więcej okazji z Fly4free.pl

Tanie linie płacą pracownikom premie za łapanie pasażerów ze zbyt dużym bagażem podręcznym. Koniec naciągania?

Foto: Fizkes / Shutterstock
Amerykańscy przewoźnicy Frontier i Spirit Airlines wypłaciły swoim pracownikom w latach 2022-2023 ponad 26 mln dolarów premii za…. wzmożone kontrolowanie i łapanie na gorącym uczynku pasażerów, którzy próbowali prześlizgnąć się przez bramki z większym od dozwolonego bagażem podręcznym – wynika z raportu amerykańskiego Senatu, który krytykuje obu przewoźników. Linie lotnicze nie zgadzają się i twierdzą, że to najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie, dzięki któremu pasażerowie płacący normalne stawki nie są pokrzywdzeni.

Strategia działania tanich linii zasadniczo tym różni się od linii tradycyjnych, że – choć ta granica coraz bardziej się zaciera – ci pierwsi oferują tańsze bilety na same loty, a zdecydowanie więcej wyciągają z dodatkowych usług. Większy bagaż podręczny, wybór miejsca w samolocie, a nawet… możliwość skorzystania ze schowka nad głową – za to wszystko w tanich liniach trzeba dodatkowo płacić. Nic więc dziwnego, że wielu pasażerów próbuje „oszukać” system i przemycać przez bramki bagaż podręczny większy od ustalonego limitu, bo stawki za zabranie większego pakunku potrafią być naprawdę zbójeckie. Tu zaś interweniują przewoźnicy, którzy muszą pilnować swojego interesu. Niedawno pisaliśmy na naszych łamach o informacji rozesłanej do swoich pracowników na lotniskach przez Wizz Aira, w której przewoźnik zażądał zwiększonej liczby kontroli pasażerów w celu zwielokrotnienia przychodów z kar za zbyt duże wymiary bagażu podręcznego.

Inni przewoźnicy stosują na przykład metody motywacyjne. Kilka dni temu podkomisja amerykańskiego Senatu opublikowała raport na temat tego, w jaki sposób linie Spirit Airlines i Frontier nakłaniają swoich pracowników do bardziej wytężonych kontroli.

Jak nietrudno zgadnąć, jest to motywacja czysto finansowa. Okazuje się, że w latach 2022-2023 obie linie zapłacimy w sumie 26 mln dolarów premii swoim pracownikom za „łapanie pasażerów łamiących regulamin przewozów na gorącym uczynku”.

W kategorii szczodrości zdecydowanie przodowała linia Frontier, której „program motywacyjny” dla pracowników obejmował też nakłanianie pasażerów do kupowania przed lotem innych usług, np. lepszych miejsc typu premium. W sumie Frontier wypłacił pracownikom w 2 lata ponad 18,8 mln dolarów. Ile można zarobić?

Na trasach krajowych Frontier płaci 10 dolarów za każdego pasażera złapanego ze zbyt dużym bagażem podręcznym, który musi dodatkowo zapłacić, by zwiększyć swój limit. Z kolei na 3 dolary przewoźnik wycenił większy bagaż podręczny zakupiony w kasie biletowej na lotnisku i zakup przed lotem fotela z większą ilością miejsca na nogi. Na lotach międzynarodowych stawki te znacząco spadały: tu za pasażera złapanego ze zbyt dużym bagażem pracownik dostawał 1 dolara.

Z kolei linia Spirit płaciła swoim pracownikom po 5 dolarów za każdego pasażera z nieregulaminowym bagażem, 5 dolarów za nakłonienie pasażera do zakupu lepszego fotela typu premium, 4 dolary za nadbagaż w bagażu rejestrowanym i 2 dolary za zakup przez pasażera foteli w rzędach ewakuacyjnych.
Jednocześnie w raporcie czytamy, że dyrektorzy regionalni w obu liniach także otrzymywali premie, jeśli udało im się przekroczyć odpowiedni poziom dodatkowych przychodów.

Na czym polega problem? Z danych Departamentu Transportu wynika, że liczba skarg wnoszonych na obu przewoźników drastycznie zwiększyła się od momentu wprowadzenia bonusów dla pracowników i wzmożonych kontroli. Z samego raportu wynika zaś, że zdarzały się przypadki, gdy pracownicy obu przewoźników – próbując zdobyć premię – błędnie klasyfikowali bagaże podręczne jako zbyt duże, podczas gdy normalnie mieściły się one w lotniskowych miarkach.
Obie linie zaprzeczają oskarżeniom i twierdzą, że programy motywacyjne zostały wprowadzone po to, by podróżni kupujący dodatkowe usługi mieli poczucie, że są traktowani sprawiedliwie. Jednocześnie jednak już w ubiegłym roku obaj przewoźnicy nieco zmodyfikowali swoje programy motywacyjne.
 

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Czytasz  i myślisz - gruba i paskudna pracownica Ryanaira na lotnisku we Wrocławiu.  
bkielczykowski87_wp_pl, 7 grudnia 2024, 21:02 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »