REKLAMA

Zobaczcie, co najczęściej kradną goście hotelowi. 10 rzeczy, które giną i lądują w walizkach

Liczby porażają. Okazuje się, że 69 procent gości hoteli na Wyspach to zwyczajni złodzieje – wynika z najnowszego sondażu myvouchercodes.co.uk.
REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Wytłumaczcie mi bo nie rozumiem. Jak można ukraść np. zasłony? Przecież obsługa od razu to zauważy, a mają dane karty kredytowej, więc jaki problem obciążyć gościa?
jasio, 16 października 2015, 19:48 | odpowiedz
ręczniki, żarówki rozumiem, że zdarzają się takie przypadki ale niektóre pozycje to jakaś kpina, brakuje mi tu pozycji z barku w pokoju bo już kilka razy mi sie zdarzyło zauważyc przekrety zrobione przez poprzedników (np. odlejona banderola itd. - od tego czasu omijam hotele z barkiem obowiazkowym)
Maniej, 16 października 2015, 20:12 | odpowiedz
witam. Z tą kradzieżą jedzenia to trochę na wyrost. Tego bym tak nie nazwał . Po 1 niekiedy gość na kacu .. zabiera porcję której zwyczajowio nie zjadł .. lub żona zanosi mu do pokoju. Po 2 wszystko co pokroją -doniosą na stół wliczone jest w pobyt .. prezentu nikt nie daje Po 3 kradzież to zabór mienia... a tu tego nie doszukuje się Po 4 . Przyjęty zwyczaj .... nie wynosić . Ok . nieładnie tak robić ale... na uznanie faktu za kradzież to nadużycie
assa, 16 października 2015, 20:26 | odpowiedz
Pisanie w tekście "podkraść " zamiast "ukraść " służy zminimalizowaniu przewinienia ?! Bo przecież podkradanie to znacznie mniej niż kradzież ...! Wstyd !
Dra, 16 października 2015, 20:53 | odpowiedz
Jeśli to prawda, to chyba tylko rodaków naszych niestety dotyczą te dane. Zwyczajnych cebulaków z 1200 netto. Normalnie wykształcony, godnie zarabiający człowiek tak nie postepuje. Mi osobiście zdarzyło się dostać przypadkowo zwrot na kartę ponad 6tyś zł przez hotel w którym przybywałem w Alpach Austriackich, Tyrol - na bookingu ma ponad 9/10. Napisałem do nich z tym faktem, że raczej pomyłka. Pokój kosztował 450zł/noc. Potwierdzili moje przypuszczenia, a za 2 tyg otrzymałem pocztą list, którym adresatem był właściciel hotelu (przetłumaczone na nasz ojczysty język w dodatku!) z podziękowaniami za szlacheckie maniery. W kopercie był również kod na nielimitowaną liczbę noclegów dla 2 osób (1 pokój) ważny 36 miesięcy, na który mam się powołać będąc w hotelu. Mało tego jedzenie i spa wliczone w cenę. Co zimę jeździmy tam na co najmniej 2 tygodnie z dziewczyną na narty. Wyobraźcie sobie ile oszczędności będzie przez te 3 lata. Tylko transport nas kosztuje, a warunki na prawdę luksusowe. Reasumując opłaca się być uczciwym. Dobro zawsze wraca ze zwiększoną siłą :)
Filip, 16 października 2015, 21:08 | odpowiedz
Jeśli to prawda, to chyba tylko rodaków naszych niestety dotyczą te dane.(...)
Spróbuj przetłumaczyć na język polski to co napisałeś, normalnie wykształcony człowieku.
obibok, 16 października 2015, 21:21 | odpowiedz
W jednym z hoteli w Kuala Lumpur jest notka z cennikiem wszystkich ruchomości: czajnika, kubka, suszarki, ręcznika itd. oraz napis: "Jeśli życzysz sobie wziąć jedną z tych rzeczy, do twojego rachunku doliczymy odpowiednią kwotę." Przed check outem boy najpierw idzie obczaić stan pokoju...
Koala22, 16 października 2015, 21:26 | odpowiedz
Koala22W jednym z hoteli w Kuala Lumpur jest notka z cennikiem wszystkich ruchomości: czajnika, kubka, suszarki, ręcznika itd. oraz napis: „Jeśli życzysz sobie wziąć jedną z tych rzeczy, do twojego rachunku doliczymy odpowiednią kwotę.” Przed check outem boy najpierw idzie obczaić stan pokoju…
Dobre! Przed przeczytaniem tego artykułu poczułabym się urażona/rozbawiona, ale teraz to już nie...
Killbee, 16 października 2015, 21:42 | odpowiedz
Fanom Przyjaciół nie trzeba pewnie przypominać: Ross w hotelu od 1:40 :D https://www.youtube.com/watch?v=on2_ooaUc4Q
Koala22, 16 października 2015, 21:57 | odpowiedz
Koala22W jednym z hoteli w Kuala Lumpur jest notka z cennikiem wszystkich ruchomości: czajnika, kubka, suszarki, ręcznika itd. oraz napis: „Jeśli życzysz sobie wziąć jedną z tych rzeczy, do twojego rachunku doliczymy odpowiednią kwotę.” Przed check outem boy najpierw idzie obczaić stan pokoju…
norma w azji
Rysiek13,5cm, 16 października 2015, 21:57 | odpowiedz
FilipJeśli to prawda, to chyba tylko rodaków naszych niestety dotyczą te dane. Zwyczajnych cebulaków z 1200 netto. Normalnie wykształcony, godnie zarabiający człowiek tak nie postepuje. Mi osobiście zdarzyło się dostać przypadkowo zwrot na kartę ponad 6tyś zł przez hotel w którym przybywałem w Alpach Austriackich, Tyrol – na bookingu ma ponad 9/10. Napisałem do nich z tym faktem, że raczej pomyłka. Pokój kosztował 450zł/noc. Potwierdzili moje przypuszczenia, a za 2 tyg otrzymałem pocztą list, którym adresatem był właściciel hotelu (przetłumaczone na nasz ojczysty język w dodatku!) z podziękowaniami za szlacheckie maniery. W kopercie był również kod na nielimitowaną liczbę noclegów dla 2 osób (1 pokój) ważny 36 miesięcy, na który mam się powołać będąc w hotelu. Mało tego jedzenie i spa wliczone w cenę. Co zimę jeździmy tam na co najmniej 2 tygodnie z dziewczyną na narty. Wyobraźcie sobie ile oszczędności będzie przez te 3 lata. Tylko transport nas kosztuje, a warunki na prawdę luksusowe.Reasumując opłaca się być uczciwym. Dobro zawsze wraca ze zwiększoną siłą
i wtedy sie obudziłes :D
diegoarmandomaradona, 16 października 2015, 21:58 | odpowiedz
Kradzież jedzenia? Serio? Jak wezmę na później to co miałem zjeść na śniadaniu ale bolała mnie głowa/nie czułem głodu/bolał mnie brzuch to... kradnę? Błagam, gdzie tu logika...
Kry, 16 października 2015, 22:09 | odpowiedz
KryKradzież jedzenia? Serio? Jak wezmę na później to co miałem zjeść na śniadaniu ale bolała mnie głowa/nie czułem głodu/bolał mnie brzuch to… kradnę? Błagam, gdzie tu logika…
Tak kradzież. "Szwedzki stół" jest na śniadanie, a nie na później. OK Ty źle się czułeś, ale skala ludzi robiących sobie zapasy na cały dzień jest ogromna i o nich tu właśnie chodzi. Jeśli masz śniadanie w cenie, to masz śniadanie, a nie zapasy całodniowe.
florius, 16 października 2015, 22:32 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Najbardziej przykre jest, gdy w kolejce do check-out jako jedyny z kolejki, zapewne bo Polak- jesteś świadkiem telefonu do obsługi piętra w celu sprawdzenia stanu zdawanego pokoju...
scorpion1077, 16 października 2015, 22:32 | odpowiedz
Filipadresatem był właściciel hotelu
:) albo jesteś właścicielem tego hotelu, albo list nie był do Ciebie...
wintermute, 16 października 2015, 23:34 | odpowiedz
scorpion1077Najbardziej przykre jest, gdy w kolejce do check-out jako jedyny z kolejki, zapewne bo Polak- jesteś świadkiem telefonu do obsługi piętra w celu sprawdzenia stanu zdawanego pokoju…
Jakbyś zostawiał kartę kredytową przy check-oucie zamiast dawać depozyt gotówkowy to byś unikał takich sytuacji.
Podróżnik z Polski, 16 października 2015, 23:35 | odpowiedz
jasioWytłumaczcie mi bo nie rozumiem. Jak można ukraść np. zasłony? Przecież obsługa od razu to zauważy, a mają dane karty kredytowej, więc jaki problem obciążyć gościa?
Bo to ściemnione statystyki są!
rafkens, 16 października 2015, 23:35 | odpowiedz
pracuje w hotelu już dobrych kilka lat i oprócz ręczników i szalfroków, goście kradną piloty od TV, piloty od klimy, baterie, żarówki energooszczędne z lampek nocnych. Nic poza tym jeśli chodzi o Polskę
hotelist, 17 października 2015, 6:24 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nigdy przenigdy nikt nie sprawdzał przed check outem stanu mojego pokoju. Dla mnie to żenada i upokorzenie.
helka2003, 17 października 2015, 7:54 | odpowiedz
FilipJeśli to prawda, to chyba tylko rodaków naszych niestety dotyczą te dane. Zwyczajnych cebulaków z 1200 netto. Normalnie wykształcony, godnie zarabiający człowiek tak nie postepuje. Mi osobiście zdarzyło się dostać przypadkowo zwrot na kartę ponad 6tyś zł przez hotel w którym przybywałem w Alpach Austriackich, Tyrol – na bookingu ma ponad 9/10. Napisałem do nich z tym faktem, że raczej pomyłka. Pokój kosztował 450zł/noc. Potwierdzili moje przypuszczenia, a za 2 tyg otrzymałem pocztą list, którym adresatem był właściciel hotelu (przetłumaczone na nasz ojczysty język w dodatku!) z podziękowaniami za szlacheckie maniery. W kopercie był również kod na nielimitowaną liczbę noclegów dla 2 osób (1 pokój) ważny 36 miesięcy, na który mam się powołać będąc w hotelu. Mało tego jedzenie i spa wliczone w cenę. Co zimę jeździmy tam na co najmniej 2 tygodnie z dziewczyną na narty. Wyobraźcie sobie ile oszczędności będzie przez te 3 lata. Tylko transport nas kosztuje, a warunki na prawdę luksusowe.Reasumując opłaca się być uczciwym. Dobro zawsze wraca ze zwiększoną siłą
Cebulak to kilka lat wykorzysta z rzedu.
rsd, 17 października 2015, 10:33 | odpowiedz
Koala22W jednym z hoteli w Kuala Lumpur jest notka z cennikiem wszystkich ruchomości: czajnika, kubka, suszarki, ręcznika itd. oraz napis: „Jeśli życzysz sobie wziąć jedną z tych rzeczy, do twojego rachunku doliczymy odpowiednią kwotę.” Przed check outem boy najpierw idzie obczaić stan pokoju…
Potwierdzam. To standard w hotelach w Azji. I nie ma się o co obrażać (czasem w cenniku są nawet meble z pokoju)
ms, 17 października 2015, 11:52 | odpowiedz
"cebulaka" to przede wszystkim nie byłoby stać na wczasy, nie mówiąc już o hotelu ... więc zastanów się trochę nad swoją wypowiedzią kretynie
asa, 17 października 2015, 13:40 | odpowiedz
asa„cebulaka” to przede wszystkim nie byłoby stać na wczasy, nie mówiąc już o hotelu … więc zastanów się trochę nad swoją wypowiedzią kretynie
annn, 17 października 2015, 16:43 | odpowiedz
asa„cebulaka” to przede wszystkim nie byłoby stać na wczasy, nie mówiąc już o hotelu … więc zastanów się trochę nad swoją wypowiedzią kretynie
Niestety, ale stan posiadania nie zawsze idzie w parze z kultura... Wystarczy wejść do toalet w firmie, w której zarobki sa naprawde wysokie. I co? Piękne panie w drogich ciuchach, idealnej fryzurze, nienagannym makijażu a za przeproszeniem g...a za sobą spłukać nie potrafia, sikają po podłodze i, niestety, o myciu rak tez zapominają. Można zarabiać niewiele a szanować innych.
annn, 17 października 2015, 16:47 | odpowiedz
Co za bzdury wypisują. 36% gości kradnie ramy do obrazów, czyli co trzecia osoba wychodzi z hotelu z ramami? Straszne głupoty piszecie.
jan, 17 października 2015, 22:00 | odpowiedz
A ile razy pracownicy hotelu/ hostelu okradaja gosci? Mi zdarzylo sie to pare razy - w tym m. in. we wspomnianym wczesniej Kuala Lumpur, w Limie w gesthausie nie bylo w tym czasie nikogo oprocz "sprzatacza".
jaro, 17 października 2015, 22:57 | odpowiedz
diegoarmandomaradona
FilipJeśli to prawda, to chyba tylko rodaków naszych niestety dotyczą te dane. Zwyczajnych cebulaków z 1200 netto. Normalnie wykształcony, godnie zarabiający człowiek tak nie postepuje. Mi osobiście zdarzyło się dostać przypadkowo zwrot na kartę ponad 6tyś zł przez hotel w którym przybywałem w Alpach Austriackich, Tyrol – na bookingu ma ponad 9/10. Napisałem do nich z tym faktem, że raczej pomyłka. Pokój kosztował 450zł/noc. Potwierdzili moje przypuszczenia, a za 2 tyg otrzymałem pocztą list, którym adresatem był właściciel hotelu (przetłumaczone na nasz ojczysty język w dodatku!) z podziękowaniami za szlacheckie maniery. W kopercie był również kod na nielimitowaną liczbę noclegów dla 2 osób (1 pokój) ważny 36 miesięcy, na który mam się powołać będąc w hotelu. Mało tego jedzenie i spa wliczone w cenę. Co zimę jeździmy tam na co najmniej 2 tygodnie z dziewczyną na narty. Wyobraźcie sobie ile oszczędności będzie przez te 3 lata. Tylko transport nas kosztuje, a warunki na prawdę luksusowe.Reasumując opłaca się być uczciwym. Dobro zawsze wraca ze zwiększoną siłą
i wtedy sie obudziłes ?
Śmieszy mnie jak ludzie niby wykształceni obrażają tych którzy zarabiają 1200 zł. Cebulaków można spotkać w każdej grupie społecznej także wśród "Bogaczy" przykład Kuźniar :)
wiol, 19 października 2015, 9:34 | odpowiedz

krzywa wieża
Najlepsza oferta

Piza na przedłużony weekend za 373 PLN

Karolina Solecka | 2019-09-15 21:59
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel