REKLAMA

Pasażerowie wrócili na kolej! Tak wielu podróżnych w pociągach nie było już dawno

Foto: Wikipedia
Koleje w Polsce przewiozły w 2016 roku aż 292,4 mln pasażerów. Oznacza to, że w ciągu 12 miesięcy na podróż koleją zdecydowało się o ponad 12 mln ludzi więcej niż rok wcześniej. Najmocniej "urosło" PKP Intercity.

– Mamy za sobą dobry rok w przewozach pasażerskich. Ponad 290 mln pasażerów oznacza, że podróżni wracają na kolej. To, co przekonuje do kolei, to z pewnością nowy, komfortowy tabor, a także coraz lepsze czasy przejazdu – mówi Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego, który podsumował statystyki poszczególnych przewoźników.

Kto przewiózł najwięcej pasażerów? Tu nie ma niespodzianek. Największym przewoźnikiem były Przewozy Regionalne – z ich usług w 2016 r. skorzystało 79,5 mln osób (wzrost o 3,4 proc.). Drugim największym przewoźnikiem są Koleje Mazowieckie (60,9 mln przewiezionych ludzi – spadek o 3,7 proc.), trzecim – PKP SKM, którym podróżowało 41,9 mln pasażerów.

Na czwartym miejscu znalazł się długodystansowy przewoźnik, czyli PKP Intercity, który przewiózł 38,5 mln ludzi, zanotował jednak bardzo imponujący wzrost. W ciągu roku liczba pasażerów wzrosła bowiem aż o 23,5 proc.

– Istotnie wzrosła praca przewozowa, czyli iloczyn liczby pasażerów i przejechanych odległości. Tu zwyżka wyniosła aż 10 proc. w skali roku, co oznacza, że coraz bardziej popularne stały się przejazdy na większe odległości – dodaje Góra.

Kolej stara się konkurować m.in. z PolskimBusem i liniami lotniczymi, które na trasach między największymi miastami w Polsce, radzą sobie coraz lepiej. Ale kolejarze też mają asa w rękawie – jak pisaliśmy wczoraj, w ciągu najbliższych kilku lat w Polsce przybędzie 350 kilometrów torów, po których pociągi pomkną z prędkością ponad 200 km/h.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Spoko, Spoko "dobra zmiana" to rozpieprzy. Pule najtańszych biletów na pendolino zostały zmniejszone, a cena biletu kupowanego w ostatniej chwili wzrosła. W przyszłym roku będzie dołek.
kawon30, 27 stycznia 2017, 13:32 | odpowiedz
Nie ma się co oszukiwać, podróżowanie po Polsce pociągiem jest najkorzystniejsze. Samochód, autokar, szkoda gadać, długo i niebezpiecznie, co najwyżej może ceny przejazdów autobusami są kuszące, no i wygoda samochodem jak jedziemy na jakieś odludzie. Samolot na trasach krajowych nie jest też jakoś bardzo korzystny, w porównaniu do np. pociągu, a niskie ceny biletów kończą się gdy mamy do wzięcia ze sobą bagaże. Tak więc, na trasy krajowe tylko pociąg! Najwyższa pora uruchomić zapomniane linie kolejowe, żeby było tak jak w Czechach!
ubahn, 27 stycznia 2017, 13:36 | odpowiedz
"Ale kolejarze też mają asa w rękawie – jak pisaliśmy wczoraj, w ciągu najbliższych kilku lat w Polsce przybędzie 350 kilometrów torów, po których pociągi pomkną z prędkością ponad 200 km/h." Ostudzając wasz apetyt, wspomniany as w rękawie, to kpina z pasażera. Będziecie czekać 6 lat (skończy się pewnie na dziesięciu), aby na odcinku Poznań-Warszawa pojechać o całe 60 km/h szybciej. Ależ my się rozwijamy, co ta Polska.
marzec, 27 stycznia 2017, 13:46 | odpowiedz
To ja może strzelę wam prognozę. Wariant 1. Utrzymujecie ceny na obecnym poziomie, utrzymujecie ilość pasażerów na obecnym poziomie. Wariant 2. Podwyższacie ceny, tracicie klientów. Wariant 3. Zmniejszacie ceny do poziomu PB, dorównujecie ilością pasażerów do ilości, którą przewozi PB. Wariant 4. Zmniejszacie ceny poniżej tych, które ma PB, macie więcej klientów niż PB. Proste i logiczne. Komfort jest ważny, ale klientów zdobywa się ceną, bo jesteśmy bardzo biedni. Ludzie są gotowi na to, co widzą klienci PB za każdym razem, czyli sterczeć w mrozie (zamiast siedzieć na pięknej stacji PKP), przepychać się do wejścia, jechać w wątpliwym komforcie, generalnie na znacznie gorszą jakość, jaką oferuje PB, żeby tylko zaoszczędzić kilka złotych - tak bardzo biedni jesteśmy i dlatego tak bardzo nielojalni wobec przewoźników. Jak do Polski wejdzie nowy przewoźnik, który zaproponuje o złotówkę tańszy przejazd niż PB, to wybierzemy tamtego przewoźnika, niezależnie w jakich warunkach będziemy zmuszeni jechać. Także drogie nasze PKP, czekam z niecierpliwością na LEO Express, które was wykopie na orbitę i skończą się te ceny z kosmosu. Jak mam do przejechania 300 km, to 250 km przejeżdżam za 20 zł Polskim Busem, a kolejne 50 km, których PB nie ma w zasięgu, przejeżdżam za 35 zł Polską Koleją. Boicie się złodzieje konkurencji (LEO Express) to ich blokujecie latami, ale już niedługo się do was dobiorą, czekam na to z utęsknieniem.
Ariegi, 27 stycznia 2017, 15:23 | odpowiedz
Ariegi To ja może strzelę wam prognozę. Wariant 1. Utrzymujecie ceny na obecnym poziomie, utrzymujecie ilość pasażerów na obecnym poziomie. Wariant 2. Podwyższacie ceny, tracicie klientów. Wariant 3. Zmniejszacie ceny do poziomu PB, dorównujecie ilością pasażerów do ilości, którą przewozi PB. Wariant 4. Zmniejszacie ceny poniżej tych, które ma PB, macie więcej klientów niż PB. Proste i logiczne. Komfort jest ważny, ale klientów zdobywa się ceną, bo jesteśmy bardzo biedni. Ludzie są gotowi na to, co widzą klienci PB za każdym razem, czyli sterczeć w mrozie (zamiast siedzieć na pięknej stacji PKP), przepychać się do wejścia, jechać w wątpliwym komforcie, generalnie na znacznie gorszą jakość, jaką oferuje PB, żeby tylko zaoszczędzić kilka złotych – tak bardzo biedni jesteśmy i dlatego tak bardzo nielojalni wobec przewoźników. Jak do Polski wejdzie nowy przewoźnik, który zaproponuje o złotówkę tańszy przejazd niż PB, to wybierzemy tamtego przewoźnika, niezależnie w jakich warunkach będziemy zmuszeni jechać. Także drogie nasze PKP, czekam z niecierpliwością na LEO Express, które was wykopie na orbitę i skończą się te ceny z kosmosu. Jak mam do przejechania 300 km, to 250 km przejeżdżam za 20 zł Polskim Busem, a kolejne 50 km, których PB nie ma w zasięgu, przejeżdżam za 35 zł Polską Koleją. Boicie się złodzieje konkurencji (LEO Express) to ich blokujecie latami, ale już niedługo się do was dobiorą, czekam na to z utęsknieniem.
Jest takie przysłowie: biednyś boś głupi, więc nie obrażaj wszystkich Polaków.
av, 27 stycznia 2017, 16:30 | odpowiedz
Nie, że się czepiam ale PKP to dalej "Związek Radziecki" chciejcie kupić bilet online to pojawi się taki komunikat: "Sprzedaż biletów na pociąg, dostępna jest tylko w kasach biletowych. Za utrudnienia przepraszamy." Nie wychodząc z domu kupuję w Polsce bilety kolejowe we Włoszech czy nawet w Chinach. Ta firma jest nadal dziwna.
Ramirez, 27 stycznia 2017, 17:49 | odpowiedz
Ramirez Nie, że się czepiam ale PKP to dalej „Związek Radziecki” chciejcie kupić bilet online to pojawi się taki komunikat: „Sprzedaż biletów na pociąg, dostępna jest tylko w kasach biletowych. Za utrudnienia przepraszamy.” Nie wychodząc z domu kupuję w Polsce bilety kolejowe we Włoszech czy nawet w Chinach. Ta firma jest nadal dziwna.
Jeżdżę pociągami po 30 - 40 razy w roku. I od chwili wprowadzenia sprzedaży internetowej, korzystam tylko z niej. Nigdy nie spotkałem się z żadnymi problemami z zakupem. Jedynym minusem jest brak biletów przesiadkowych w IC.
Krocze, 27 stycznia 2017, 20:28 | odpowiedz
ubahn Nie ma się co oszukiwać, podróżowanie po Polsce pociągiem jest najkorzystniejsze. Samochód, autokar, szkoda gadać, długo i niebezpiecznie, co najwyżej może ceny przejazdów autobusami są kuszące, no i wygoda samochodem jak jedziemy na jakieś odludzie. Samolot na trasach krajowych nie jest też jakoś bardzo korzystny, w porównaniu do np. pociągu, a niskie ceny biletów kończą się gdy mamy do wzięcia ze sobą bagaże. Tak więc, na trasy krajowe tylko pociąg! Najwyższa pora uruchomić zapomniane linie kolejowe, żeby było tak jak w Czechach!
Nie masz racji, niestety. Rodzina 2+1 Koszt biletów PKP w jedną stronę Warszawa Centralna-Piwniczna zdrój 98+98+76=272 Samochód 400 km X 7l/100 km x 5 PLN = 140
eskie, 28 stycznia 2017, 9:32 | odpowiedz
Zależy pod jakim względem autokar i samochód są niebezpieczne. Polecam nocną podróż pociągiem - wtedy można przekonać się czym jest niebezpieczeństwo.
Arkad, 28 stycznia 2017, 14:08 | odpowiedz

plaża Polignano a Mare
Najlepsza oferta

5 dni w Polignano a Mare za 614 PLN

Tomasz Świerczyński | 2019-08-24 10:00
REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel