REKLAMA

Ryanair: Nie spodziewamy się lotów w kwietniu i maju. Samoloty “do dyspozycji krajów UE”

Foto: Karol Ciesluk / Shutterstock

W liście do pasażerów szef Ryanaira Michael O’Leary zapowiedział, że nie spodziewa się, aby w kwietniu i maju irlandzka linia realizowała jakiekolwiek loty pasażerskie. Jednocześnie O’Leary zadeklarował, że wszystkie samoloty Ryanaira są do dyspozycji wszystkich rządów krajów Unii Europejskiej, które chciałyby ich użyć do lotów repatriacyjnych lub transportu sprzętu medycznego czy zapasów żywności.

Ryanair już wcześniej komunikował pasażerom, że z powodu pandemii koronawirusa i wynikającego z niej restrykcji na latanie, będzie musiał praktycznie zawiesić działalność. Zgodnie z opublikowanym kilka dni temu harmonogramem, dzisiaj po północy linia uziemi zdecydowaną większość, o ile nie wszystkie swoje samoloty, które ma we flocie. Teraz mamy ostateczne potwierdzenie tej informacji – list do pasażerów wysłał bowiem Michael O’Leary, czyli prezes irlandzkiej linii.

Czytamy w nim, że Ryanair zaoferował wszystkie swoje samoloty do dyspozycji rządów wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej. Mogą one używać maszyn Ryanaira do lotów repatriacyjnych, transportu leków czy zapasów żywności.

– Gdy granice Europy zostały zamknięte, Ryanair chce odgrywać swoją rolę przy transporcie leków i zapasów żywności. Będziemy też w dalszym ciągu współpracować z rządami krajów UE przy lotach repatriacyjnych, by uwięzieni w innych krajach pasażerowie mogli wracać do swoich domów – czytamy w liście O’Leary’ego.

Jednocześnie szef Ryanaira odniósł się też do zarzutów o to, że irlandzka linia nie chce wypłacać odszkodowań za odwołane loty. Jak tłumaczy, z powodu pandemii i wynikających z tego zaleceń o trzymaniu dystansu między ludźmi, irlandzka linia musiała zredukować liczbę pracowników biurowych zajmujących się obsługą klienta o 50 procent, podczas gdy jednocześnie pojawiła się rekordowo duża liczba zapytań i wniosków ze strony pasażerów.

ryanair samolot na płycie
Foto: Dmitry Birin / Shutterstock

Jak stwierdził O’Leary, wszyscy pasażerowie, których loty zostały odwołane, otrzymają wiadomość mailową w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch, w którym przedstawione będą ich opcje.

Najważniejszą informacją płynącą z listu jest jednak ta, że… szef Ryanaira sam nie wie, ile potrwa obecna sytuacja, a co za tym idzie, uziemienie floty. Wie jednak, że Ryanair prawdopodobnie nie będzie wykonywał lotów pasażerskich przez najbliższe 2 miesiące.

– Nie spodziewamy się wykonywać żadnych lotów w kwietniu i maju – pisze O’Leary.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Litości. Dajcie coś pozytywnego, bo nikt tu nie będzie więcej zaglądać!
nelson 1974, 24 marca 2020, 16:08 | odpowiedz
Trzeba się przygotować na pełne otwarcie rynku lotniczego na koniec maja albo początek czerwca. Taka prawda, wirusa tak szybko nie da się pokonać. 
KarolKwiat, 24 marca 2020, 21:54 | odpowiedz
Ja obstawiam koniec czerwca, ale czy będą tak z marszu chętni do latania, żeby wypełniać pokłady samolotów, to już inna sprawa.
wit123, 26 marca 2020, 19:38 | odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.