REKLAMA

Ryanair pokazał nowe fotele. Będzie więcej miejsca na nogi, ale jest też zła wiadomość

Foto: urbazon / Shutterstock
Irlandzka linia zaprezentowała nowe fotele, które zainstaluje w Boeingach 737 MAX. Choć w nowych samolotach zmieści się więcej pasażerów, to Ryanair już teraz deklaruje, że schowki na bagaż podręczny się nie zwiększą.

Nowe fotele dla Ryanaira wyprodukuje firma Zodiac – mają być bardziej smukłe od tych, które Ryanair stosuje obecnie w swoich Boeingach 737-800 i w pełni ergonomiczne. Dzięki temu, że są „wyszczuplone”, Ryanair osiągnie dwa cele. Po pierwsze: pasażerowie będą mieli więcej miejsca na nogi, bo odległość między rzędami zwiększy się z 30 do 31 cali, czyli z 76 do prawie 79 cm. Ryanair oczywiście nie omieszkał przy tym wbić szpili British Airways i Lufthansie stwierdzając, że tzw. „legroom” będzie u irlandzkiej linii większy niż w klasie ekonomicznej u obu tradycyjnych przewoźników.

Z wygody pierwszych nowych foteli będziemy mogli skorzystać dopiero wiosną 2019 roku, bo będą one instalowane tylko w nowych Boeingach 737 MAX 200, które irlandzka linia określa mianem przełomowej maszyny dla swojego rozwoju. „Maksy” mają bowiem spalać o 16 proc. mniej paliwa od obecnych maszyn, ale ich największą zaletą z punktu widzenia Ryanaira jest zwiększona liczba miejsc.  Bo smukłe fotele wcale nie wynikają z troski o pasażera. Dzięki nim Ryanairowi uda się upchnąć dodatkowe 8 foteli, a w sumie na pokład będzie mogło wejść 197 pasażerów (obecna pojemność to 189 foteli).

Tu jednak przychodzi druga, już nie tak pozytywna kwestia dla pasażerów. Przedstawiciele Ryanaira kilka dni temu przyznali, że choć w nowych samolotach będzie więcej miejsc dla pasażerów, to nie zmieni się wielkość schowków na bagaż podręczny.

– Byś może uda się upchnąć jedną albo dwie walizki więcej, ale to wszystko – mówi Neil Sorahan, dyrektor finansowy Ryanaira.

Ryanair ostatnio po raz kolejny zagroził pasażerom, że być może będzie musiał zlikwidować swoją politykę dwóch bezpłatnych bagaży podręcznych. Obwinia o to podróżnych, którzy zdaniem przewoźnika, chcą zabrać na pokład zbyt wiele rzeczy. Irlandzki przewoźnik ostatnio zaczął też mocniej egzekwować swoją politykę, w której gwarantuje zabranie na pokład dużego bagażu podręcznego tylko dla 90 pierwszych pasażerów. Bagaże pozostałych osób są bezpłatnie nadawane do luku.

Fot. Ryanair.com

Przy okazji prezentacji ostatnich wyników finansowych, Ryanair podał też, że coraz mniej pasażerów korzysta z płatnego nadania swojego bagażu. Obecnie robi tak co szósty pasażer, a jeszcze w zeszłym roku – co czwarty. To także może zwiastować rychłe zmiany w polityce bagażowej.

Ryanair zamówił 110 nowych Boeingów 737 MAX 200 i posiada opcję na zamówienie 100 kolejnych maszyn tego typu.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


neapol panorama miasta
Najlepsza oferta

City break w Neapolu za 399 PLN

Karolina Solecka | 2019-09-15 19:01
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel