Wakacje nad polskim morzem tańsze o ponad 3000 zł? Wystarczy zarezerwować je… w niemieckim biurze podróży
Pobyty w których hotelach oferują zagraniczne biura podróży?
Polska staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wakacyjnym, a oferty wypoczynku nad Bałtykiem regularnie pojawiają się w katalogach zagranicznych biur podróży. Nasze wybrzeże zaczyna być postrzegane jako realna alternatywa dla plaż basenu Morza Śródziemnego – zwłaszcza latem, gdy na Majorce czy Cyprze temperatury dochodzą do nieznośnych 50°C.
Przodują w tym oczywiście Niemcy, którzy już lata temu upodobali sobie polskie kurorty. W ofercie biura podróży Alltours znajduje się obecnie 27 hoteli, zlokalizowanych głównie na Pomorzu Zachodnim. Niemieccy turyści mogą spędzić urlop m.in. w świnoujskim Baltic Molo Park, hotelu Amber Baltic w Międzyzdrojach czy Royal Tulip Sand w Kołobrzegu.
Sharm El Sheikh od 2509 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Djerba od 2670 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Blanca od 2480 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Ceny w szczycie sezonu zaczynają się już od 54 euro za dwuosobowy pokój. I tu pojawia się zgrzyt, bo polscy turyści o podobnych cenach mogą tylko pomarzyć.
Porównaliśmy ofertę biura Alltours z regularnymi cenami, dostępnymi na stronach hoteli czy przez Booking.com. Pod lupę wzięliśmy trzy ośrodki: Baltic Park Loft w Świnoujściu, Vienna House by Wyndham Amber Baltic w Międzyzdrojach i Diva SPA w Kołobrzegu. Różnice w cenie? Nawet… 3000 zł!
Ile kosztują wakacje nad polskim morzem?
W Diva Spa w Kołobrzegu różnice w cenie są już zauważalne nawet przy jednodniowym pobycie. Za dwuosobowy pokój ze śniadaniem niemiecka para zapłaci jedynie 64 euro, czyli ok. 270 zł. Na stronie hotelu ten sam pobyt kosztuje natomiast 407 zł, czyli prawie 140 zł więcej.
Jeszcze większe różnice widać w przypadku pobytów w szczycie sezonu. Na tygodniowe wczasy z niemieckim biurem podróży można pojechać już za 756 euro (ok. 3185 zł). Takie same wakacje rezerwowane przez stronę hotelu – czyli tak, jak robi to większość polskich turystów – to już natomiast wydatek ponad 4400 zł.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku położonego w Międzyzdrojach hotelu Vienna House by Wyndham Amber Baltic. Jednodniowy pobyt w styczniu dla dwóch osób – wykupiony za pośrednictwem biura podróży Alltours – kosztuje zaledwie 72 euro (303 zł). Na stronie hotelu ta sama oferta kosztuje 490 zł, a na Booking.com 474 zł.
Przy tygodniowych wakacjach w szczycie sezonu różnica w cenie to już ponad 2000 zł. Niemieckie biuro podróży sprzedaje bowiem taki pobyt za 1120 euro (4720 zł), podczas gdy cena na Booking.com to aż 6752 zł! Dzięki obowiązującym obecnie promocjom nieco mniej zapłacimy rezerwując pobyt bezpośrednio na stronie hotelu – cena jednak wciąż jest ponad 1000 zł wyższa niż dla turystów z Niemiec.
Najbardziej spektakularną różnicę widać w przypadku Baltic Park Loft w Świnoujściu. Za jedną noc w styczniu Niemiec zapłaci 118 euro (ok. 500 zł), podczas gdy cena na Booking.com wynosi 706 zł, a na stronie hotelu 680 zł. Tygodniowy pobyt w lipcu Alltours wycenia natomiast na 1258 euro (5301 zł), podczas gdy w na Booking.com kosztuje on… 8801 zł!
Na szczęście z ofert niemieckich biur podróży mogą korzystać także polscy turyści. Myśląc o wyjeździe do Międzyzdrojów, Świnoujścia czy Kołobrzegu warto więc wykupić pobyt za ich pośrednictwem. Bo choć wydaje się to absurdalne, to oszczędności mogą być spektakularne.
| Ceny / Hotele | Diva SPA | Vienna House by Wyndham Amber Baltic | Baltic Park Loft |
| Booking: 1 noc | x | 474 zł | 706 zł |
| Hotel: 1 noc | 407 zł | 490 zł | 640 zł |
| Alltours: 1 noc | ~ 270 zł | ~303 zł | ~ 500 zł |
| Booking: tydzień | x | ~6752 zł | 7540 zł |
| Hotel: tydzień | 4401 zł | 5950 zł | 8801 zł |
| Alltours: tydzień | ~ 3185 zł | ~ 4719 zł | ~ 5301 zł |
Z czego wynikają różnice w cenie?
Z czego wynikają tak istotne różnice w cenie? Kluczem jest przede wszystkim wysoka konkurencja na niemieckim rynku turystycznym oraz siła tamtejszych biur podróży w negocjowaniu stawek.
– Biura podróży działają jak hurtownie, co oznacza, że kontaktują u hotelarzy, właścicieli apartamentów i innych obiektów noclegowych wiele pokoi na cały sezon – a niekiedy nawet na kilka lat do przodu – i niejednokrotnie opłacają je z dużym wyprzedzeniem. To pozwala wynegocjować lepsze stawki niż przy sprzedaży indywidualnej – tłumaczy w rozmowie z Fly4free.pl Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego z Wakacje.pl.
– Polska jest coraz atrakcyjniejszym kierunkiem w ofercie zagranicznych biur podróży. Oznacza to, że hotele w naszym kraju, które dostępne są za ich pośrednictwem, mogą oferować korzystniejsze warunki finansowe niż przy rezerwacji pojedynczego pokoju.
To przekłada się na ostateczną cenę dla klientów. W przypadku naszych turystów rezerwacje w Polsce są zazwyczaj dokonywane bezpośrednio w obiektach noclegowych, a to oznacza, że klienci płacą cenę „detaliczną” a nie „hurtową” – dodaje Buczkowska-German.
Czy polskie biura podróży też oferują lepsze ceny?
Czy rezerwując wyjazd nad Bałtyk z polskim biurem podróży również możemy więc sporo zaoszczędzić? Okazuje się, że… tak! Trzydniowy pobyt na początku lipca w hotelu Vienna House Amber Baltic Miedzyzdroje znajdziemy na stronie Itaki za 2250 zł, podczas gdy bezpośrednio na stronie hotelu kosztuje on blisko 2710 zł.
Niemcy wciąż pozostają jednak bezkonkurencyjni. W biurze podróży Alltours ten sam pobyt zarezerwujemy bowiem za… ok. 2022 zł.
👉 Gdzie widać różnicę – największe oszczędności są przy tygodniowych wakacjach w lipcu. Baltic Park Loft, Amber Baltic i Diva Spa w popularnych kurortach nad Bałtykiem pokazują, że różnice sięgają nawet 3000 zł.
👉 Dlaczego tak jest – biura podróży działają jak hurtownie: wykupują wiele pokoi z wyprzedzeniem, negocjują lepsze stawki i oferują je swoim klientom. Dla polskich turystów, którzy rezerwują bezpośrednio w hotelach, pozostaje cena „detaliczna”.
👉 Co z polskimi biurami – oszczędności są możliwe także w Polsce, ale i tak oferta niemieckich biur podróży pozostaje bezkonkurencyjna. Tylko tam można zapłacić mniej, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć np. na dodatkowe atrakcje nad morzem.
W skrócie: jeśli chcesz tanio wypocząć nad Bałtykiem w popularnych kurortach, patrz na oferty zagranicznych biur podróży. To może być różnica rzędu kilku tysięcy złotych!
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?