Fly4free.pl

Nie można wjechać do Tajlandii? Można! Ale spełnić wymagania to jak wygrać w LOTTO

Turystka
Foto: Pikoso.kz / Shutterstock

Świadectwo zdrowia, formularz, zarezerwowane i opłacone noclegi, środki na pobyt, ubezpieczenie turystyczne, kwarantanna – to tylko kilka z warunków, które trzeba obecnie spełnić, żeby wjechać do Tajlandii. Kraj zdecydował niedawno, że turyści z całego świata mogą się ubiegać o specjalną wizę turystyczną. Ale formalności mogą skutecznie zniechęcić nawet najbardziej zdeterminowanych.

Zjedlibyście najlepszego pad thaia w Bangkoku? Poimprezowali na Phuket? A może wyciszyli się i przeżyli magiczne chwile w Chiang Mai? Choć każdy turysta szuka w Tajlandii czegoś innego, nie ma wątpliwości, że jest to jeden z najpopularniejszych krajów Azji południowo-wschodniej. Niestety od wielu miesięcy Tajlandia, podobnie jak wiele innych krajów na świecie jest zamknięta dla klasycznego ruchu turystycznego, a dawne wizy turystyczne – zarówno e-wizy jak i tzw. wizy on arrival przestały być wydawane. Nie oznacza to jednak, że nie ma żadnego sposobu, aby turystycznie wjechać do Tajlandii. Ale procedura jest… tak skomplikowana, że mało kto decyduje się w ogóle spróbować.

Specjalna, długoterminowa wiza turystyczna (STV) była dostępna już wcześniej, ale tylko dla turystów z krajów niskiego ryzyka. Teraz Tajlandia zdecydowała, że z tej opcji mogą skorzystać wszyscy chętni – niezależnie od kraju, z którego przyjeżdżają, a więc także Polacy. Zanim jednak zaczniecie pakować plecaki, musimy nieco ostudzić wasz zapał.

Zacznijmy od tego, że wiza przyznawana jest przede wszystkim tym, którzy planują zostać w Tajlandii nieco dłużej niż standardowe 2-3 tygodnie. Maksymalnie otrzymamy ją jednak na 90 dni. Musimy też skompletować wiele dokumentów – wniosek wizowy, potwierdzenie zarezerwowanego i opłaconego noclegu zarówno na czas 14-dniowej kwarantanny po przylocie, jak i późniejszy pobyt. Do tego dochodzi też ubezpieczenie zdrowotne na minimalną kwotę 100 tys. USD i numer lotu. Na koniec jeszcze dorzucacie tzw. świadectwo zdrowia, czyli negatywny wynik testu zrobiony najdalej 72 h przed wylotem i już… macie szansę na wizę. Różne dokumenty na kolejnych etapach przechodzą bowiem przez liczne urzędy i na każdym etapie wydanie wizy może być wstrzymane.

Posiadacze specjalnej wizy turystycznej do Tajlandii (STV) mogą wjechać do Tajlandii od 1 października 2020 r. do 30 września 2021 r. Cały proces ma tak wiele elementów i jest tak pogmatwany, że organizacja turystyczna Tajlandii musiała przygotować specjalną infografikę, która obrazuje, co czeka potencjalnych turystów.

tajlandia wiza specjalna turystyczna
Foto: Tourism Authority of Thailand

– Ci podróżnicy nadal muszą przestrzegać obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny Tajlandii – tłumaczy zastępca rzecznika rządu Rachada Dhnadirek w rozmowie z Bangkok Post. – Wcześniej wizy STV były dostępne tylko dla osób z krajów niskiego ryzyka, ale to właśnie ten surowy warunek obwiniano za niewielką liczbę turystów, którzy skorzystali z programu – dodała.

W efekcie, do tej pory z opcji uzyskania długoterminowej wizy skorzystało zaledwie 825 osób z 29 krajów. Rozszerzenie tej możliwości na cały świat może nieco zwiększyć tę liczbę. Ale na tłumy chętnych i tak nie ma co liczyć.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Gdyby nie kwarantanna to "bralbym". Nie widzę tu nic nadzwyczajnego oprócz niej. Negatywny wynik jak najbardziej słusznie, ubezpieczenie też, środki na pobyt zawsze były wymagane, jedynie trochę uciążliwe zarezerwowanie i opłacenie noclegow. Ale dla miesięcznego pobytu tam w trakcie naszej zimy zdecydowanie bym to przebolał. Szkoda bo za bardzo nie ma gdzie lecieć tej zimy. Malediwy jednak dużo droższe (tak mi się wydaje wstępnie), zanzibar odpada bo wpuszczają wszystkich jak leci... 
radfield, 10 grudnia 2020, 17:43 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »