Fly4free.pl

Tak nie wyjdziesz na gbura i nikogo nie obrazisz. 15 rzeczy, które musisz poznać zanim wyjedziesz do Anglii

Zamów powiadomienia o takich ofertach
Foto: photo.ua, shutterstock
Podróżując po Europie napotkasz na zaskakujące zasady. Jeśli nie będziesz ich przestrzegał, na pewno kogoś urazisz.

Przed podróżą do Anglii lepiej się naprawdę dobrze przygotować. Zobaczcie sami, co zrobić by uniknąć ‘faux pas’.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Hmmm....z tego co wiem to herbata po angielsku i bawarka to nie jest to samo................
host_, 20 grudnia 2015, 20:11 | odpowiedz
Avatar użytkownika
"Londyńczycy są bardzo zamknięci i ostrożni w nowych znajomościach. Rzadko kiedy zdarza się, że rozmawiają z obcymi sobie osobami." Bzdura. Masz dużą szansę być zagadniętym w metrze/autobusie. Nie najesz się w pubie? Bzdura. Jak najbardziej można zamówić dania mięsne/rybne.W taksówce możesz nic nie mówić. Podajesz kod pocztowy i docierasz na miejsce. Dziwne nazwy ulic? Z jednej strony tak z drugiej strony uważaj bo w takim Londynie nieraz jest po kilkanaście takich samych ulic. Dlatego tak ważny jest kod pocztowy. Tu dodam, że ulica to nie tylko street ale też: road, crescent, square, place, mews, close, row, drive, way, gardens i pewnie wiele innych. Tu Anglicy mają o wiele większą wyobraźnię niż my. Rozmowy o pogodzie to jednak przeważnie pewien sposób wymiany grzeczności. Pozdrawiam. .
balajanek, 20 grudnia 2015, 21:21 | odpowiedz
Avatar użytkownika
ja słyszałem, że nowoczesny anglik nie lubi boczku...
namteH, 20 grudnia 2015, 22:00 | odpowiedz
Avatar użytkownika
O rany, co za stek bzdur!!! Małgorzata była w Anglii kiedykolwiek?! Chyba tylko woda z kranu i to o schodach ruchomych (a i tak nie we wszystkich częściach kraju) to prawda
dudex, 21 grudnia 2015, 5:03 | odpowiedz
Rozumiem, że Brytyjczycy przed wyjazdem też uczą się savoir vivre'u normalnego świata, więc staranie się, aby dostosować się u nich do nich ma charakter kultury wzajemnej?
obibok, 21 grudnia 2015, 7:45 | odpowiedz
Pani Małgorzacie tak wstyd za ten tekst że nawet nazwiska nie podała ☺
Marek, 21 grudnia 2015, 7:45 | odpowiedz
Kolejną grafomanka
Rafal, 21 grudnia 2015, 12:37 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Byłem z 10-15 razy w Londynie i NIGDY nie zdarzyło mi się abym wyczuł niechęć pytając kogoś o drogę, najbliższy sklep czy coś podobnego. Raz przy Muzeum Historii Naturalnej zagdałem do elegancko ubranego jegomościa z pytaniem o owe i otrzymałem prawie że wykład, mówił do tego akcentem "posh" czyli takim wyrafinowanym :)
kittycate, 21 grudnia 2015, 13:38 | odpowiedz
Oesu, znowu sie zleciala banda ekspertow po zmywaku, co wszystko wiedza lepiej bo tacy swiatowi. Wiekszosc tego co tu jest napisane jest pi razy oko prawda. A angielska herbata z mlekiem jest tym czym nasza bawarka, wiem, bo mam angola z Londynu w domu.
Emma, 21 grudnia 2015, 15:08 | odpowiedz
To zdjęcie (5/15) jest zrobione w Bingley (west yorkshire). Mieszkałem tam kilka lat :)
rex, 21 grudnia 2015, 15:17 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »