Fly4free.pl

Wybierz z nami Wakacyjną Perłę! Zobacz listę nieoczywistych kierunków i zagłosuj na swojego faworyta

Foto: Alex Brylov / Shutterstock
Wspólnie z najlepszymi dziennikarzami turystycznymi w Polsce wybraliśmy dla Was "Wakacyjne Perły", czyli listę kierunków spoza utartego szlaku, które w tym roku mają szansę stać się turystycznymi hitami. Ale jesteśmy też niezwykle ciekawi Waszego zdania, dlatego zapraszamy Was do głosowania i przedstawiamy listę kandydatur.

Zamysł towarzyszący stworzeniu tego plebiscytu był prosty. Wyselekcjonować listę kierunków i aktywności nieoczywistych, które nie przyciągają masowego turysty, a jednocześnie mają ogromny potencjał, by zachęcić większą liczbę podróżnych i stać się hitami tegorocznych i kolejnych wakacji.
Tak powstały „Wakacyjne Perły” – ranking, w którym wybraliśmy 7 nieoczywistych miejsc i aktywności na ten sezon. Jak powstawał? Najpierw po długich dyskusjach w redakcyjnym gronie ułożyliśmy listę miejsc – kandydatów do tego tytułu oraz aktywności, które spełniają powyższe kryteria. Następnie wysłaliśmy je do członków naszej kapituły. Zacznijmy od ich przedstawienia.

Ranking „Wakacyjne Perły 2024” układała kapituła w następującym składzie:
Marzena Markowska – redaktor naczelna serwisu „Wasza Turystyka”
Marzena Buczkowska-German – dziennikarka „Rzeczpospolitej”
Agnieszka Franus – zastępca redaktora naczelnego „National Geographic Traveler”
Mieczysław Pawłowicz – dziennikarz i podróżnik.
Karolina Walczowska – dziennikarka serwisu Onet Podróże
Natalia Kondratiuk-Świerubska – dziennikarka serwisu Gazetapl Podróże
Agnieszka Michalak – dziennikarka „National Geographic Traveler”
Marzena Mróz – redaktor naczelna „Business Traveller”
Mariusz Piotrowski – redaktor serwisu Fly4freepl

Przejdźmy teraz do naszej listy kandydatur. W redakcyjnym gronie ustaliliśmy, że powinny się tam znaleźć następujące miejsca i aktywności (w kolejności absolutnie losowej)

Tunezja – kierunek, który zdecydowanie wrócił do łask po wielu latach tkwienia w niebycie. Atrakcyjny cenowo i – dzięki temu, że długo go omijaliśmy – absolutnie nieodkryty przez wielu turytów z naszego kraju.
Włochy mniej znane – Triest i nie tylko. Północne rubieże Włoch to nie jest miejsce, do którego często się zapuszczamy. Teraz pojawił się na liście dzięki pojawieniu się nowej trasy Ryanaira z Krakowa, czyli pierwszego połączenia do tego regionu z Polski. Ale nie jest to jedyny mniej znany region Włoch, który nie jest mocno zadeptany przez turystów, ale ma wszystkie atuty, by zdobyć popularność.
Kraj Basków i Bilbao – nie jest łatwo znaleźć nieodkryte turystycznie miejsce w Europie Zachodniej, ale z całą pewnością na takie miano zasługuje Kraj Basków. Wspaniałe zabytki Bilbao, piękne plaże w okolicach San Sebastian, unikalna baskijska kultura oraz język i bardzo przyjazny klimat – gdy w zeszłe wakacje południe Europy paraliżowały upały, na północy Hiszpanii temperatura wynosiła przyjemne 25 stopni. Dodatkowy atut: bezpośrednie loty z Polski, które od ubiegłego roku realizuje Wizz Air (połączenie z Warszawy)
Egipt na własną rękę – kierunek znany i kochany, ale widziany głównie przez pryzmat kurortów Marsa Alam i Szarm El-Szejk. Tymczasem jest to idealny kierunek do zwiedzania na własną rękę, także z uwagi na nowe atrakcje turystyczne, które co i rusz są tu otwierane – z Wielkim Muzeum Egipskim na czele (które oby wkrótce zostało otwarte). Ale nie tylko, bo mnogość atrakcji turystycznym w kraju faraonów jest trudna do przecenienia.
Stany Zjednoczone. Zaskoczeni? Gdzie tu nisza? USA miało być hitem tuż przed wybuchem pandemii po zniesieniu wiz, ale gwałtowny wzrost popularności powstrzymała pandemia koronawirusa. Teraz popyt się odbudował, ale czas na odwiedziny tego kierunku wydaje się idealny. Zawdzięczamy to głównie bardzo atrakcyjnemu kursowi wymiany dolara, co sprawia, że urlop w tym kraju bardziej nam się opłaca. Gdzie dokładnie? Ten kraj ma tyle pięknych miejsc, że grzechem byłoby polecanie jednej lokalizacji.
Czarnogóra – kraj, który już od lat jest na naszej „turystycznej” mapie, ale w ostatnich latach zyskuje na popularności. Mały kraj, ale ma wszystko, czego potrzebują współcześni turyści do mniej lub bardziej aktywnego wypoczynku.
Azory – na kanwie niezwykłej popularności Madery wyrasta nam nowy kierunek, do którego coraz chętniej się udajemy. Kuszą nas tam piękne krajobrazy, wspaniały klimat, kuchnia i… relatywnie niewielu turystów, co sprawia, że zwiedzanie tej wyspy może być idealne dla podróżnych, którzy starają się uciec od tłumu.

Foto: Mert Kahveci / unsplash

ZEA od innej strony, czyli Abu Zabi i nie tylko – lato nie jest być może idealnym czasem na zwiedzanie emiratów, ale nie da się ukryć, że to kierunek coraz częściej wybierany przez turystów. I nie chodzi tu tylko o zatłoczony Dubaj, ale Abu Zabi, które staje się skuteczną alternatywą dla pasażerów z Polski. To m.in. efekt Wizz Aira, który lata tu z Katowic i Krakowa – w efekcie dla wielu podróżnych miejsce to stało się hubem transferowym, w którym spędza się kilka dni przed podróżą na Malediwy czy do innego atrakcyjnego zakątka Azji. A skoro już podróżujemy na własną rękę, to czemu nie zostawić sobie 2-3 dni na poznanie drugiego z największych emiratów?
Oman – kolejna egzotyka, która robi się coraz bardziej popularna, ale wciąż jest niszowym kierunkiem.
Stambuł – niby kierunek znany, bo Turcję od lat znamy i kochamy. Wydaje się jednak, że największe miasto Turcji ze słynną świątynia Hagia Sophia to nie jest kierunek masowo znany przez polskich turystów. Od zeszłego roku znacząco zwiększyła się liczba połączeń z Polski do Stambułu, a wiele wskazuje na to, że to nie koniec. Może więc warto wybrać się tutaj właśnie teraz, zanim Stambuł zaleją tłumy turystów z Polski.
Rejsy statkami wycieczkowymi – wyjątkowo nie kierunek, ale forma aktywności, która w Polsce wciąż nie jest zbyt mocno doceniana, ale z uwagi na ofertę i związane z nią możliwości (np. zwiedzenia wielu nawet odległych od siebie miejsc w czasie jednej podróży) jak najbardziej zasługuje na uwagę.
Cypr – bardzo mocno zyskujący na popularności kierunek, rosnący głównie dzięki tanim biletom lotniczym i bardzo atrakcyjnemu stosunkowi jakości do ceny.
Albania – kolejny kierunek już popularny, ale w tym roku być może będzie przezywał swoje apogeum, bo loty czarterowe będą realizowane nawet z małych lotnisk, takich jak Zielona Góra czy Szymany. Jak najbardziej jest to więc miejsce warte rozważenia.
Zanzibar – obserwujemy tu poCOVID-owy renesans zainteresowania.
Uzbekistan – nowy kierunek LOT, czyli orientalna Azja Centralna. Bilety na nowej trasie nie są tanie, ale takie miejsca jak Samarkanda, Buchara czy Chiwa są na liście marzeń wielu podróżników.

Foto: Olga Danylenko / Shutterstock

Jak głosowaliśmy?

Każdego przedstawiciela naszej kapituły poprosiliśmy o wytypowanie swoich 7 „wakacyjnych perełek” w kolejności od tej najlepszej do najmniej atrakcyjnej. Daliśmy im przy tym wybór: mogli wybierać kierunki z naszej listy kandydatur, ale spokojnie można też było dopisywać swoje własne miejsca. Za każde miejsce przyznawane są punkty według schematu.
1 miejsce – 10 punktów
2 – 8
3 – 6
4 – 5
5 – 4
6 – 3
7- 2


Następnie punkty są sumowane i w ten sposób wyłaniamy naszych zwycięzców.

***

A jakie są Wasze typy? Czekamy na Wasze głosy!

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »