REKLAMA

Gotówka w obcej walucie. Czy kantory to zło i kiedy warto z nich korzystać?

wymiana pieniedzy
Foto: Africa Studio / Shutterstock

Wyjazd za granicę oznacza też konieczność posiadania obcej waluty. Czy warto wymieniać pieniądze w kantorze? Czy zrobić to już w Polsce, a może dopiero po przyjeździe do danego kraju? Skąd brać rzadziej spotykane waluty? Jakie nominały wybierać i co to są banknoty z „dużymi głowami?”. Rozwiewamy wszystkie wątpliwości związane z gotówką w podróży.

Są tacy, którzy potrafią podróżować bez pieniędzy, ale umówmy się, że większość nie wyobraża sobie wojaży w takiej formie. A kwestia wymiany walut, gotówki, płatności za granicą na pierwszy rzut oka wydaje się dość skomplikowana. Wystarczy jednak kilka podstawowych zasad i odrobina wiedzy, by wyjść obronną ręką nawet z najbardziej skomplikowanych i nietypowych transakcji walutowych.

Wymiana PLN na najpopularniejsze waluty – USD, EUR, GBP

Jeśli potrzebujemy jednej z popularnych walut, sprawa jest dość prosta. Wystarczy wziąć PLN i wymienić je w odpowiednim kantorze na USD, EUR albo GBP. Jedno przewalutowanie, a pod warunkiem zachowania odrobiny rozsądku, także niewielka strata.

O czym trzeba pamiętać? Przede wszystkim warto poznać średni kurs NBP danej waluty. Na jego podstawie można sprawdzić ceny w kantorze. Jeśli przykładowo 1 EUR według NBP kosztuje 4,30 PLN, to w przeciętnym kantorze EUR będzie sprzedawane po mniej więcej 4,40, a skupowane po 4,20 EUR. Około 10 groszy w każdą ze stron, to chyba najczęściej spotykana marża.

Ale wystarczy, że zapuścicie się w turystyczną okolicę, np. na krakowski rynek i nagle kantor sprzedaje EUR po 4,80, a skupuje po 4,00. I wolno mu, choć byłoby głupotą wpakować się w tak gigantyczny spread, czyli różnicę między sprzedażą a skupem. Podobne różnice możecie też bardzo często wypatrzeć na lotniskach.

Jeśli macie konto walutowe, możecie skorzystać z usług kantorów internetowych, które zazwyczaj mają lepsze oferty lub po prostu wymienić pieniądze przez Revoluta, czyli brytyjską kartę wielowalutową, którą testowaliśmy dla Was już w ubiegłym roku. Gotówkę można wypłacić w oddziale banku w przypadku tradycyjnych kont lub w bankomacie obsługującym daną walutę, jeśli mówimy o kartach i Revolucie.

kursy walut
Foto: Gumpanat / Shutterstock

Oryginalne waluty – ILS, THB, TRY

Sprawa nieco się komplikuje, gdy jedziemy do kraju z bardziej oryginalną walutą. Izrael, Turcja, Egipt, Tajlandia, Islandia, a nawet Ukraina. Tu przydadzą się lokalne pieniądze. Tylko gdzie i kiedy je wymienić?

Zasada jest odwrotna niż w przypadku płacenia polską kartą. Wtedy chcielibyśmy, żeby przewalutowanie było jedno, bo i dzięki temu najmniej stracimy. Jednak w przypadku gotówki i mniej popularnych walut, jedno przewalutowanie – jeśli w ogóle jest możliwe – oznacza zazwyczaj bardzo niekorzystny kurs.

Bo o ile ukraińskie hrywny zdobędziecie w polskich kantorach bez problemów i po sensownym kursie, o tyle już egipskie funty, tureckie liry, a nawet izraelskie szekle bywają trudniej dostępne. To oczywiście nie oznacza, że ich nie ma, ale ich cena może was zaskoczyć.

Na przykład kilka tygodni temu, przed wyjazdem do Izraela, chciałam kupić trochę ILS na „dobry początek” i doładowanie karty miejskiej. Kurs NBP wskazywał, że 1 ILS powinien kosztować mniej więcej 1 PLN. Jednak w kilku kolejnych kantorach spread był tak wysoki, że nagle za 1 ILS musiałabym zapłacić nawet 1,40 PLN. Dużo bardziej opłacało się zabrać ze sobą USD i wymienić je na miejscu na ILS. Wtedy znów wychodziło mniej więcej jeden do jednego.

Pamiętaj!

Zastanów się, czy na pewno potrzebujesz wymieniać pieniądze na lokalną walutę. W wielu krajach (np. w Wietnamie czy Kenii) bez trudów zapłacisz w USD czy EUR, a jedynie ewentualną resztę otrzymasz w lokalnej walucie. Tym bardziej, jeśli jedziesz z biurem podróży, warto pamiętać, że najdroższa część wyjazdu, czyli wszystkie wycieczki fakultatywne też będą opłacane w silnych i popularnych walutach – USD, EUR, GBP.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Przykład poszukiwań izraelskiej waluty dobrze pokazuje, że podwójne przewalutowanie może okazać się korzystniejsze niż pojedyncze. Ale przy okazji odkryłam coś jeszcze. Tuż przed wylotem z Katowic zauważyłam, że na tamtejszym lotnisku (!) kurs tej konkretnej waluty był dużo lepszy niż w Krakowie.

To pokazuje, że choć lotniskowe kantory są całkiem słusznie owiane złą sławą, to w niektórych przypadkach mogą pozytywnie zaskoczyć. Trzeba pamiętać, że są też kraje, w których to właśnie wymiana na lotnisku będzie najbardziej opłacalna, np. w Meksyku. A jeśli nie wiecie lub nie macie pewności, wystarczy wcześniej zasięgnąć opinii ludzi, którzy już przed nami odwiedzili dane miejsce. Oni doskonale będą wiedzieć, gdzie i jaki kurs oferują poszczególne kantory.

Zaskoczeń, zwłaszcza dla początkujących podróżników jest o wiele więcej. Jedną z ciekawszych kwestii jest na przykład rok wydania banknotów. Kiedy pójdziecie do kantoru wymienić PLN na USD, możecie dostać pieniądze w trzech różnych wzorach – w zależności od roku wydania. Wszystkie są ważne i obecne w obiegu, ale na przykład w Tajlandii, Egipcie czy Kenii będzie problem z wymianą niektórych z nich na lokalną walutę. Poproście więc w kantorze o banknoty z „dużymi głowami”, czyli te wydane przynajmniej po 1996 roku, a najlepiej po 2003. Z tymi pierwszymi raczej nie będzie problemu, z tymi drugimi nie będzie go na pewno, a pozostałe sprawią, że zostaniecie z banknotami, których albo nikt nie będzie chciał wymienić, albo zrobi to po bardzo słabym kursie.

dolar z dużą głową
Foto: dnd_projec / Shutterstock

Ciekawą kwestią jest też dobór waluty. Pozornie wydaje się, że EUR najlepiej sprawdza się na naszym kontynencie, a w reszcie świata przede wszystkim USD. Bywają jednak wyjątki od tej reguły. Na przykład na Kubie lepszy efekt osiągnięcie wymieniając EUR, choć intuicja podpowiadałaby USD. Za to na Ukrainie w ogóle nie warto bawić się w EUR czy USD tylko śmiało możecie wymieniać bezpośrednio PLN. Nie stracicie na tym.

Oczywiście można ominąć kantory i postawić na kartę płatniczą. Warto jednak pamiętać o sprawdzeniu tabeli opłat za wypłaty i płatności za granicą w naszym banku, bo każdy z nich ustala własne stawki. Sprawdźcie też, czy bankomaty w danym kraju nie naliczają jakichś lokalnych prowizji. Jeśli nie macie dodatkowych dopłat albo są one niewielkie, karta może się okazać wygodniejsza niż gotówka. Mimo wszystko zawsze warto mieć ze sobą przynajmniej trochę papierowych pieniędzy – na początek, na nieprzewidziane sytuacje, na wypadek kradzieży kart.

Pamiętaj!

Choć karta jest wygodnym środkiem płatniczym, nie sprawdza się w każdym kraju. Dlatego, jeśli zamierzasz oprzeć swoje finanse na kawałku plastiku, sprawdź dokładnie dostępność bankomatów oraz to, czy rzeczywiście nie ma problemu z płaceniem kartą w większości miejsc.

Przydatne wskazówki w skrócie:

  • w niektórych krajach (np. część Afryki czy Azji) akceptowanymi banknotami USD są tylko te z tzw. „dużymi głowami”
  • sprawdź, jaka waluta jest bardziej opłacalna. W wielu krajach nie ma to znaczenia, ale np. na Kubie o wiele lepiej sprawdza się EUR.
  • poczytaj wcześniej, które kantory oferują najlepsze kursy. Nie zawsze jest tak, że na lotniskach jest najdrożej
  • duże nominały USD, EUR i GBP sprawdzą się lepiej, gdy później będziesz regularnie wymieniał je na lokalną walutę, bo kantory często oferują za nie lepszy kurs. Małe nominały są świetne, gdy zamierzasz płacić bezpośrednio w USD czy EUR. Przydają się na napiwki, taksówki itd.
  • w miarę możliwości wymieniaj pieniądze stopniowo, wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo, że będziesz musiał je później z powrotem sprzedać w kantorze
  • używaj karty tylko, jeśli znasz prowizje i opłaty obowiązujące w danym kraju i w twoim banku
  • przy oryginalnych walutach, nie bój się podwójnego przewalutowania, np. z PLN na USD i z USD na ILS
REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
linki do poprawy
snd0cff, 24 maja 2019, 9:28 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kolejny już raz Anetka napiszę , ze jak ,,siadasz" pisać jakikolwiek artykuł to nawet z szacunku dla ewentualnych czytelników przygotuj się dobrze. Piszesz , że to delikatnie ujmę...bzdury. W NBP waluta nie ,,kosztuje" gdyż ta instytucja nie handluje dewizami tylko podaje tabelę ŚREDNICH KURSÓW. Jest to odniesienie dla rozliczeń handlowych różnych instytucji obowiązanych rozliczaniem transakcji wg tego właśnie kursu. Jeżeli ,,delikwent" chce zakupić walutę po b.korzystnym kursie w kantorze  musi się także do tego dobrze przygotować. Można negocjować , można być sympatycznym i zapewniam , że trafi dobry kurs. Uwaga co do walut tzw...wakacyjnych czyli krajów leżących daleko od Polski a jednak będących atrakcyjnymi dla Polaków czyli Izrael,Turcja , Tajlandia, państwa afrykańskie itd. Zawsze ceny sprzedaży będą wyższe gdyż podaż ich jest mizerna. Nie chcesz się bawić w wymiany w miejscu destyncji to płacisz więcej. Takie życie. A co do Kuby. Dlaczego dolar mniej korzystny niż euro? Amerykańskie sankcje i mały odwet Kuby na dolarze. Trzeba było to wyjaśnić Anetka. Pozdrawiam
HandSome, 24 maja 2019, 9:53 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Jeśli średni 4,30, to sprzedaż 4,20 a kupno 4,40? To chyba jakaś lichwa mafijna a nie kantor.
obibok, 16 czerwca 2019, 14:04 | odpowiedz

Kobieta na plaży
Najlepsza oferta

Tydzień na Phuket za 3232 PLN

Rafał Waśko | 2019-07-22 20:31
REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
Aplikacja Fly4free.pl
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel