strona 6 z 14 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/