więcej okazji z Fly4free.pl

Wydano na nie miliardy, a dziś świecą pustkami. Oto najsłynniejsze lotniska-widmo na świecie

Foto: Markus Mainka / Shutterstock
Powstawały z rozmachem, miały odmienić lokalną gospodarkę i przyciągać miliony pasażerów rocznie. Dziś świecą pustkami, a ich ogromne terminale stały się symbolem nietrafionych inwestycji i politycznych ambicji. Oto cztery najsłynniejsze lotniska-widmo na świecie, przy których Radom wygląda jak… gigantyczny hub przesiadkowy.

Jak Hiszpanie wydali miliard euro na puste lotnisko?

Hiszpańskie lotnisko Ciudad Real Central miało być jednym z najbardziej ambitnych projektów lotniczych w Europie. Wybudowany za ponad miliard euro port wyposażono w 4-kilometrowy pas startowy, nowoczesny terminal i infrastrukturę gotową na kilku milionów pasażerów rocznie. Całość miała odciążyć przeciążony port Madryt-Barajas.

Kluczem do sukcesu miała być szybka kolej AVE, dzięki której podróż z lotniska do stolicy trwałaby zaledwie godzinę. W podobnym czasie można byłoby również dostać się do popularnych miast Andaluzji – jak Sewilla czy Kordoba. Problem w tym, że planowana linia kolejowa… nigdy nie powstała. W okolicach lotniska wybudowano jedynie fragment dojścia do stacji – bez peronów i samych torów.

Brak bezpośredniego połączenia z Madrytem, odległa lokalizacja i wybuch kryzysu finansowego sprawiły, że projekt szybko stracił rentowność. Pierwsze linie – jak Ryanair czy Vueling – po kilku miesiącach zrezygnowały z lotów, co doprowadziło do gwałtownego spadku ruchu pasażerskiego.  W 2012 roku lotnisko ogłosiło bankructwo i zostało zamknięte.

W kolejnych latach port próbowano sprzedać. W pewnym momencie jego cena na aukcji wyniosła… 10 tysięcy euro, co najlepiej pokazuje skalę porażki. Ostatecznie nowy właściciel zapłacił nieco więcej, bo ok. 50 mln euro – czyli wciąż 5% kosztów jego budowy.  
Obecnie lotnisko Ciudad Real Central funkcjonuje głównie jako centrum cargo, baza serwisowa i miejsce długoterminowego parkowania samolotów. Regularnych rejsów pasażerskich nadal nie ma – i niewiele wskazuje, by miało się to zmienić.  

Foto: Joseph Creamer / Shutterstock

Dlaczego port w centrum Niemiec obsługuje tylko 50 tys. pasażerów?

Na tle lotniska Ciudad Real Central, niemiecki port Kassel-Calden sprawia wrażenie prężnie działającego. W zestawieniu z oczekiwaniami jego wyniki są jednak mocno rozczarowujące.

W 2013 roku lotnisko przeszło gruntowną, wartą 280 milionów euro modernizację, która miała je przygotować na obsługę dziesiątek połączeń – zarówno rejsowych, jak i czarterowych. Tymczasem co roku odlatuje z niego zaledwie… 50-60 tysięcy pasażerów. Dla porównania, najmniejszy port lotniczy w Polsce – Olsztyn-Mazury – obsłużył w ubiegłym roku ponad 70 tysięcy pasażerów.

Dla lotniska Kassel-Calden szczególnie dramatyczny jest zimowy rozkład lotów. W obecnym sezonie odlatuje z niego tylko jeden samolot tygodniowo – na uruchomienie czarterowych połączeń zdecydowała się linia Albastar, która oferuje loty na Majorkę. Wiosną i latem będzie można polecieć również do położonego w Alpach Bolzano oraz na Gran Canarię.  

Foto: Markus Mainka / Shutterstock

Jaki był powód upadku lotniska w Montrealu?

Międzynarodowe lotnisko Mirabel w Montrealu miało być wizytówką kanadyjskiego lotnictwa i jednym z największych portów w Ameryce Północnej. Budowa ruszyła w latach 70. XX wieku – tuż przed organizowanymi przez Montreal Igrzyskami Olimpijskimi.

Projekt był niezwykle ambitny: przewidywał gigantyczny terminal, pasy startowe zdolne obsłużyć największe samoloty i przepustowość rzędu 60 milionów pasażerów rocznie. Po zakończeniu Igrzysk okazało się jednak, że… nikt nie chce na nie latać.

Największym problemem okazała się zbyt duża odległość od centrum miasta. Dojazd do Montrealu zajmował blisko godzinę – nic więc dziwnego, że pasażerowie woleli korzystać z położonego niemal w centrum portu Dorval (dzisiaj Trudeau). Już w latach 80. i 90. ruch pasażerski był symboliczny, a na początku obecnego wieku zamarł na stałe.

Ostatecznie w 2004 roku Mirabel definitywnie zamknięto dla ruchu pasażerskiego. Lotnisko nie zostało jednak całkowicie zlikwidowane – przekształcono je w bazę cargo, centrum logistyczne i miejsce do testowania samolotów. Przed blisko dekadą zdecydowano się jednak na rozebranie gigantycznego terminala, który stracił swoją funkcję i popadł w ruinę.

Foto: EQRoy / Shutterstock

Jak ambitny projekt Sir Lanki stał się lotniskiem-widmem?

Międzynarodowe lotnisko Mattala Rajapaksa w południowej Sri Lance powstało z rozmachem, który mógłby przyćmić niejedną azjatycką inwestycję. Inicjatorem projektu był ówczesny prezydent Mahinda Rajapaksa, który chciał pokazać światu ambicje i modernizacyjne wizje swojego kraju.

Otwarte w 2013 roku lotnisko zbudowano niemal od zera na całkowitym pustkowiu – około godzinę drogi od miasta Hambantota. Gigantyczny terminal i pasy startowe miał stać się realną alternatywą dla portu w Kolombo, gotową na przyjęcie największych samolotów i obsługę regularnych połączeń – zarówno czarterowych, jak i rejsowych.

W praktyce pasażerowie omijali nowe lotnisko szerokim łukiem. W 2021 roku obsłużyło ono zaledwie 25 767 podróżnych, a jego infrastruktura, choć imponująca, świeciła pustkami. Projekt, który miał przyciągać turystów i inwestorów, okazał się więc finansową pułapką. Obecnie kursują na nie jedynie samoloty rosyjskiej linii Red Wings Airlines, przywożące turystów z Moskwy i Nowosybirska.

Foto: priya_img / Shutterstock
Najsłynniejsze lotniska-widma na świecie – podsumowanie
Powstawały z rozmachem, miały odmienić lokalną gospodarkę i przyciągać miliony pasażerów rocznie. Dziś świecą pustkami, a ich ogromne terminale stały się symbolem nietrafionych inwestycji i politycznych ambicji.

👉 Ciudad Real Central – hiszpański port budowany za ponad miliard euro, który bez planowanej linii szybkiej kolei AVE i z odległą lokalizacją nie przyciągnął pasażerów i od 2012 r. pozostaje bez regularnych lotów.
👉 Kassel-Calden – niemieckie lotnisko po modernizacji wartą 280 mln euro obsługuje rocznie zaledwie 50–60 tys. pasażerów, a zimą odlatuje z niego dosłownie jeden samolot tygodniowo.
👉 Mirabel w Montrealu – budowany na Igrzyska Olimpijskie lata 70., z gigantycznym terminalem i planami na 60 mln pasażerów, został zamknięty w 2004 r. ze względu na zbyt dużą odległość od miasta i brak zainteresowania pasażerów.
👉 Mattala Rajapaksa – lotnisko w południowej Sri Lance, powstałe z ambicjami politycznymi prezydenta Mahindy Rajapaksy, obsłużyło w 2021 r. tylko 25 767 podróżnych i stało się symbolem nietrafionej inwestycji.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Jeśli nie będzie sprawnej szybkiej kolei i nie zamkną Okęcia to CPK dołączy do listy..
jp1, 28 listopada 2025, 19:25 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »