REKLAMA

Zobacz, jak robić świetne, wakacyjne zdjęcia smartfonem albo „małpką”

Wcale nie musisz taszczyć ze sobą wszędzie lustrzanki za pięć tysięcy złotych.

Aby robić naprawdę fajne fotografie krajobrazów, panoram czy innych widoków, wystarczy ci mały aparat fotograficzny, zwany czasem małpką albo smartfon. Warto jednak pamiętać o kilku rzeczach, które prezentujemy w naszej galerii.

Pamiętajcie jednak, żeby traktować te punkty jak luźne wskazówki. Wbrew temu, co twierdzą niektórzy tzw. profesjonalni fotografowie, robienie zdjęć to nie obróbka skrawaniem. Od technicznej precyzji i trzymania się reguł ważniejsza jest własna wyobraźnia.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
"nie przesadzaj z efektami i filtrami" winieta i nasycenie +5000 na zdjęciu, beka życia
vsco, 30 maja 2015, 23:56 | odpowiedz
Avatar użytkownika
I latasz tylko Star Aliance bo tanie linie cię nigdzie nie dowiozą?
pablo79, 31 maja 2015, 0:03 | odpowiedz
Wypowiem się jako fanka korzystania wyłącznie ze smartfona jako aparatu: 1. pamiętaj, jaki jest największy plus robienia zdjęć smartfonem: możesz go szybko wyjąć i zrobić zdjęcie czegoś, co zaraz zniknie. W ten sposób przy zobaczeniu ciekawego zjawiska, obrazka, sytuacji znajomi z lustrzanką będą dopiero ją wyciągać z toreb antykradzieżowych, przymierzać właściwy obiektyw itd, kiedy ty już zdążysz zrobić zdjęcie. 2. rób dużo zdjęć. Jeśli w komórce masz kartę o dobrej pojemności, to możesz nie martwić się liczbą zdjęć, które się na niej zmieszczą w czasie jednej podróży, a szybkość i łatwość używania smartfona sprawią, że jeśli tylko przyzwyczaisz się do regularnego fotografowania, twoje zdjęcia będą najciekawszymi z wyprawy (tymi, które coś opowiadają, na których się coś dzieje, a nie "pocztówkami" (n-tymi zdjęciami jakiegoś miejsca turystycznego, które równie dobrze można znaleźć na google image) albo tymi, gdzie cała grupa grzecznie pozuje z przyklejonymi uśmiechami. 3. poznaj dobrze swój aparat, zobacz, czy możesz zainstalować alternatywną aplikację, wypróbuj w domu różne funkcje. Po prostu poćwicz. 4. jeśli nie masz dedykowanego przycisku do włączania aparatu, przed wyjazdem ustaw skrót do apki aparatu na pulpicie. 5. rozważ nabycie obiektywów do komórki. Wprawdzie niwelują one największy plus używania smartfona, czyli szybkość, ale za to pozwalają przybliżyć/zrobić makro i ładnie zemulować lustrzankę.
tzigi, 31 maja 2015, 9:22 | odpowiedz
Ja w sprawie przejmowania kontroli nad autofokusem. Opcja przesuwania punktu ustawiania ostrości może się znajdować w jakimś „podmenu ukrytym w podmenu” i samo dokopanie się do niego trwa minutę. Prościej można tak: 1. „Łapiemy” ostrość, celując w konkretny obiekt i naciskając spust migawki do połowy. 2. Nie puszczając spustu, celujemy w miejsce, które faktycznie chcemy sfotografować. 3. Wciskamy spust do końca i robimy zdjęcie z ostrością złapaną na jednym obiekcie i przeniesioną na inny. Nie wiem, czy ta metoda działa w smartfonach, ale nawet w tanich aparatach fotograficznych już powinna być. Pozdrawiam.
Ppp, 31 maja 2015, 16:12 | odpowiedz
tzigiWypowiem się jako fanka korzystania wyłącznie ze smartfona jako aparatu:
Nie zgodzę się, jednak lekki bezlusterkowiec można powiesić na szyi i mieć cały czas możliwość zrobienia szybko zdjęcia, szybciej niż trwa wyciągniecie smartfona z kieszeni. Poza tym komórki mają ekran dotykowy, który jest ułatwieniem ale czasem mordęgą - bardzo łatwo jest niechcący nacisnąć gdzieś palcem i włączyć coś czego się nie chce - a w tradycyjnym aparacie jest łatwy do wyczucia palcem przycisk migawki. Co do złotej godziny - wiele razy o tym czytałem ale mnie w większości przypadków się bardziej podobają fotki zrobione w świetle dziennym, to mój prywatny gust. Od siebie dodałbym że warto robić zdjęcia pod słońce - wiele osób się tego boi a szkoda bo efekty są czasami bardzo ciekawe i zdjęcie z delikatnym reflesem potrafi być o wiele bardziej interesujące.
krzysztof, 31 maja 2015, 18:41 | odpowiedz
krzysztof
tzigiWypowiem się jako fanka korzystania wyłącznie ze smartfona jako aparatu:
Nie zgodzę się, jednak lekki bezlusterkowiec można powiesić na szyi i mieć cały czas możliwość zrobienia szybko zdjęcia, szybciej niż trwa wyciągniecie smartfona z kieszeni. Poza tym komórki mają ekran dotykowy, który jest ułatwieniem ale czasem mordęgą – bardzo łatwo jest niechcący nacisnąć gdzieś palcem i włączyć coś czego się nie chce – a w tradycyjnym aparacie jest łatwy do wyczucia palcem przycisk migawki.
Najpierw coś osobniczego: noszenie czegoś, co mi dynda na szyi, to dla mnie najgorszy koszmar. Kiedy jeszcze podróżowałam z kompaktem, zawsze trzymałam go w kieszeni. A teraz odpowiedzi obiektywne: kompakt na szyi zachęca do zerwania go. Widziałam takie bezczelne kradzieże i od tej pory odradzam każdemu noszenie aparatu w ten sposób. A co do ekranów dotykowych - większość porządnych smartfonów ma albo przycisk do robienia zdjęcia, albo aplikację, która takowy przycisk dodaje (na przykład na moim SGSII stockowa aplikacja robi zdjęcia tylko przy naciśnięciu ekranu dotykowego, ale inna wersja aparatu umie wykorzystać przycisk "głośniej" jako przycisk migawki).
tzigi, 1 czerwca 2015, 17:05 | odpowiedz
Nie wiem czy uwierzysz że nie wymyślam żeby przekonać o swojej racji ale to dwie moje sytuacje autentyczne: w Barcelonie koleś pociągnął mi za aparat w dół ale nie zerwał bo pasek wytrzymał i aparat mam nadal, w RPA dwóch kolesi wyskoczyło mi z tyłu, jeden wyciągnął komórkę z lewej kieszeni, drugi portfel z prawej - straciłem pieniądze i telefon. Ale zgadzam się że aparat wiszący na szyi może przeszkadzać, zwłaszcza w momencie kiedy się pochylamy. Dlatego mam bezlusterkowiec, jest naprawdę lekki.
krzysztof, 1 czerwca 2015, 17:43 | odpowiedz
Jest tu kilka fajnych wskazówek dla początkujących ale autor zapomniał że zdjęcia z wakacji to nie tylko zdjęcia miejsc, ale przede wszystkim ludzi w tych miejscach ;) Dlatego jako uzupełnienie podsyłam coś o fotografowaniu ludzi, oczywiście same podstawy dla amatorów ;) fotosen.pl/podstawy-fotografii-portretowej/
Antek, 10 czerwca 2015, 11:57 | odpowiedz

Pomnik w mieście
Najlepsza oferta
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.