REKLAMA

Tanie linie szykują największą rewolucję i zmianę od lat. LOT i inni stracą główną przewagę

Foto: Frankfurt Airport

Kiedyś Wygwizdów International Airport, teraz – największe lotniska w Europie. Tanie linie wykorzystują desperację dużych portów i przenoszą tam swoje operacje, przez co uzyskają kolejną przewagę nad tradycyjnymi przewoźnikami. Szczególnie mocno zmienia się Wizz Air, ale Ryanair zapewne podąży w jego ślady.

Jeśli chodzi o powrót do lotniczej normalności, to zeszły tydzień zdecydowanie należał do Wizz Aira, który ogłosił, że w najbliższym czasie uruchomi grubo ponad 50 nowych tras. Do tego przewoźnik w ramach “odmrażania” swojej siatki połączeń wznawia kolejne trasy. Jednak najważniejszą rzeczą, która umyka wielu jest to, na jakie lotniska zaczyna latać Wizz Air.

To już nie są malutkie, dumnie się nazywające, ale oddalone o  wiele kilometrów od dużych miast porty, które swego czasu określiliśmy mianem Wygwizdów International Airport. Spójrzmy więc na ostatnie “łupy” Wizz Aira: węgierska linia uruchomiła loty z Budapesztu do paryskiego portu Charles de Gaulle (drugie największe lotnisko w Europie) i prawdopodobnie poleci tam też z Warszawy, kiedy już w końcu znikną zakazy.

Od lipca uruchomi z kolei bazę na głównym mediolańskim lotnisku Malpensa (22,1 mln pasażerów), dystansując ściśniętego w Bergamo w Ryanaira i marzącą o zmartwychwstaniu Alitalię.

Z kolei 1 czerwca “landryna” po raz pierwszy pojawiła się na Zaventem, czyli głównym lotnisku w Brukseli (26,3 mln pasażerów w 2019 roku). Przewoźnik będzie tu latał na trasie z Budapesztu 5 razy w tygodniu (po wakacjach połączenie ma być realizowane codziennie). Wizz Air, który do tej pory latał tylko na low-costowe lotnisko Charleroi nie wyklucza zresztą, że na Zaventem przeniesie więcej tras.

Wizz Air ogłosił też otwarcie bazy operacyjnej w Tiranie, co jest o tyle szokujące, że przez lata lotnisko w stolicy Albanii uchodziło za… najdroższe w Europie. Tamtejszy rząd przez lata mamił zaś tanie linie zbudowaniem lotniska specjalnie dla ich potrzeb, ale Wizz Airowi znudziło się czekanie i… zapewne linia wynegocjowała takie warunki, że już wkrótce Albania stanie się kolejnym turystycznym hitem w Europie (oczywiście, na miarę ery “po koronawirusie”).

Wkrótce zaś Wizz Air może przejść na kolejne “hitowe” lotniska: podczas dzisiejszej prezentacji wyników prezes przewoźnika Jozsef Varadi zapowiedział, że linia będzie chciała kupić sloty na lotniskach we Frankfurcie i Monachium, których pozbywa się Lufthansa. Zbycie ich jest niezbędnym warunkiem, by Komisja Europejska zgodziła się na ogromną, wartą 9 mld EUR, pomoc publiczną od Niemiec. A to nie koniec, bo jak pisaliśmy na łamach Fly4free.pl, węgierska linia poluje też na sloty na lotnisku Gatwick.

Wizz Aira nie zniechęca tu fakt, że linia była już obecna we Frankfurcie, ale wycofała się w momencie, gdy skończyły się jej zniżki i rabaty na opłaty lotniskowe i wszelkie inne podatki.

Przykładów jest tak wiele, bo na naszych oczach dokonuje się chyba największa zmiana w strategii działania tanich linii: low-costy zaczynają się na dobre mościć na dużych lotniskach, opuszczając Wygwizdowa, bo… teraz jest najlepszy moment, aby to zrobić. W momencie pandemii koronawirusa nastąpił bowiem twardy reset: większość linii przestała latać i nie wiadomo, kiedy wrócą do obsługiwania choć przybliżonej liczby tras, jak przed pandemią. Taka sytuacja sprawia, że lotniska są zdesperowane, by przyciągnąć do siebie jakikolwiek ruch, w tym tanich przewoźników, na których do tej pory wiele portów patrzyło krzywym okiem. A tani przewoźnicy to wykorzystują: na naszych łamach pisaliśmy, że Ryanair, Wizz Air i easyJet organizują swoiste castingi i konkursy ofert dla portów lotniczych, obiecując najbardziej szczodrym przywrócenie większej liczby tras. I… nie mogą narzekać na brak ofert.

– Jesteśmy jedną z niewielu linii, która może zaoferować większe oferowanie w sytuacji, gdy inne linie się zwijają. W związku z tym zgłasza się do nas wiele różnych lotnisk – mówi Varadi w rozmowie z Reutersem. Jak dodaje, choć dla linii priorytetem wciąż jest Europa Środkowa, to jednak przewoźnik zamierza wykorzystywać nadarzające się okazje w Europie Zachodniej.

Foto: Paris CDG

Co zyskują na tym tanie linie?

Podstawową zaletą wchodzenia na duże lotniska jest fakt, że low-costy dzięki temu posunięciu niwelują główną przewagę linii tradycyjnych, czyli wygodę. Do tej pory lotniska tanich linii były znacznie gorzej zlokalizowane od tych, z których latali tradycyjni przewoźnicy – teraz sytuacja zapewne się wyrówna. Druga zaleta to wspomniane wcześniej zniżki, które choć ważne, nie są dla low-costów najważniejsze – główną zaletą takich przenosin jest dotarcie do nowej grupy pasażerów, mniej wrażliwej cenowo, która bardziej ceni sobie komfort podróży i zwraca uwagę np. na szybszy dojazd na lotnisko. Innymi słowy: chodzi o możliwość potencjalnego zaoferowania droższych biletów i większego zarobku, co w dobie koronawirusa jest nie do przecenienia. Z całą pewnością w ślad za Ryanairem pójdzie też Wizz Air.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


plaża hiszpania
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.